Jak pomagać dzieciom z rodzin alkoholowych

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych organizuje IX konferencję Pomoc psychologiczna dzieciom z rodzin alkoholowych pod hasłem: „Jak pomagać dziecku z FAS?”

a.

Kategorie

Źródło

Polska.pl

Odsłony

669

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych organizuje IX konferencję Pomoc psychologiczna dzieciom z rodzin alkoholowych pod hasłem: „Jak pomagać dziecku z FAS?” Organizatorzy zaprosili do udziału w spotkaniu podmioty i osoby zajmujące się pomocą dzieciom z rodzin alkoholowych. Tegoroczna konferencja będzie poświęcona pomocy dzieciom dotkniętym zespołem FAS.

Alkoholowy Zespół Płodowy (FAS – ang. Fetal Alkohol Syndrom) jest spowodowany spożywaniem alkoholu przez ciężarne matki. Skutkuje to uszkodzeniami mózgu i innych organów wewnętrznych. Dzieci z syndromem FAS często można poznać po zewnętrznym wyglądzie: są drobne i mają charakterystyczne rysy twarzy. Kłopoty z koncentracją, uczeniem się, mniejsza sprawność intelektualna i kłopoty z nawiązaniem kontaktów są efektem istotniejszych zmian, które zachodzą w różnych częściach układu nerwowego. Tylko odpowiednia terapia, edukacja i opieka pozwolą dzieciom dotkniętym FAS w pełni funkcjonować w życiu społecznym. Rola prawidłowego podejścia rodziców i terapeutów, dostosowania środowiska życia do potrzeb dzieci jest nie do przecenienia w leczeniu.

W trakcie konferencji uczestnicy zapoznają się także z problematyką innych zaburzeń spowodowanych piciem alkoholu przez kobiety w ciąży. Warsztaty będą okazją do praktycznego poznania procesu diagnozowania, terapii i pomocy dzieciom z FAS, a także szczegółów ich funkcjonowania w środowisku rodzinnym i szkolnym. Konferencja odbywać się będzie w Murzasihlu koło Zakopanego w dniach 8-10 listopada 2006 roku. Współorganizatorami są Stowarzyszenie Zastępczego Rodzicielstwa w Lędzinach (oddział śląski) oraz Fundacją „Daj Szansę” z Torunia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

nazwa substancji: Marysia Konopnisia (Przynajmniej o to prosiliśmy...)

poziom doświadczenia użytkownika: mj, #, extazy, feta i coś co jest dla mnie pewną zagadką...

dawka, metoda zażycia: Podobno 0,5g.. ale na oko jakies 2 nabicia sportowej fifki w porzadnym joincie

"set & setting": Niezbyt chętnie... ale z braku ciekawszych zajęć..

jeżeli to nie był Twój pierwszy raz z danym środkiem, czym różnił się od poprzednich: Zdecydowanie wszystkim...

  • Meskalina
  • Pierwszy raz

Set: neutralny Setting: przez dwa dni wprowadzałem się w odpowiedni klimat oraz przypomniałem sobie to co już widziałem na temat miejsca w którym planowałem tripa i historii używania meksaliny w tamtym miejscu.

Jest to streszczenie prawdziwego tripraportu ponieważ w pełnej wersji są informacje o tym gdzie dokładnie odbywał się trip, osobiste przemyślenia oraz całość ma ponad 2 tysiące słów. Możliwe, że dłuższa wersja gdzieś kiedyś ujrzy światło dzienne.

 

Wziąłem meskalinę o 9:30. Jak już stwierdziłem, że czuć pierwsze efekty postanowiłem wyruszyć w drogę. O 10 wyszedłem z domu.

 

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, na raczej lajtowy trip w mieszkaniu.

Gdy okazało się, że tego dnia będę miał wolnych kilka godzin, dużo nie myśląć postanowiłem umilić sobie ten czas 25D-NBOMem. To był 3 raz z tą substancją, jednak całkowicie inny od poprzednich.

(Chronologia może być dość mocno pomieszana)

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

Dobry humor, wypoczęty , wszystko w jak najlepszym porządeczku, ładny park, świetna pogoda.

 

Oczekiwana przesyłka z RC przyszła... Pozostało tylko zaplanować dzień i dawkę...
Padło na sobotnie popołudnie . Pogoda dopisała , w pt. podzieliliśmy hometa  po 35 mg i każdy zabrał swoją część. Z uwagi na dopołudniowe zajęcia, postanowiliśmy zjeść osobno w podobnych odstępach czasu. 

(T=0)

Moje 35mg rozeszło się pod językiem ok pół godziny wcześniej niż kumpla.Zostało solidnie zapite sokiem porzeczkowym. Po kilku chwilach poczułem narastające napięcie i lekkie podenerwowanie.