Policja turecka zarekwirowała tonę heroiny

Dlaczego warto być przemytnikiem? Kilogram heroiny kosztuje w Turcji 8-9 tys. euro, a w Europie - 30 tys. euro

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2083
Tonę heroiny o wartości wielu milionów dolarów przechwycili tureccy policjanci - poinformowano w Stambule. To rekordowa ilość i wartość zarekwirowanej heroiny w Europie - podkreśla turecka policja.

W ramach tej samej operacji brygady antynarkotykowej zatrzymano w poniedziałek siedmiu przemytników. W ten sposób sukcesem zakończyła się trzymiesięczna inwigilacja przestępców.

Przygotowywaną do przemytu heroinę znaleziono w piwnicach niewielkiej cukrowni w europejskiej części Stambułu. Były tam też urządzenia i materiały do pakowania.

Jeden z zatrzymanych jest uważany za głównego organizatora przemytu. Agencja France Presse dowiedziała się, że trwają poszukiwania trzech kolejnych osób, do których prawdopodobnie należały narkotyki.

AFP podała, że heroina pochodziła z Pakistanu i Afganistanu i była przeznaczona na rynki europejskie, a Turcja była tylko - podobnie jak w wielu innych przypadkach - krajem przerzutowym. Handel heroiną nie jest tam opłacalny, bowiem narkotyk ten cieszy się niewielkim popytem, a jej cena jest niska.

Powołując się na anonimowych informatorów, AFP pisze, że kilogram heroiny kosztuje w Turcji 8-9 tys. euro, a w Europie - 30 tys. euro. Oznacza to, że po przemycie do Europy wartość skonfiskowanej heroiny sięgnęłaby 30 mln euro.
(mag)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

rhoxi (niezweryfikowany)
WOW i wlasnie tak sie tworzy historie :P
maxior (niezweryfikowany)
bandyta chyb a dzieki za pomysła :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

Substancja: Tramal.


Moje doświadczenie z dragami nie jest zbyt wielkie. Jak dotąd mialam okazje jedynie wymieszać pare tabletek z alkoholem no i oczywiście wziąć tramal.

  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: extasy, czerwone malpki

poziom doświadczenia użytkownika: kilka lat mj, extasy pierwszy raz

dawka, metoda zażycia: 1.5 tabletki, najpierw jedna, po okolo 2 godzinach od poczatku dzialania pierwszej tabletki polowka drugiej, doustnie

set & setting: imprezka techno, house etc, intencja byly nowe doznania i dobra zabawa :)


  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Miasteczko na mazurach, około 20 tysięcy mieszkańców. Nudy że klękaj Stefan, brak słów. Dostęp do substancji psychoaktywnych prawie zerowy, postanowiłem więc spróbować czegoś dostępnego w najbliższej aptece. Padło na kodeinę. Trochę poczytałem o odczuciach, dawkowaniu, sposobach itd. i jako że to miał być mój pierwszy raz jeśli chodzi o kodę wybrałem najprostszą z opcji: Thiocodin do gęby, rozgryźć, zapić. Od rana byłem jakoś dziwnie na to podkręcony a że miałem wolne - postanowiłem to zrobić. Ugadałem się z ziomeczkiem, na potrzeby TR będzie nazywany DDK. Spotkaliśmy się wieczorem, po drodze zaopatrzyłem się w Thio po czym udaliśmy się na poszukiwania jakiegoś buszka. Misja wykonana, siedzimy, czekamy na miejsce żeby móc w spokoju skręcić jointa.

19:30 : wychodzę z domu, idę spotkać się z DDK, po drodze zaopatrzam się w Thiocodin. 10 tabletek, myślę że na początek wystarczy nawet mniej

 

20:15 : siedzimy i czekając na bucha wrzucam do gęby 9 tabletek, rozgryzam je i popijam wodą, smak jest niemiły ale dzięki temu woda smakuje wręcz słodko

20:40 : czekam na efekty, dla zabicia czasu kopiemy piłkę pod blokiem, spalam papierosa.

  • Szałwia Wieszcza

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Salvią, paliłem wcześniej zarówno ekstrakt jak i liście, nie uzyskałem jednak satysfakcjonujących efektów. Tym razem się przyłożyłem, skonstruowałem wymyślny cybuch do równie wymyślnej fajki wodnej, sprawdziłem po jakim czasie palnik się wypala. Minuta, czyli w sam raz. Do dyspozycji(Thanks for dr. Zielarz) miałem 3 duże, 2 małe liście i łodygę, która podobno również zawiera Salvinorin. Pocięłem łodygę na kwałeczki, pokruszyłem liście i podzieliłem wszystko na dwie części po około 0,7g.

randomness