Spotkanie z Holenderskim policjantem w Warszawie - zapraszamy !

Klinika Prawa Uniwersytetu Warszawskiego wspólnie z Open Society Institute – Global Drug Policy Program serdecznie zapraszają na konferencję poświęconą problematyce zjawiska narkomanii: "Redukcja Szkód jako kierunek światowej polityki narkotykowej”

toudy

Kategorie

Źródło

Global Drug Policy Program

Odsłony

1058
Klinika Prawa Uniwersytetu Warszawskiego wspólnie z Open Society Institute – Global Drug Policy Program serdecznie zapraszają na konferencję od patronatem Dziekana Wydziału Prawa i Administracji UW prof.dr hab. Krzysztofa Rączki, poświęconą problematyce zjawiska narkomanii: "Redukcja Szkód jako kierunek światowej polityki narkotykowej” Konferencja odbędzie się dnia 15 stycznia 2009 r. w Sali Senatu w Pałacu Kazimierzowskim, przy ul. Krakowskie Przedmieście 26/28 w Warszawie Program Konferencji: Godz. 10.00 Otwarcie Konferencji i powitanie gości Prof. dr hab. Tadeusz Tomaszewski Godz. 10.15 Polityka narkotykowa na świecie - wprowadzenie Katarzyna Malinowska-Sempruch Godz. 10.45 Przerwa na kawę Godz. 11.15 Polityka narkotykowa w Holandii Jan Wiadra Godz. 13.00 Prezentacja sekcji redukcji szkód działającej w Klinice Prawa UW Studenci Kliniki Prawa Godz. 13.20 Dyskusja Godz. 14.00 Podsumowanie i zakończenie dyskusji SERDECZNIE ZAPRASZAMY

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

wjescie tak hop siup z ulicy? bez niczego? bo chcialbym wpasc!
par2 (niezweryfikowany)

JAN WIADRA? to ja bongo. a kto material zapewni?. moze ten typ z holandii niech nawiezie
toudy

[quote=Anonim]wjescie tak hop siup z ulicy? bez niczego? bo chcialbym wpasc![/quote] każdy może przyjść, wejście otwarte, za darmo !!! Tym nas więcej tam, tym lepiej !!!
Anonim (niezweryfikowany)

wjescie tak hop siup z ulicy? bez niczego? bo chcialbym wpasc!
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Będąc już doświadczonym pożeraczem grzybów chciałem wrócić do mojej pierwszej jazdy grzybowej, która była moją inicjacją do psychodelicznego świata. Z pewnościa pewien wpływ na to opowiadanie będzie miał nastrój w jakim się znajduje... ciemna noc, mróz za oknem, jutro znów do pracy, nikt mnie nie kocha, nic mi się niechce... typowy jesienno-zimowy przedświąteczny nastrój.




  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ja, sam. Zbliża się zmrok. Gdzieś w polach, na dróżce niedaleko lasu. Chęć zjednoczenia się z naturą, duchowego oczyszczenia, głębszego poznania swoich problemów, i stania się lepszym sobą. Warunki atmosferyczne: zimno, wije lekki wiatr, słoneczko powoli zmierza ku zachodowi. Ja, ubranie, rower, słuchawki, gumy do żucia- nawet wody nie zabrałem ;) Nastawienie umysłu- również nie idealne, miałem troszkę dziwnych myśli i lęku.

Heja, jest to mój pierwszy trip raport na tej stronie, również pierwsze spotkanie z tymi prawdziwszymi psychodelikami ;) Więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne poprawienie. Też jak widać set and setting nie było najlepsze, więc nie będzie to doświadczenie rodem lotu w kosmos, nie mniej jednak starałem się zassać całą wiedzę, jaką kwas ma mi do przekazania.

 

  • Alprazolam


Jakiś czas temu (rok...?) dobrałem się do leku o nazwie Afobam. Jego substancją czynną jest pochodna benzodiazepin, Alprazolam. Daruję sobie wnikanie w chemię tej substancji, a lepiej przejdę do bardziej istotnych spraw.





Afobam jest dostępny w postaci małych, białych, niepowlekanych pigułek zawierających 0,25 lub 0,5mg Alprazolamu w opakowaniach po 30 sztuk. Rozgryzanie tych pigułek to naprawdę tragiczny pomysł i nikomu nie radzę tego próbować! Nie pomoże potem nawet pół litra soku, taka gorycz!


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Spokojna, mało pogodna niedziela. Home alone, dużo czasu i pozytywne nastawienie.

13:10  -  3 saszetki tantum rosa, po ekstrakcji około 1,5g benzydaminy (ekstrakcja przeprowadzona przy pomocy szklanek, zimnej wody, strzykawki do odmierzenia precyzyjnej objętości wody, oraz 2 ręczników papierowych jako filtr). Cały proces przebiegł sprawnie. Prawie to co przy antku, tylko zamiast przefiltrowanej cieczy zbieramy osad z filtra.

+0:20  -  poki co nic wyrazistego, ale jestem bardzo pozytywnie astawiony, czekam. W międzyczasie wychodzę na balkon i odpalam papierosa.