Kadzidło szkodliwe jak tytoń

Jeżeli irlandzki rząd weźmie poważnie ostrzeżenia ministra zdrowia, Irlandia może być pierwszym krajem, w którym zostanie wprowadzony zakaz używania w kościołach... kadzidła.

Tagi

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

2990
Jeżeli irlandzki rząd weźmie poważnie ostrzeżenia ministra zdrowia, Irlandia może być pierwszym krajem, w którym zostanie wprowadzony zakaz używania w kościołach... kadzidła. Na razie Rada Ministrów proponuje, by od stycznia zakazać palenia tytoniu w miejscu pracy, w tym w słynnych irlandzkich pubach. Ostatnio jednak nowy wątek do dyskusji o szkodliwości palenia tytoniu wprowadził minister zdrowia Jim McDade, były lekarz rodzinny. Stwierdził on, ze groźny dla zdrowia jest także dym z kadzideł. Kadzidło palone w kościołach może być szkodliwe dla chłopcow i dziewcząt służących do mszy i prowadzić do raka płuc - ostrzegł minister. Jest to gesty dym zawierajacy substancje rakotwórcze. Aż mną wstrząsa, kiedy widzę, jak zaciągają się nim ministranci - wyznaje Jim McDade. Rzeczniczka Kościoła katolickiego w Irlandii stwierdziła, że nie zna żadnych badań stwierdzających szkodliwe dla zdrowia skutki palenia kadzidła. Kadzidło jest mieszaniną różnorodnych żywic o silnym zapachu, czasami z domieszką nasion i kwiatów. Spalane w kadzielnicach, używane jest podczas obrzędów liturgicznych w wielu Kościołach - katolickim, prawosławnym, anglikańskim. Chrzescijanie przejęli ten zwyczaj od żydow. Kadzidła używane były także w kultach pierwotnych. Dym unoszący się z wonnych kadzideł jest wyrazem uwielbienia Boga. E.CZ. [Rzeczpospolita|http://www.rzeczpospolita.pl/] z 25 sierpnia 2003

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Ludzie od tysięcy lat używali kadzideł i korzystali z ich pozytywnych działań (od dotlenienia mózgowia po dezynfekcję pomieszczeń).

 

Teraz jakiś kretyn wpadł na pomysł, że jest mądrzejszy niż wspomniane tysiące ludzi i zamierza podzielić się ze światem swoją głupotą.

 

Zaiste upada cywilizacja jeśli daje władzę i wpływy głupcom...

Miejsce pana Jima !McDade jest co najwyżej w chlewiku - świnkom posprzątać, może temu zadaniu by podołał...

Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

pisało sie tutaj o różnych rodzajach fazy na MJ(wideo,teleport itp) to ja opisze moje fazowanie (zaznaczam że zioła sama natura-zero chemi) w ogóle na mnie MJ działa raczej z opóźnieniem(kilka minut) i pierwsze oznaki nadchoszącego sklepania to lekkie zaburzenia obrazu(coś strobopodobnego), i zaraz później zajebiste kolory i śmiech.

  • Grzyby halucynogenne
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pozytywne przeżycie

Set: podekscytowanie pierwszym tripem po blisko roku, poczucie bezpieczeństwa przez posiadanie tripsittera koło siebie, chciałem dużych wrażeń, szczególnie wyraźnych CEVów. Setting: pokój oświetlony na czerwono, później żółto, panorama miasta za oknem, obok mnie mój sitter (nazwijmy go K), przed nami telewizor.

T+0:00 - start

Zaczynamy zabawę. Ustawiam sobie w miarę czerwone-delikatnie pomarańczowe oświetlenie. Przez jakieś 20 min nie widzę żadnych wielkich efektów, tłumaczę K liczby zespolone. Przeradza się to w rysowanie funkcji logarytmicznych, zauważanie ciekawych zależności między życiem a liczbą e, ale to nadal bardziej takie świadome myślenie. Po 40 min czuję już delikatne zagubienie, zaczyna robić się nieciekawie.

T+1:00 - początki

  • Benzydamina

nazwa substancji: benzydamina (tantum rosa)

poziom doświadczenia: pierwszy raz benzydamina, wczesniej mj, dxm, alkohol

metoda zażycia: doustnie

set&setting: najpierw w mieszkaniu, pozniej wycieczka po pubach

czy dane doświadczenie mnie zmieniło? : jak kazde inne


  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

wszystko opiszę w tripie

Od małego miałem problemy ze sobą, a właściwie z rodziną. Napierdalali mnie ojciec, matka, siostra, brat, i w chuj osób w szkole. Bałem się wszystkiego i wszystkich, a wystarczyło żeby ktoś krzyknął i prawie sikałem w majtki. Szukałem miłości, akceptacji i ciepła. Chciałem pomagać, a czasami jak widziałem jak komuś dzieje się krzywda czułem niemal fizyczny ból. Byłem jednym z tych gości, którym zabieraliście kanapki, podstawialiście nogę w szkole na korytarzu, laliście w pysk, wyrzucaliście rzeczy do kibla w akademiku. Pizdą.

randomness