Komisja za ściganiem za małą ilości narkotyków

Wykreślenie z noweli ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zapisu dającego możliwość odstąpienia, w niektórych przypadkach, od ścigania za posiadanie małej ilości narkotyków - zaproponowała senacka komisja.

frodo

Kategorie

Źródło

rp.pl

Odsłony

3503

Wykreślenie z noweli ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zapisu dającego możliwość odstąpienia, w niektórych przypadkach, od ścigania za posiadanie małej ilości narkotyków - zaproponowała senacka komisja.

Poprawkę zgłosił przewodniczący senackiej komisji praw człowieka, praworządności i petycji Stanisław Piotrowicz (PiS). - Przyjęcie tej ustawy jest złym sygnałem ze strony ustawodawcy do organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości: "ostrożnie ze ściganiem w sprawie narkotyków" - powiedział Piotrowicz.

Poprawkę poparło trzech senatorów: Piotrowicz, Zbigniew Cichoń (PiS), Jacek Swakoń (PJN), przeciwny był Piotr Wach (PO), wstrzymał się Paweł Klimowicz (niezrzeszony).

Wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona powtórzył, że głównym celem noweli jest skuteczniejsze zwalczanie przestępczości narkotykowej. - Chodzi o osoby, które żyją z narkobiznesu i wprowadzają narkotyki do obrotu, a nie koncentrować się główne na skazywaniu tych, którzy tylko posiadają na własny użytek, bo są uzależnieni - tłumaczył Wrona.

Klimowicz podkreślił, że służby powinny koncentrować się na chronieniu przed dostępem do narkotyków głównie dzieci. Senator pytał, jaka jest skala uzależnienia od narkotyków, jak również od alkoholu.

Z przedstawionych danych wynika, że w Polsce 100-130 tys. osób jest uzależnionych od narkotyków, a rocznie z tego powodu umiera ok. 300 osób. - Jeśli chodzi o alkohol, szacujemy, że uzależnionych jest około 700 tys. osób, natomiast zgonów jest kilka tysięcy rocznie - mówił przedstawiciel resortu zdrowia.

Według znowelizowanej 1 kwietnia przez Sejm ustawy, w pewnych okolicznościach prokurator, jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa, będzie mógł odstąpić od ścigania za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych. Chodzi o przypadek, gdy dana osoba posiada nieznaczne ilości narkotyków na własny użytek i nie jest dilerem.

Głosowanie nad nowelą w Sejmie poprzedziła burzliwa dyskusja. Minister Krzysztof Kwiatkowski mówił, że nowela da skuteczne narzędzia do ścigania dilerów i leczenia osób uzależnionych. Zaznaczył, że nowela ma umożliwić skuteczną walkę z dilerami. Wskazał, że dotychczasowe przepisy powodowały, że większość skazanych w związku z narkotykami to ich konsumenci, zaś liczba skazywanych dilerów jest dużo mniejsza.

PiS chciał odrzucenia ustawy w całości. Głos w tej sprawie zabrał także prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak ocenił, odbiór społeczny tej ustawy jest taki, że teraz będzie można mieć małą ilość narkotyków. Dodał, że nigdzie na świecie tego rodzaju rozwiązania nie przyniosły dobrych rezultatów. - To jest po prostu przedwyborczy ukłon wobec pewnych środowisk. To jest cynizm podniesiony do którejś tam potęgi - mówił.

Wątpliwości mieli nie tylko politycy opozycji. - Dopuszczenie posiadania nieznacznej ilości narkotyków zwiększy liczbę osób posiadających narkotyki. Nie wierzę w to, że podniesienie kary o dwa lata odstraszy dilerów. Naprawdę, nie mam sumienia głosować za taką ustawą - mówił Eugeniusz Kłopotek (PSL).

W myśl nowelizacji, gdy osoba uzależniona podda się leczeniu, prokurator będzie mógł wobec niej zawiesić postępowanie, jeśli osobie tej nie zagraża kara wyższa niż do pięciu lat więzienia.

W przepisach podniesiono maksymalny wymiar możliwej kary za wprowadzenie do obrotu znacznej ilości środków odurzających z 10 do 12 lat więzienia. Natomiast za posiadanie znacznej ilości środków odurzających miałoby grozić do 10 lat więzienia, gdy obecnie grozi za to do ośmiu lat.

Według noweli nie będzie można reklamować środków spożywczych lub tzw. dopalaczy poprzez sugerowanie, że posiadają one działanie podobne do substancji psychotropowych lub środków odurzających, a ich użycie, nawet niezgodne z przeznaczeniem, może powodować skutki takie jak wspomniane substancje i środki.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

RubasznyRabarbar (niezweryfikowany)
<p>3 lata więzienia za posiadanie grama wysuszonej rośliny, 5 lat więzienia za posiadanie kilku roślin rosnących w szafie... jezu, gdzie ja żyję!?!&nbsp;</p><p>Obłudne świnie z sejmu nie mają prawa za nas decydować, co jest dla nas dobre, a co szkodliwe. To jest pogwałcenie podstawowych praw jednostki do samodecydowania o swoim losie. Ograniczenie w znacznym stopniu wolności jednostki. Wsadzanie ludzi do więzień z wysokimi wyrokami za palenie trawki (!) czy zażywanie innych narkotyków jest absurdem najwyższej próby. Po prostu tego NIE OGARNIAM swoim umysłem.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Pośle Kłopotek, proszę sobię przypomnieć co Pan u syna w szufladzie nie raz znajdował.</p>
fff (niezweryfikowany)
<p>zapomnieli skorektować tej wcześniejszej przypadkowej gafy i WYPISAĆ trawkę z listy narkotyków.</p><p>&nbsp;</p><p>Czemu?</p>
Szaman88 (niezweryfikowany)
<p>To idz i koniowi to zamelduj. Sam sie wje*alem w <span style="text-decoration: underline;">Sylwestra </span>2009/2010 z 1.8g ziola i dostalem 3 lata w zawiasach, kuratora i 600zl. Dla mnie tez to jest chore, niesprawiedliwe i tez tego nie ogarniam, ale co moga tak naprawde takie pionki jak my? Cale szczescie, ze w pore wyjechalem z tego <span style="text-decoration: underline;">CHOREGO</span> kraju gdzie policjant czesciej lamie i naduzywa prawa bardziej niz szary obywatel i zwykly palacz MJ, sam bylem tego przykladem. Wlasnie w tego pamietnego sylwestra policjanci wiecej nalamali prawa niz ja posiadajac ta MJ, nie wspominajac o bezprawnym przeszukaniu mojego mieszkania, wymuszania zeznan na wlasna korzysc poprzez mowienie klamstw, czy tez straszenie dolkiem i "wpierdolem, ze az spuchne", czy <span style="text-decoration: underline;">KRADZIEZ</span> zamknietej wodki, ktora mialem wtedy przy sobie. Dzisiaj zaluje, ze wtedy nie znalem na tyle prawa w tej kwestii, bo bym im zalozyl sprawe, wynajal adwokata i pewnie bym lepiej na tym wyszedl niz oni. Nadgorliwa psina, ktory mnie i mojego kolege zlapal nie umial nawet protokolu napisac i co zdanie chodzil sie pytac starszych kundli, a zaloze sie, ze frajer do dzisiaj nie dostal awansu :) A mialo to miejsce nigdzie indziej jak w Stargardzie Szczecinskim przy ulicy Warszawskiej. Jak mnie teraz czytacie drogie pieski to sle wam pozdrowienia palac holenderskie ziolo i plujac wam odcharchnietym glutem w twarz :)</p>
Omm Pom (niezweryfikowany)
<address><span style="font-style: normal;">Żadna z dotychczasowych (publicznych) dyskusji nt środków psychoaktywnych w tym kraju nie przyniosła żadnego skutku. Nie będzie takiej dyskusji do momentu, w którym ludzie zainteresowani tym tematem (lobbyści) , nie zaczną debatować publicznie w formie zorganizowanej. Bez tego możecie dalej biadolić i żalić się, że kumpla zamknęli za fifke suszu. Ciule</span></address>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Proponuje wprowadzić grupe ztowarzyszenia w której ludzie będą mogli kupować legalnie np 1 gram marihuany dziennie, w specjalnych zaakcyzowanych pzrez państwo pojemnikach. Za posiadanie takiej nie było by sie reprosjonowanym :]</p>
RubasznyRabrbar (niezweryfikowany)
<p>Jestem w trakcie formułowania, wespół z moimi ziomkami prawnikami, projektu nowelizacji ustawy (pod którą też niestety trzeba będzie zebrać odpowiednią ilość podpisów), która traktowała będzie m.in. o tym, że JA i MOI współtowarzysze- palacze ganji notoryczni, wykażemy, iż jesteśmy grupą ludzi o charakterze RELIGIJNYM, która zobowiązuje Nas do palenia trawy. Wiem, kuriozalny pomysł, ale są podstawy prawne, wygrzebane z bagna systemowego, które nam to PONIEKĄD gwarantują. Odpowiednio to uzuasadniając, można zwrócić się z odwołaniem do Strassburga i wnioskować o autoryzację. Trzymajta kciuki i szykujta długopisy... na podpisy :)</p>
plusss (niezweryfikowany)
<p>witam, chcialbym sie dowiedziec co dalej sie staloi z &nbsp;projektem waszej ustawy, zainteresowal mnie wasz pomysl</p>
cav (niezweryfikowany)
<p>Co ciekawe w dobie internetu prawa narkotykowe są bezpośrednio powiązane z religijnością danego kraju(oprócz skandynawii), im bardziej religijny kraj tym mniej racjonalne prawa narkotykowe. Dlatego póki ludzie w tym kraju nie zaczną mysleć za siebie polityka narkotykowa się nie zmieni. Dla ciekawych Polska i Irlandia to są najbradziej religijne kraje w europie. Ja proponuje żeby moronom głosującym przeciw co najmniej dekryminalizacji zrobić test ze znajmości charakterystyk i szkodliwości narkotyków. Ciekawe ile obecnie by go zaliczyło. Póki co lobbiści rządzą.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Na początek nie wyszła mi ekstrakcja- Benza wsiąkła w ,,sączek". Bardzo mocny sobotni, wieczorny chill out i chęć zaznania halucynacji, które zaczną robić coś ambitniejszego niż po prostu bycia. Oczywiście sam w domciu głównie ze względu na DXM, 18 wieczorkiem, grudniowa sobota. Do wieczora oglądałem sporo fantasy w celu uruchomienia swojej fantazjii

Drogi czytelniku.

Ten Trip Report będzie moim pierwszym trip reportem w którym nie będę owijał w bawełnę- Opiszę po prostu swoje odczucia.
Tak więc trochę czasu, ciepła cherbatka, ciasteczka, wczucie się w tekst i psychodeliczna muzyka jest wskazana. ;)

Był to dzień wczorajszy, a raczej dzisiejszy, bo tejże nocy najprawdopodobniej nie zasnąłem, a bynajmniej sobie tego nie przypominam.

  • 2C-E

Wiek: 18

Waga: 56

Doświadczenie: Nikotyna, Kofeina, Alkohol, 5-HTP, Marihuana, GBL, Piracetam, 4-Aco-DMT, Kocimiętka,

N2O, Alprazolam, Tujon, Pseudoefedryna, Belergot, L'Opium, Haszysz, DXM, Bk-MDMA, JWH-210

Set & setting: Jesienna, chłodna sobota. Z drzew spadają liście, gdzieniegdzie widać już gołe gałęzie. Słońce świeci bardzo jasno ale mnie nie ogrzewa.

Mam bardzo dobry nastrój, spotęgowany mała dawką alkoholu wypitego przed południem.

  • Fentanyl

Autor: Muhamad


Nazwa substancji: Fentanyl


Doswiadczenie: w opioidach skromne - tramadol i kodeina




  • Bieluń dziędzierzawa
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • MDMA
  • Tripraport

Przybyliśmy na miejscówkę w której zwykle zaczynały się substancjonalne przygody. Głodni wrażeń, lecz z jakże ograniczonym dostępem do psychodelików, skusiliśmy się na eksperyment - w imię nauki! Bo jakże by inaczej...

"Czerwony jak burak, rozpalony jak piec, suchy jak pieprz, ślepy jak nietoperz, niespokojny jak tygrys w klatce"


Jesień 2006

Set & Setting:

Przybyliśmy na miejscówkę w której zwykle zaczynały się substancjonalne przygody. Głodni wrażeń, lecz z jakże ograniczonym dostępem do psychodelików, skusiliśmy się na eksperyment -  w imię nauki! Bo jakże by inaczej...

randomness