REKLAMA




Rzeczpospolita o antynarkotykowych akcjach w szkołach z użyciem psów

Dzięki zgodzie władz szkoły, rodziców i samych uczniów, akcje w szkołach z urzyciem psów są zgodne z prawem.

Anonim

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

3106

Rzecznik praw obywatelskich uważa, że wszelkie zgodne z prawem metody walki z narkotykami w szkołach są dobre

Nie milkną kontrowersje wokół prowadzonych w niektórych szkołach antynarkotykowych kontroli z psami.

Od poniedziałku za pełną aprobatą władz kontrole ruszyły w Gdańsku. Strażnicy odwiedzają te szkoły podstawowe i średnie, których dyrektorzy o to poproszą. Również w Łodzi, gdzie już od miesiąca w gimnazjach trwa podobna akcja, dyrektorzy sami zgłaszają się do straży miejskiej.

- To, że dyrektorzy ustawiają się w kolejkach do takich kontroli, to ich porażka jako pedagogów - komentuje Marek Kotański. - Nie potrafią pracować z młodzieżą, więc sięgają po represje. To smutne.

Jak przeprowadza się taką akcję w gdańskich szkołach? - Podczas kontroli w klasach uczniowie wychodzą, a pies obwąchuje ich torby i plecaki - opowiada Krystyna Mollin, zastępca komendanta gdańskiej Straży Miejskiej.

W Łodzi jest nieco inaczej: - Wchodzimy na lekcję, pies spokojnie chodzi po klasie i obwąchuje - opowiada Sławomir Seliga, komendant tamtejszej Straży Miejskiej. - Sygnał psa jest wyczuwalny tylko dla przewodnika. Kiedy wychodzimy, mówimy dyrektorowi: "Podejrzany jest chłopak w środkowym rzędzie w trzeciej ławce po prawej stronie".

Oboje komendanci zapewniają, że po kontrolach nie protestowali najbardziej zainteresowani: nauczyciele, rodzice i - co najważniejsze - młodzi ludzie.

- Rzecznik praw obywatelskich uważa, że wszelkie metody walki z narkotykami w szkołach są dobre, byleby były zgodne z prawem. A jeśli jest zgoda władz szkoły, rodziców i samych uczniów, to jest to zgodne z prawem - mówi pełnomocnik r.p.o. Stanisław Wieluński.

W Gdańsku psy jeszcze nic nie wywąchały. Co się stanie, kiedy wreszcie coś znajdą? - Sami się nad tym zastanawiamy - mówi Krystyna Mollin. - Pewnie powiadomimy opiekunów dziecka i poprosimy o pomoc policję. Takie doświadczenia mają już za sobą strażnicy w Łodzi: - W ciągu miesiąca mieliśmy około 15 takich przypadków. Powiadamiamy nauczycieli, dyrekcję i rodziców podejrzanego ucznia - mówi Seliga.

Marek Kotański ma własne pomysły na uświadamianie młodym ludziom, dokąd mogą ich zaprowadzić narkotyki: - Przecież można ich zaprowadzić do ośrodka, w którym narkomani walczą o życie, na oddział detoksykacyjny czy do hospicjum. Tak właśnie robię i jestem przekonany, że przynosi to o wiele lepsze rezultaty.

Przeciwnicy antynarkotykowych kontroli z psami uważają, że to duży dyskomfort dla dzieci. - Przy takim przeszukiwaniu wszyscy są traktowani jak potencjalni przestępcy - mówi gdańska wicekurator oświaty Elżbieta Lamparska.

- A czy kontrolując kierowcę policja też traktuje go jak przestępcę? - pyta Krystyna Mollin. - Nie przyjeżdżamy szwadronem i nie robimy obławy. Nasi funkcjonariusze są doskonale znani młodzieży, bo regularnie z nią pracują. Nikt się ich nie boi.

Zastrzega jednak: - Nie jesteśmy od głaskania. Jeśli ktoś narusza normy, to trzeba karać. Ale przede wszystkim chcemy przestrzegać i odstraszać.

Pionierami w kontrolach narkotykowych uczniów były władze prywatnego warszawskiego Liceum Kupieckiego im. Braci Jabłkowskich. Latem ubiegłego roku postawiły one uczniom ultimatum - ci, którzy nie poddadzą się badaniom na obecność narkotyków w moczu, wylecą ze szkoły.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Nie akceptuj te... (niezweryfikowany)
W opisie, który jest widoczny w sugestia h
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Względnie dobre

PORA STRAWIĆ TO INACZEJ

Od mojego ostatniego wrzutu dekstrometorfanu minęło 10 dni i można rzec, że pewne rzeczy się ułożyły, wskoczyły na swe miejsce. Zachowuję trzeźwość, tak jak zamierzałem. Zabawa w świadome śnienie + medytacja + joga dają naprawdę zajebiste efekty. Może nawet za dwa miesiące opiszę co i jak się zmienia, oddając cześć tradycyjnej i zdrowej metodzie na zwiększanie świadomości- zwyczajnej kontemplacji. Dziś jednak mam w planach "naprawić" błędy sprzed kilku dni.

  • Powój hawajski

Doświadczenie: THC, Salvia Divinorum, LSA

Set & Setting Dzień po ostatnim egzaminie w sesji, ciekawość i duża doza sceptycyzmu; miejsce: wąwóz, osiedle, własny pokój. Wyśmienita pogoda (ciepło i słonecznie).

Substancja: 6 nasion HBWR „extra strong”

Wiek: 23 lata

Waga: 82 kg

  • Kokaina

Substancja: Kokaina

DOświadczenia: Alkohol, absynt, tytoń, guarana, kawa, red bull, marihuana, haszysz,

Psylocibe Mexicana, Extasy, Amfetamina, LSD, kokaina (dawno temu jeden raz)

Set&Setting - 0,2 litra wódki i 3 piwa

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Napalony na przeżycie inne niż znane mi już tabletki wróciłem pośpiesznie do domu i w pośpiechu zacząłem zabawę, piszę to w czasie teraźniejszym więc jestem bardzo podekscytowany

Zacznę od małego wprowadzenia, więc wiecie że w Stanach i ogólnie jest moda na kodeine,double cupy,dirty sprite itp. prawda? Ja jako doświadczony kodeiniarz biorący jednak tylko thiocodin poczułem wielką chęć skosztowania takiego "leana" no ale u nas w polsce niestety nie ma tego sławnego fioletowego syropu więc zadowoliłem się zwykłym syropem Thiocodin za 9.99zł 100ml.

randomness