Panna Salvia Divinorum
Konferencja Episkopatu Meksyku zaapelowała do członków Izby Deputowanych, niższej izby parlamentu o zablokowanie lub „zmianę projektu” ustawy służącego legalizacji konsumpcji marihuany. Zatwierdzony w czwartek dokument przez Senat powinien zostać jeszcze w grudniu poddany głosowaniu przez posłów.
Konferencja Episkopatu Meksyku zaapelowała do członków Izby Deputowanych, niższej izby parlamentu o zablokowanie lub „zmianę projektu” ustawy służącego legalizacji konsumpcji marihuany. Zatwierdzony w czwartek dokument przez Senat powinien zostać jeszcze w grudniu poddany głosowaniu przez posłów.
W niedzielnym oświadczeniu hierarchowie wezwali Izbę Deputowanych do przeciwdziałania legalizacji projektu ustawy ze względu na „ochronę zdrowia oraz bezpieczeństwo publiczne”.
W skierowanym do niższej izby Kongresu piśmie Konferencja Episkopatu Meksyku zwróciła uwagę, że zatwierdzony przez Senat dokument nie stawia zdrowia publicznego na pierwszym miejscu oraz nie służy ochronie obywateli przed narkotykami.
- Inicjatywa ta nie ogranicza też szkód, coraz większych, spowodowanych przez spożycie marihuany, nie odpowiada na efekty tej konsumpcji wśród rodzin osób spożywających narkotyki, a także nie ogranicza dostępności substancji uzależniających – wskazali meksykańscy biskupi, zaznaczając, że zatwierdzenie projektu będzie sprzyjać zorganizowanym grupom przestępczym zajmującym się handlem narkotykami.
Projekt ustawy dopuszcza posiadanie przez osobę dorosłą 28 gramów marihuany, zakazując jednocześnie spożywania jej w obecności dzieci. Dopuszcza też uprawę sześciu roślin konopi indyjskich na każdą dorosłą osobę. Przewiduje także możliwość ubiegania się o pozwolenia dla podmiotów prowadzących większe uprawy tych roślin oraz ich sprzedaż.
Spisano dn. 15/06/2004
Doświadczenie: Duze ;) (mj, speed, koks, MDxA, GHB, DXM, LSD, Psilocybe, 2C-I, i inne)
Hej!
Przeczytałem właśnie trip-report pt. Szpitalna anestezja. Ja też kilka razy byłem usypiany i faktycznie miałem niezłe banie.... tylko nigdy nie myślałem o tym jako o przeżyciach
dragowych... może dlatego, że było to narzucone z góry a nie zaplanowane przeze mnie... nie pamiętam jakie środki dostawałem, nie zwracałem na to uwagi, ale to mógł być fentanyl.
Doświadczenie i wiek : Benzydamina, alkohol, MJ, dopalacze, nikotyna.. 17 lat.
Dawkowanie : 450mg dxm w postaci Acodinu, doustnie-co ~10min po 5 tabletek. 47kg/168cm.
Set'n'Setting : Dawkowanie zaczęło się około 15:50 przed wyjściem z domu do kolegi. Cel? Ten sam co dzień i dwa temu-chęć lepszego odbierania dźwięków, kolejny raz doznania uczucia zapadającej się ziemi etc, i najlepiej jakieś małe halucynacje (no może nie takie małe).