Turcja

W tureckim mieście Lice 25 000 mieszkańców zostało nieumyślnie odurzonych dymem z marihuany po nieprofesjonalnej akcji spalania 20 ton marihuany. Sprawdź, co się wydarzyło.

Podczas operacji przeprowadzonej na lotnisku w Stambule przez służby celne Ministerstwa Handlu, z płyt wiórowych, które wyszły z przesyłki towarowej, skonfiskowano 80 kilogramów gumy opium i ustalono, że podczas produkcji umieszczono w nich narkotyki.

Baron narkotykowy Cetin G., który uciekł z Niderlandów do Turcji przed odbywaniem 12-letniego wyroku, zapewne żałuje swojej decyzji. Sąd w Stambule skazał go bowiem na 1482 lata więzienia.

7 krajów z najsurowszymi przepisami antykonopnymi

...wg "High Times". Ranking raczej subiektywny i być może nieco powierzchowny, niemniej interesujący, a przestróg nigdy za wiele.

Nowe regulacje rządowe mają pozwolić na wysoce kontrolowane uprawy konopi indyjskich w wybranych częściach kraju do celów medycznych i naukowych.

Od afgańskich pól maku do angielskiej strzykawki: przemierzając heroinowy szlak

Afganistan, Pakistan, Iran, Turcja, Bałkany, Europa Zachodnia... solidny reportaż, zilustrowany sporą ilością wiele mówiących zdjęć. Polecamy.
Tureckie siły bezpieczeństwa przechwyciły 400 kg heroiny przemycanej w samochodzie ciężarowym z oliwkami, który miał zostać odprawiony przez granicę z Bułgarią.
Przemyt około 15 kg narkotyków z Turcji do Szwajcarii zarzuciła Prokuratura Okręgowa w Koninie 23-letniemu mieszkańcowi Słupcy
Dlaczego warto być przemytnikiem? Kilogram heroiny kosztuje w Turcji 8-9 tys. euro, a w Europie - 30 tys. euro
Tureccy celnicy zatrzymali ciężarówkę-chłodnię, załadowaną 286 kilogramami heroiny - poinformowały w środę media.
Ankara - Brygada antynarkotykowa policji tureckiej przechwyciła 95 kg heroiny, ukrytych w zbiorniku ciężarówki znajdującej się na wysypisku śmieci w pobliżu Stambułu
Przy aresztowanych kobietach policja znalazła łącznie 24 kilogramy heroiny
Turecka policja przechwyciła heroinę pochodzącą z Afganistanu
Konfiskata heroiny, która miała trafić na rynek Wielkiej Brytani i Holandii.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Przed wjebaniem tabletek nie jadłem nic, nic nie piłem. Wziąłem je po jakiejś godzinie po obudzeniu, zapiłem je Blackiem, a gdy zaczęły wchodzić to se zjadłem dwie półbafgietki, żeby nie zasłabnąć z głodu.

Witam wszystkich czytelników, w tym raporcie podzielę się z wami moimi pierwszymi i zajebistymi wrażeniami po upizganiu się kodeiną.

  • Amfetamina
  • Katastrofa
  • pFPP

Set w momencie dorzucania pFPP - zdenerwowanie, złość, nienawiść, desperacja. Setting - moja własna łazienka, 8 rano po 10 godzinach pracy.

To, co chciałabym tutaj opisać jest ostrzeżeniem dla lekkomyślnych osób uważających, że narkotyki to świetna, luźna zabawa. Tak będziecie myśleć do pierwszego swojego wypadku. Potem zmądrzejecie... albo i nie.

 

Zacznę od krótkiego "prologu".

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie. Chłodne zimowe południe na osiedlu.

Około trzynastej patrzę za okno. Słońce, śnieg, w połowie czyste niebo, ciekawa pogoda. Trzeba zajarać póki nie piździ. 

Po tej decyzji już mnie nie było w domu. Nikt się tutaj nie przyplątał, nie szuka mnie? Pustki. Paru przechodniów się oddaliło.

T:0 

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Byłem przez około 4 miesiące w stanach depresyjnych spowodowanych brakiem celu i prokrastynacją po rozwiązaniu wcześniejszych pewnych problemów z życia prywatnego, do tego dochodziło uzależnienie od marihuany, które z perspektywy czasu bardzo mocno wzmacniało prokrastynacje. Moi rodzice wyjechali na wakacje i zostawili mi wolne mieszkanie na tydzień, już wcześniej miałem ogarnięte grzyby, które tylko czekały na swój moment. Bardzo się stresowałem (jak przed każdym tripem, z tym że dochodził tu aspekt, że nigdy nie brałem tak dużej dawki). Moje oczekiwania były bardzo jasne, lecz jednak starałem się ich nie przekłuwać w wymagania, dlatego że zawsze gdy miałem zbyt duże oczekiwania to nie mogłem doznać prawdziwego oświecenia. Chciałem przemyśleć swoje uzależnienie od marihuany, to co chce w przyszłości robić w życiu, prokrastynacje i kilka prywatnych spraw.

Był wieczór około godziny 18, pogryzłem gorzki pokarm bogów i po około godzinie się zaczęło. Wszystko zaczęło się powoli kręcić, lampy na suficie były bardzo wyraźnie roztrojone, jednak byłem finalnie zdziwiony, że wizualizacje były słabsze niż na moim najmocniejszym tripie (2.8g), później okazało się, że odbiło się to na myślach, bo w mojej głowie był taki meksyk jakbym zjadł co najmniej 8g.