Rzeczpospolita o antynarkotykowych akcjach w szkołach z użyciem psów

Dzięki zgodzie władz szkoły, rodziców i samych uczniów, akcje w szkołach z urzyciem psów są zgodne z prawem.

Anonim

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

3128

Rzecznik praw obywatelskich uważa, że wszelkie zgodne z prawem metody walki z narkotykami w szkołach są dobre

Nie milkną kontrowersje wokół prowadzonych w niektórych szkołach antynarkotykowych kontroli z psami.

Od poniedziałku za pełną aprobatą władz kontrole ruszyły w Gdańsku. Strażnicy odwiedzają te szkoły podstawowe i średnie, których dyrektorzy o to poproszą. Również w Łodzi, gdzie już od miesiąca w gimnazjach trwa podobna akcja, dyrektorzy sami zgłaszają się do straży miejskiej.

- To, że dyrektorzy ustawiają się w kolejkach do takich kontroli, to ich porażka jako pedagogów - komentuje Marek Kotański. - Nie potrafią pracować z młodzieżą, więc sięgają po represje. To smutne.

Jak przeprowadza się taką akcję w gdańskich szkołach? - Podczas kontroli w klasach uczniowie wychodzą, a pies obwąchuje ich torby i plecaki - opowiada Krystyna Mollin, zastępca komendanta gdańskiej Straży Miejskiej.

W Łodzi jest nieco inaczej: - Wchodzimy na lekcję, pies spokojnie chodzi po klasie i obwąchuje - opowiada Sławomir Seliga, komendant tamtejszej Straży Miejskiej. - Sygnał psa jest wyczuwalny tylko dla przewodnika. Kiedy wychodzimy, mówimy dyrektorowi: "Podejrzany jest chłopak w środkowym rzędzie w trzeciej ławce po prawej stronie".

Oboje komendanci zapewniają, że po kontrolach nie protestowali najbardziej zainteresowani: nauczyciele, rodzice i - co najważniejsze - młodzi ludzie.

- Rzecznik praw obywatelskich uważa, że wszelkie metody walki z narkotykami w szkołach są dobre, byleby były zgodne z prawem. A jeśli jest zgoda władz szkoły, rodziców i samych uczniów, to jest to zgodne z prawem - mówi pełnomocnik r.p.o. Stanisław Wieluński.

W Gdańsku psy jeszcze nic nie wywąchały. Co się stanie, kiedy wreszcie coś znajdą? - Sami się nad tym zastanawiamy - mówi Krystyna Mollin. - Pewnie powiadomimy opiekunów dziecka i poprosimy o pomoc policję. Takie doświadczenia mają już za sobą strażnicy w Łodzi: - W ciągu miesiąca mieliśmy około 15 takich przypadków. Powiadamiamy nauczycieli, dyrekcję i rodziców podejrzanego ucznia - mówi Seliga.

Marek Kotański ma własne pomysły na uświadamianie młodym ludziom, dokąd mogą ich zaprowadzić narkotyki: - Przecież można ich zaprowadzić do ośrodka, w którym narkomani walczą o życie, na oddział detoksykacyjny czy do hospicjum. Tak właśnie robię i jestem przekonany, że przynosi to o wiele lepsze rezultaty.

Przeciwnicy antynarkotykowych kontroli z psami uważają, że to duży dyskomfort dla dzieci. - Przy takim przeszukiwaniu wszyscy są traktowani jak potencjalni przestępcy - mówi gdańska wicekurator oświaty Elżbieta Lamparska.

- A czy kontrolując kierowcę policja też traktuje go jak przestępcę? - pyta Krystyna Mollin. - Nie przyjeżdżamy szwadronem i nie robimy obławy. Nasi funkcjonariusze są doskonale znani młodzieży, bo regularnie z nią pracują. Nikt się ich nie boi.

Zastrzega jednak: - Nie jesteśmy od głaskania. Jeśli ktoś narusza normy, to trzeba karać. Ale przede wszystkim chcemy przestrzegać i odstraszać.

Pionierami w kontrolach narkotykowych uczniów były władze prywatnego warszawskiego Liceum Kupieckiego im. Braci Jabłkowskich. Latem ubiegłego roku postawiły one uczniom ultimatum - ci, którzy nie poddadzą się badaniom na obecność narkotyków w moczu, wylecą ze szkoły.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Nie akceptuj te... (niezweryfikowany)

W opisie, który jest widoczny w sugestia h
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie – wieczny optymista, miejsce – dom w małej pięknie położonej miejscowości.

Spotkałem na mieście kumpla. Pokazał mi z uśmiechem na twarzy swoje zakupy, w reklamówce znajdowała się paczka aco i 2 saszetki proszku do mycia cipek. Przypomniał mi się mój pierwszy i w tan czas jedyny, bardzo mocny trip po aco. Wyrzuciło mnie wtedy w kosmos a ciało rozpadło się w nicości, nawet myśli momentami rozpływały się i przestawały istnieć, byłem przez jakiś czas na 4 plateau.  Znając potencjał niewinnego leku na kaszel postanowiłem to powtórzyć, tym razem zmniejszając dawkę.

  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting: Ekstrakt 1g Salvia Divinorum 10x ,1g Marihuana, piwko.

Spotkanie ze znajomymi około 5 osób biorących udział w tripie.

Waga: 80kg

Wiek: 28lat

Doświadczenie: MJ,Gałka,Salvia,Kodeina,Benzo.

  • Inne
  • Tripraport

Noc, pierwszy tydzień kwietnia, ciepło i bez deszczu. Dom, pobliski las, naturalne otoczenie .

  Napisanie tego tekstu wpadło mi do głowy wczoraj paląc dzojnta ,pomyślałem ,że skoro mam wolny weekend i nic nie mam do roboty to posiedze przy piwku i blancie i zrobie to co zawsze chciałem - napisze trip raport;P Mam nadzieje ,że uda mi się opisać wszystko dość klarownie .Postran sie nie rozpisać za bardzo i opisze tylko te efekty ,które dają najlepszy opis tego co czułem .Nie uznaje tego za bad trip ,bardziej ciekawa nauka która pomogła mi inaczej spojrzeć na otaczający mnie świat, ludzi i mnie samego. Miłego czytania .

  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"

Set & Setting: dom, potem podłoga u kolegi w domu, potem działka

Doświadczenie wtedy: Doświadczenie: THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, kanabinole, miksy powyższych

Wiek: 17 lat, 70 kilogramów.

randomness