Lek czy narkotyk? Pierwszy dowód na używanie lulka czarnego w świecie rzymskim

Setki nasion lulka czarnego znalezionych w wydrążonej kości odkrytej w Houten-Castellum w Holandii to pierwszy jednoznaczny dowód na używanie tej rośliny w świecie rzymskim.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

83

Setki nasion lulka czarnego znalezionych w wydrążonej kości odkrytej w Houten-Castellum w Holandii to pierwszy jednoznaczny dowód na używanie tej rośliny w świecie rzymskim. Silnie trujący lulek znany był w starożytności nie tylko ze względu na zabójcze działanie, ale również dzięki właściwościom halucynogennym i uspokajającym. Jego stosowanie zalecali starożytni autorzy. Dotychczas nie było całkowitej pewności, czy nasiona znajdowane na stanowiskach z okresu rzymskiego trafiły tam przypadkiem czy celowo. Dopiero zmagazynowanie nasion w wydrążonej kości stanowi fizyczny dowód jego używania.

Lulek to roślina dziko rosnąca, często spotykana wokół osad ludzkich. Jej nasiona mogą więc trafić do stanowisk archeologicznych w sposób naturalny, bez woli człowieka. Dlatego właśnie, gdy są one znajdowane na stanowiskach, to klasyfikuje się je pochodzące ze źródeł naturalnych, mówi główna autorka badań, doktor Maaike Groot. Badała ona nasiona znalezione na stanowisku Houten-Castellum wewnątrz wydrążonej kości owcy lub kozy, którą zamknięto korkiem z dziegciu. To jednoznaczny dowód, że nasiona umieszczono w kości celowo. Autorzy wcześniejszych badań sugerowali, że kość wykorzystywano jako fajkę do palenia lulka. Jednak doktor Groot stwierdziła, że wewnątrz brak śladów spalenizny, zatem kość była pojemnikiem do przechowywania nasion.

Dotychczas w całej Europie północno-zachodniej tylko czterokrotnie trafiono na nasiona lulka czarnego w kontekście, który wskazywał na ich celowe używanie. Tylko w jednym przypadku, na średniowiecznym stanowisku w Danii, nasiona znajdowały się w pojemniku. Tutaj zaś mamy pierwszy przypadek zamknięcia nasion lulka w pojemniku z okresu rzymskiego. To unikatowy i jednoznaczny dowód wskazujący, że nasion tych celowo używano w rzymskiej Holandii, mówi doktor Groot.

Autorzy klasyczni, jak Pliniusz Starszy, pisali o lulku i jego użyteczności w medycynie. To sugeruje, że właśnie w tym celu – a nie w celach rekreacyjnych – lulek był używany w świecie rzymskim. A obecność kości z nasionami na peryferyjnych wiejskich terenach Imperium Romanum to dowód, że i tam dotarła rzymska wiedza medyczna.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Autor: vadimus

Wiek: 17 lat.

Waga: 65 kg.

Środek: Acodin w tabletkach 3,5 opakowania + polopiryna 6 tabletek

Miejscówka: Krzaki na łące, 2 km od jakiejkolwiek cywilizacji, godzina 16.00

Staż: 1 raz 900 DXM, MJ, wszelaki Spice oraz inne słabsze wg. mnie rzeczy.

Chciałbym opisać mojego Drugiego w życiu tripa po DXM,

A było to tak...

  • Marihuana

Pewnego pieknego wieczoru w ostatni dzien szkoly zaraz przed feriami

(godzina okolo 16, bylo ciemno) z kolegami postanowilismy troche

poswietowac. Troche sie balem bo bylem ostatnio mocno chory, antybiotyk

skonczylem brac 3 dni przed (nie pamietam co to bylo) i slyszalem ze

mieszanka antybiotyk + alkohol (najczesciej ) = nie wydolnosc serca,

lub tez brak przytomnosci.


Mimo to poszlismy w nasze ulubione miejsce, opuszczony dom dzialkowy ,

  • Bufedron
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Sobotni wieczór, w planach mam pierwszy raz spotkać się ze znajomą z netu, później impreza w klubie z moją załogą, jestem wypoczęty, z dobrym nastawieniem, ciekawy nowej substancji.

Podróżnik: 31 lat, 186 cm wzrostu, 86 kg wagi

  • Bieluń dziędzierzawa

Okej, oczy mi już się uspokoiły, więc chyba mogę w spokoju opisać moją podróż. Ziarenek mieliśmy wprawdzie niedużo (gdyby to policzyć, to na dwie osoby wyszłoby dwie, może dwie i pół łyżeczki nie czubate, takie od herbaty), ale za to smak miały wystarczająco okropny (bardzo podobny do A.Nervosa).