[H]yperreal - najważniejsze informacje

Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy

Ponad 30 ton — tyle ketaminy przyjęli brytyjscy narkomani w ciągu zaledwie roku. Po substancję, która pierwotnie służyła wyłącznie jako lek znieczulający i przeciwbólowy, coraz częściej sięgają też dzieci i nastolatkowie. Nieletni trafiają do szpitali z tzw. pęcherzem ketaminowym, a dane z oddziałów są alarmujące.

Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa

WK: Po wielu miesiącach korespondencji z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, kolejnych odmowach spotkania i naszej interwencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w końcu udało się doprowadzić do bezpośredniej rozmowy z przedstawicielami Komendy Głównej Policji. Przy stole zasiedli przedstawiciele pionów kryminalnego, prewencji, ruchu drogowego oraz CBŚP. My przyszliśmy jako Stowarzyszenie Wolne Konopie, żeby porozmawiać przede wszystkim o praktyce stosowania ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wobec użytkowników marihuany

Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu

Klinika Uniwersytecka Psychiatrii w Zurychu opisała leczenie 19 osób z depresją lekooporną. Psylocybinę podano im w latach 2023–2025 poza jakimkolwiek badaniem klinicznym — w zwykłej opiece, na podstawie szwajcarskiego wyjątku prawnego. To jedne z pierwszych opublikowanych danych o tym, jak psylocybina zachowuje się w rutynowej psychiatrii.

Polskie uprawy medycznej marihuany? Dobry kierunek, ale źle napisane przepisy

W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o tym, że Konfederacja złożyła projekt dotyczący krajowych upraw medycznej marihuany. Nie był to osobny projekt ustawy, tylko poprawki. To bardzo ważna różnica, ponieważ osobny projekt ustawy przechodzi własną ścieżkę legislacyjną: trafia do Sejmu, otrzymuje numer druku, odbywa się pierwsze czytanie, prace w komisji, konsultacje, możliwość opiniowania i realna debata nad jego założeniami. Poprawka zgłoszona na późniejszym etapie prac legislacyjnych działa inaczej. Może zostać szybko rozpatrzona, ale nie daje takiej samej przestrzeni na analizę, konsultacje i dopracowanie szczegółów. A w przypadku upraw medycznej marihuany szczegóły są kluczowe.

Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki

Przez lata używanie marihuany kojarzono przede wszystkim z możliwym pogorszeniem pamięci i koncentracji. Tymczasem duże badanie opublikowane w 2026 roku przynosi zaskakujący wniosek. Wśród starszych dorosłych nie wykazano, aby używanie konopi wiązało się z szybszym pogarszaniem funkcji poznawczych lub większym ryzykiem demencji. Naukowcy przestrzegają jednak przed zbyt daleko idącymi wnioskami.

Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?

Naproksen, ibuprofen, antybiotyki, leki przeciwdepresyjne, a nawet ślady substancji psychoaktywnych - takie związki wykrywają naukowcy w wodach Bałtyku i organizmach morskich. Skąd farmaceutyki trafiają do środowiska? Czy zagrażają ludziom i zwierzętom? I dlaczego wyrzucanie przeterminowanych leków do śmieci lub do toalety pogłębia problem? O wynikach badań projektu PharmaSea opowiada dr hab. Anna Hallmann z Zakładu Biochemii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Pierwsze na świecie duże badanie w rzeczywistym ruchu drogowym.

Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania

W Europie dostępność większości powszechnie używanych narkotyków jest wysoka. Pojawiają się jednak nowe substancje o dużej sile działania, które mogą powodować poważniejsze szkody zdrowotne. Wiedza na ich temat u osób je zażywających, jak i naukowców jest ograniczona. Szczególnie ryzykowne jest to w przypadku politoksykomanii – wynika z raportu Agencji Unii Europejskiej ds. Narkotyków (EUDA).

Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem

Analizy naczyń z Göbekli Tepe – jednej z najstarszych znanych świątyń świata – wykazały ślady fermentacji zboża. Możliwe, że ludzie warzyli piwo, zanim zaczęli piec chleb i że to wspólne picie dało początek cywilizacji. Dziś jednak pijemy inaczej niż nasi przodkowie: sięgamy po mocniejsze trunki, częściej w samotności, bez rytuału. Dlatego alkohol, który kiedyś scalał wspólnoty, stał się jednym z groźnych czynników ryzyka.

Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?

Dyskusja o marihuanie bardzo często grzęźnie już na poziomie samych pojęć. Jedni mówią o legalizacji, inni o dekryminalizacji, jeszcze inni o depenalizacji, a potem wszyscy kłócą się, jakby te słowa oznaczały dokładnie to samo. Otóż nie oznaczają. I właśnie od wyprostowania tych definicji trzeba zacząć.

Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?

Marihuana od dekad wrzucana jest do jednego worka z „substancjami halucynogennymi”, ale z punktu widzenia botaniki, neurobiologii i farmakologii sprawa wygląda znacznie bardziej skomplikowanie. Dla jednych cannabis jest środkiem relaksującym podobnym do alkoholu, dla innych narzędziem introspekcji, a jeszcze inni po mocnej dawce THC potrafią doświadczyć stanów przypominających klasyczne psychodeliki. Problem polega na tym, że marihuana nie mieści się idealnie w żadnej z prostych kategorii.

Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.

Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.

Zakończyły się konsultacje społeczne nad poselskim projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dokument, zakładający depenalizację posiadania niewielkich ilości marihuany na własny użytek oraz uprawę jednej rośliny, wywołał bezprecedensowe poruszenie obywatelskie.

Holandia próbuje wreszcie uporządkować własną hipokryzję

Przez lata Holandia uchodziła w oczach świata za symbol liberalizmu obyczajowego. W praktyce jednak obraz ten od dawna był jedynie uproszczeniem. Owszem, coffeeshopy mogły sprzedawać marihuanę, ale ich zaopatrzenie wciąż funkcjonowało w szarej strefie. Sprzedaż „z przodu” była tolerowana, lecz dostawy „od zaplecza” pozostawały nielegalne. Ten model przez dekady uchodził za pragmatyczny kompromis, choć w rzeczywistości stanowił raczej elegancko opakowaną hipokryzję: państwo akceptowało detal, przymykając oko na fakt, że cały wcześniejszy łańcuch dostaw znajduje się poza prawem.

Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach

Publikacja wewnętrznego raportu policji sprawiła, że narracja o narkotykach jako problemie dotyczącym wyłącznie marginesu społecznego straciła rację bytu. Co istotne, mit ten obalili nie aktywiści, lecz same dane płynące z komend. Wnioski nasuwają się same, skoro aparat państwowy nie jest w stanie wyegzekwować czystości we własnych szeregach, dalsze upieranie się przy represyjnych metodach wobec obywateli staje się czystą hipokryzją.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Problemy zdrowotne

Ponad rok po napisaniu i załadowaniu tego tekstu - proszę o podejście do niego z dystansem i powstrzymanie się od osądzania mnie na jego podstawie.

Teraz jest rano (05:46) i jakoś w polowie tego TR’a jestem i wpadłem na pomysł, że dobrze by było dać znać, że ide ćpac spać nie nie nie rym. Dalej faza leci leci pięknie leci słonko jakie wstało no to tam na dole czytać raczej radze miejcie wszystko na uwadze cium ciuraczki :*)

  • Efedryna

Słoneczny dzień, lekki wiaterek wiał od strony północno zachodniej.

Motocykliści przejechali obok mnie, siedziałem na przystanku autobusowym

konsumując pierszą w tym dniu kromkę chleba, ser, trochę szynki, masełko.

Kanapka była lekko ciepła. W sklepie obok kupiłem napój w butelce o pojemności

0,6l, a w aptece położonej trochę dalej niż ten sklep, zaopatrzyłem się w dwa

opakowania tegoż specyfiku o nazwie podanej w tytule. Sprzedawca nie patrzył na

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Wakacyjny, letni trip z dwoma kumplami, z którymi jakiś czas wcześniej odnowiłem znajomość - C i Sz. Przyjemny, słoneczny dzień, który przeszedł potem w noc przy ognisku. Ustronne miejsce pośród drzew, tuż za miastem. Pełen spokój w głowie, chęć na solidną i satysfakcjonującą, lecz niekoniecznie wywracającą mózg na lewą stronę podróż.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako pierwsza część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ławka, dom. Halucynacje, schizy, piękny świat, wyluzowanie, brak zmęczenia.

Godzina ok. 14.50

Odebrałem 4 gramy przetworzonej substancji od znajomego,
wziąłem dodatkowo na wszelki wypadek ze sobą dwóch dodatkowych przyjaciół i zabrałem się do eksperymentowania. (Nazwijmy ich D i M) Usiedliśmy na ławce za blokowiskami, głównie tam gdzie ludzie nie chodzą. Otworzyłem zawiniętą w folię substancje, a następnie przystąpiłem do wysypania wszystkiego na kartkę.

Godzina ok. 15.10