Nazwa substancji: gałka muszkutołowa
Poziom doswiadczenia: dużo tego było, hehe...
Dawka & metoda: niecałe opakowanie, zjedzone
Nowe regulacje rządowe mają pozwolić na wysoce kontrolowane uprawy konopi indyjskich w wybranych częściach kraju do celów medycznych i naukowych.
Nowe regulacje rządowe mają pozwolić na wysoce kontrolowane uprawy konopi indyjskich w wybranych częściach kraju do celów medycznych i naukowych. Ten krok został wykonany po części, aby rozprawić się z nielegalnymi produkcjami w kraju.
Zgodnie z przepisami, rolnicy muszą otrzymać pozwolenie od rządu, aby móc rozpocząć własną uprawę, raportuje turecka gazeta “The Hurriyet”. Potencjalni plantatorzy muszą udowodnić, że nie byli związani z nielegalną produkcją konopi indyjskich lub nie użytkowali jej w przeszłości. Urzędnicy z Ministerstwa będą również sprawdzać pola każdego miesiąca przed rozpoczęciem żniw, a także będą monitorować czy nie ma żadnych oznak nielegalnej działalności, donosi “T24 News”. Przepisy przewidują, że upoważnieni hodowcy będą musieli pozbyć się wszystkich części rośliny po okresie zbiorów, aby zapobiec nielegalnej sprzedaży rośliny jako psychoaktywnego narkotyku.
Wybrane części kraju to: Amasya, Antalya, Bartin, Burdur, Çorum, İzmir, Karabük, Kastamonu, Kayseri, Kütahya, Malatya, Ordu, Rize, Samsun, Sinop, Tokat, Uşak, Yozgat i Zonguldak.
Ministerstwo może również przyznać pozwolenie do uprawy w innych prowincjach, jeśli produkcja jest wyłącznie do celów naukowych.
Palenie marihuany w celach relaksacyjnych jest nielegalne w Turcji. Posiadanie, nabycie lub otrzymywanie wszelkich nielegalnych narkotyków, w tym konopi indyjskich jest zagrożone karą do dwóch lat więzienia. Sprzedaż i dostawa narkotyków, a także nielicencjonowana produkcja jest karana pozbawieniem wolności do lat 10.
Nazwa substancji: gałka muszkutołowa
Poziom doswiadczenia: dużo tego było, hehe...
Dawka & metoda: niecałe opakowanie, zjedzone
Humor tego dnia był jak najlepszy na taką podróż, a organizm wystarczająco wypoczęty, więc nic więcej nie było potrzebne do podróży w nieznane.
Przypadek sprawił, że zamiast początkowo planowanych 5-6 osób wyszło 11 osób w mieszkaniu 3-pokojowym. Jakby tego było mało, 5 osób (może i więcej, nie jestem pewien) pierwszy raz miało kontakt z 4-aco-dmt. Z takiego miksu nic dobrego nie powinno wyjść ale jednak jakoś się udało. Jak widać dosyć ekstremalny S&S ale w praniu okazało się nienajgorzej.
Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")
T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)
[Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]
Drug: Morfina
Set: Dużo biegania w tym dniu.
Setting: Łóżko, ale nie moje…
Czy przeżycie zmieniło Cię? Ni cholery!