Po raz pierwszy testowali psychedelik na laboratoryjnie wyhodowanych organoidach - "minimózgach"

Organoidy, mini wersje określonych regionów mózgu człowieka, są hodowane z komórek macierzystych i mają wiele strukturalnych podobieństw do mózgów ludzkich płodów. Są idealne do tego rodzaju badań nad narkotykami, ponieważ można je hodować w laboratorium i eksperymentować z ich użyciem bez problemów etycznych lub prawnych, które niezmiennie towarzyszą badaniom na ludziach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Inverse
Peter Hess

Odsłony

258

Ludzie stosują środki psychedeliczne od stuleci, wciąż jednak nie wiemy zbyt wiele o tym, co konkretnie LSD, MDMA DMT, psylocybina i cała galaktyka innych substancji psychedelicznych robią z naszym mózgiem. Jest tak dlatego, że lizanie ropuchy w kontrolowanych warunkach jest trudne do zorganizowania — i zazwyczaj nielegalne. Niedozwolone jest również palenie DMT w maszynie fMRI. Na szczęście naukowcy znaleźli sposób na obejście tego typu problemów: mogą teraz używać minimózgów - znanych też pod bardziej formalną nazwą "organoidów" - które mogą w czasie rzeczywistym pokazać nam, co dzieje się pod wpływem takich substancji bez konieczności wysyłania kogokolwiek w psychedeliczną podróż.

W badaniu, opublikowanym w poniedziałek (09.10) w czasopiśmie Scientific Reports, zespół brazylijskich naukowców traktował minimózgi dawkami 5-metoksy-N, N-dimetylotryptaminy (5-MeO-DMT), podobną do DMT substancją wydzielaną przez ropuchy Incilius alvarius. Naukowcy odkryli, że podanie jej raz na 24-godziny hamuje aktywność na ścieżkach neuronowych związanych z zapaleniami i zaburzeniami związanymi z zażywaniem substancji psychoaktywnych, a także zaobserwowali, w jaki sposób ten środek psychedeliczny powoduje zmiany komórkowe w mózgu.

Poza faktycznymi odkryciami doswiadczenia te stanowią ważny krok w ogólnym rozwoju badań nad narkotykami z użyciem organoidów.

"Po raz pierwszy mogliśmy opisać zmiany w molekularnym funkcjonowaniu ludzkiej tkanki nerwowej po podaniu środka psychedelicznego"

- mówi Stevens Rehen, kierownik badań i profesor na Federalnym Uniwersytecie Rio de Janeiro oraz kierownik działu badawczego w instytucie badawczym D'Or.

Organoidy, mini wersje określonych regionów mózgu człowieka, są hodowane z komórek macierzystych i mają wiele strukturalnych podobieństw do mózgów ludzkich płodów. Są idealne do tego rodzaju badań nad narkotykami, ponieważ można je hodować w laboratorium i eksperymentować z ich użyciem bez problemów etycznych lub prawnych, które niezmiennie towarzyszą badaniom na ludziach.

W badaniu z użyciem 5-MeO-DMT naukowcy wykorzystali organoidy mózgowe do określenia, w jaki sposób narkotyk wpływa na ekspresję białek, która reguluje plastyczność mózgu i oraz m.in. stany zapalne. Odkryli, że narkotyk nie miał żadnego wpływu na wzrost lub śmierć komórek, okazało się jednak, że komórki organoidalne posiadają receptory reagujące na 5-MeO-DMT, co oznacza, że te miniaturowe mózgi wyhodowane w laboratoriach wydają się odpowiednimi platformami do testowania środków podobnych do DMT.

Główną słabością badania jest to, że organoidy nie zawierają odpowiedników wszystkich, wysoce zróżnicowanych obszarów ludzkiego mózgu. W związku z tym naukowcy używający organoidów do badania wpływu narkotyków na mózg nie mogą zobaczyć wszystkich złożonych interakcji, które zwykle występują w różnych obszarach mózgu, gdy ktoś zażywa środki psychedeliczne. Badania te stanowią jednakże ważny pierwszy krok, m.in. na polu określenia, dlaczego psychedeliki takie jak 5-MeO-DMT wydają się pomagać chronić mózg przed neurodegeneracją.

Abstrakt

Dimetylotryptaminy są enteogennymi cząsteczkami podobnymi do serotoniny, występującymi w tradycyjnych indiańskich lekach, powiązanymi ostatnio z korzyściami poznawczymi, działaniem antydepresyjnym i zmianami w obszarach mózgu związanych z uwagą. Ograniczenia prawne i brak odpowiednich modeli eksperymentalnych ograniczają wiedzę na temat wpływu takich substancji na metabolizm ludzkiego mózgu. W naszym badaniu wykorzystaliśmy spektrometrię masową typu shotgun do zbadania różnic proteomicznych indukowanych przez 5-metoksy-N, N-dimetylotryptaminę (5-MeO-DMT) na ludzkie organoidy mózgowe. Spośród 6 728 zidentyfikowanych białek, w wypadku 934 stwierdzono różnicowanie ekspresji w organoidach mózgowych traktowanych 5-MeO-DMT. Analiza in silico potwierdziła wcześniej opisane działanie przeciwzapalne 5-MeO-DMT i ujawniła jego wpływ modulacyjny na białka związane z długotrwałym wzmacnianiem synaptycznym, tworzeniem kolców dendrytycznych, w tym tych zaangażowanych w tworzenie protruzji komórkowej, dynamikę mikrotubul i reorganizację cytoszkieletu. Nasze dane dają pierwszy wgląd w zmiany molekularne powodowane przez 5-MeO-DMT w ludzkich organoidach mózgowych.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Tripraport

Ogólnie dobre to znaczy nie miałem jakiś przykrych myśli, ze znajomymi i u kumpla w domu (nie byłem jeszcze z tym u psychologa/psychiatry ale ogólnie przez ostatni dość długi czas stany depresyjne), lekkie stres przed pierwszym wzięciem alpry, taka apatia ni źle ni dobrze.

To był mój pierwszy raz z benzo, wcześniej brałem sporo można powiedzieć jak na mój wiek, bo jak moi rówieśnicy dopiero zaczeli palać marihuane, ja już brałem dekstrometorfan. Nie byłem turbo ćpunem, byłem raczej niedzielno-wieczornym entuzjastoą brania okazjonalnie co 2-3 tygodnie jakieś mocniejszej używki(bez mefedronu, ani wciągania jakiś innych dziwnych białych proszków, to jest to dla mnie tylko subiektywna opinia nie lubie dzialania tych substancji, może się to zmienić zobaczymy).

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • Dekstrometorfan

Ja: 185cm, 60kg, 19 lat.

Doświadczenie: Alkohol, amfetamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum

Set & Setting: 24 sierpnia, ciepły wieczór i pogodna noc, pełnia księżyca. Mój pokój, chwilami balkon.

Co/ile: 375mg DXM (25 Acodinów) co daje 6.25mg/kg.

Pierwsze pięć Aco zarzuciłem o 21.15, potem jeszcze dwa razy po dziesięć tabletek co pięć minut.

  • Amfetamina

Doswiadczenie, ktore opisze jest moim najmocnieszym przezyciem zwiazanym z Amph. Wczesniej wciagalem pare razy, ale fazka byla lajtowa i nie zarywalem nocy. Kilka dni temu poczulem prawdziwa moc tego bialego proszku, ktorym teraz ze wszech miar gardze.