Turcja: policja przejęła 103 kg heroiny

Turecka policja przechwyciła heroinę pochodzącą z Afganistanu

Anonim

Kategorie

Odsłony

16727

Turecka policja wykryła w jednym z domów w Stambule 103,5 kg heroiny i zatrzymała 6 przemytników narkotyków - poinformowała w sobotę agencja Anatolia.

Heroina pochodziła z Afganistanu i miała trafić do Hiszpanii. Jej wartość rynkowa wynosi ok.1,8 mln dolarów.

Wśród zatrzymanych jest Irańczyk oraz 5 Turków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

someone (niezweryfikowany)
Czytajac artykuly na tej stronie zauwazam, ze jest tu duzo osob, ktore moga odpowiedziec mi na dreczace mnie pytania. Otoz bialko biore srednio 2 razy w miesiacu, zaczalem kilka miechow temu od polowy kreski mieszanej z extasy spodobalo mi sie i nastepnym razem zarzucilem 1,5 krechy, pozniej 2, 3 a teraz biore po 3 lub 4 kreski dwa razy w miechu na imprezach techno. I mam nastepujace pytania, czy po amfetaminie rozwija sie tolerancja organizmu do przyjmowanych dawek, otoz mi zdaje sie ze jednak niewielka tolerancja istnieje. Kolejna sprawa, po imrezie gdy przychodzi mi zjazd nigdy nie wiem co sie stanie, gdyz raz mam cholerne dreszcze, trzesa mi sie rece i nie moge sie na niczym skupic, a innym razem moj zjazd przebiega bardzo lagodnie, po prostu mam ochote sie przejsc, zapalic i wszystko jest w porzadku, pozniej ide spac i na drugi dzien czuje sie dobrze. Zjazdy jakie mam nie maja odbicia w ilosciach fety przyjmowanej przeze mnie, otoz ostatnio zarzucilem 4 krechy i zjazdu nie mialem, a swego czasu po 1,5 kreski nie wiedzialem co sie ze mna dzieje. Jeszcze jedna sprawa, czy amfetamina przyjmowana w takich dawkach i w takich odstepach czasowych jak ja to robie moze miec jakies skutki uboczne ?. Prosze osoby, ktore sa w temacie o odpowiedzi na w/w pytania. Z gory dziekuje, pozdrowienia dla wszystkich.
jab|t (niezweryfikowany)
za kilka dni wysle swoj artykul, tam wszytko bedzie ;)
basssboy (niezweryfikowany)
za kilka dni wysle swoj artykul, tam wszytko bedzie ;)
Znawca (niezweryfikowany)
Pierwszy raz jak sprobowalem a bylo to tak. <br>Kumpel o 2latka starszy poszlismy cos robic przy jego kompie a przedtem powiedzial ze sobie przypalimy to chyba mial byc 3 raz i to jeszcze rz tym samym kolesiem ale jakos spalalem 0,5 i nigdy nic nie czolem.No i tak sobie siedzimy przy kompie i on powiedzial ze ma 2 browce i idzie je rozlac w pokale. I tak sobie czekam joz chyba 10 min a on nieprzychodzi co jest grane o nareszcie przyszedl i tak sobie siedzimy i pijemy i pijemy joz prawie polowa piwa zeszla i nagle on sie pyta czojesz cos?? a Ja nic nie czoje a co?? <br>A nic wypij tą reszte duszkem .Ok wypilem duszkem minelo 5 min i zachwile on znow czujesz cos?? A ja joz czulem takie siary na plecach ze mylalem ze mam Orgasm i odpowiadam czuje sie ZAJEBSCIE i mowie ale to piwo jest zajebiste chyba ide kupic calom zgrzewe zaraz <br>A on nie to nie to piwo Ja ci dosypalem Fety! <br>A ja aha (chociaz niewiedzialem co to jest ) <br>i tak sobie gadalismy od 20 do 23 i zwierzalismy sie ze wszytkich sektetow i nawet nie czolem jak czas szybko leci.I tylko cochwile myslaem ze musze byc zaraz w chatce ale Kumpel mowi nie jeszcze sobie pogadamy i ja na mysl ze mam skonczyc joz !!!!.i tak o 22.4.. poszedl mnie odprowadzic pod chate (Blok 2 pieterko)i tak najchetnej to bym nigdy nieszedl do chaty tak mi sie chcialo gadac.Kumpel mi tylko powiedzial ze nibede mogl spac i nic wiecej i dobrze!!polozylem sie spac a wlozku jka mnie jeszcze chwycilo ZAjebiscie calom noc myslalem o swoim zyciu myslalem o wszystkim nawet o tym co jotro rano opowiem qumplom i Kolwsiowi joz niemogelm sie doczekac rana a byla wtedy zima i czas rorat .Cala noc przemylana mamcia budzi mnie o 5.30 na roraty a ja udaje ze jestem spicy zeby niepodpadlo .Wyszla do kosciola ja dalej caly czas mysle o oczym joz za 2 godziny bede gadal z Kumplai najpierw umyc sie OOO w lustrze takie normale zrenice tylkoSZKLISTE zjadlem chlebus chociaz niemusialem bo głód ZERO ale powinenem.Wychodze do szkoly na 7.10 wyszedlem za 10 ide sobie ulicom ludzie wracajom z rorat jest cimno i dziwnie sie na mnie patrzom.Czemu NA dworze chyba -30 a ja bez czapki niezapieta kortala bez szalika i zero oznak ze mi zimno al bylo jeszceze cieplo nagle patrze moja Mamcia idze OOO trzeba wiac zeby niezaowarzyle ze tak szybko do szkolki I tak sobie biegne i biegne i biegne i biegne i biegne i Wtedy sam doszedlem ze Moge biec caly czas i nic tylko serducho popierdala(JAK Wieczorem lezalem w lozku na brzuchu to tak mi serce bilo ze prawie podskakiwalem!) Dobiegam na Hale bo mamy WF. Joz widze kumpli teraz niewiem z kim pierwszym mam gadac i taj jak do nich podszedlem TAK NAGLE BUMMM co jest grane nic mi nieprzychodzi do glowy niwiem oczym mam gadac i nagle kumpel mowi (Wszyscy chyba 10 osob sie tzresom z zimna) Niejest ci zimno i podchdzi do mnie i probuje mi zapiąc kurtale i Ngle ejjjjj ty masz gały. i nagle wszyscy jo ale asmz oczy.A ja co jest grane co oni mi wkrecajom.Powiedzialem im co sie stalo i ze koles mi dosypal cos i opowiedzialem co moge robic po tym i nagle niektorzy kolesie jo to on ci dosypal Fety.A ja co to jest(A mogelm tak powiedziec i niemusialem zgrywac szpanera ze wiem co to jest.Bo w klasie wszyscy czoli do mnie respect i szaconek jak dla nikogo innego)i spytalem co to Feta a Jeden Amfetamina!.O KORWAAA to jest zle bardzo zle (Naoglądalem sie filmow) I zaczelem pytac jak to dzila i jka dlogo dowiedzialem sie wystarczajoco.Cala klasa sobie grala tylko jeden koles co joz bral kiedys zemnom gadal bo tylko on wiedzial miejwiecej jak to dzila do konca .skonczyl sie Wf na hali i bylo tam ciemno mimi to ciagle sie balem ze nasza Nauczycielka sie skuma po oczach i mimo to jeszcze z niom gadalem o pogodzie na dworze.Koniec teraz do budynku szkolnego .Cala klasa joz wie co mi sie przydazylo(Ale i tak nikt by niewykapowal)byle dal nich czym Excytującym pierwsza lekcja GW Fuck wychowawca jeszcze taki ostry koles.Kumple kazali mi usiasc z tylu zeby Nauczyciel nie widzal moich oczu .I tak przez calom lekcje myslalem i mialem wymyslony caly plan na wypadek jak by mnie zlapal(a plan byl doskonaly )caly czas mam nasrane w gaciach ze mnie zlapie i jeszcze na dodatek cochwile ktos sie na mnie zkumpli patrzy czy wszystko OK.Minela 2 lekcja(Doslownie balem sie spojrzec na kogokolwiek nieznanego zdawalo mi sie ze wszyscy mnie wykomali.Po nastepnej lekcji kumple kazali mi isc do domu.Poszedlem i WTEDY SIE ZACZELO .Wychodze ze szkoly zdaje mi sie ze wszyscy ludzie sie namnie patrzom i na dodatek kumpel mi wkrecil ze pofecie Boli cie brzych i glowa i cale cialo ogolnie i wszystko pokolei sobie wkrecalem.Wreszcie chacie ta droga do domu to byla najciezsza droga jakom pzrezylem.Wdomu szybko telefon do Mamci --Mamo ten krem co mi kupilas wczoraj to sie nim posmarowalem i kolo oczu pzrypadkeim i teraz cale oczy mnie swedzom i mam podkrazone i pzryszedlem do domu ---Mama----Wez sobie zrob oklad z romianku--okej <br>(mailem chyba 1000 pomyslow jak powiedziec mamie o podkrazonych oczach.Robie sobie oklady ale nic byla joz tak 12 a mi sie coraz gorzej robi wszystko mnie tak boli ze HUJJJ mnie joz strzela.nawet nieprobowalem zasonoc przycodzi joz 15Godzina.Zaraz mama przyjdzie co ja mam zrobic Mialem takego dola i TAKOM ZWALEEE ze robilem joz wyliczanke albo czekam cierpliwie na koniec tego wszystkiego .ALBO MOWIE MAMIE O WSZYSTKIM CO ZORILEM I CHE ISC DO SZPITALA ZEBY SOC Z TYM ZROBILIZEBY MI TO TYLKO PZRESZLO.I czekalem jednak cierpiwie jak to sie skonczy .A BYLY TO MOJE NAJGORSZE DNI WZYCIU MODLILEM SIE DO BOGA ZEBY ZROBIL COS ZEBY MI TO WSZYSTKO PZRESZLO.Wtedy sobie powiedzialem nigdy wiecej AMfy to jest 15 godzin jazdy i potem 4 dni meki.Jak wypielm to piwo z Fetkom w czwartkem tak niespalem Piatek caly (meczylem sie coraz gorzej ale niepamietam jak to zrobilem ze nikt sie nie skomal) niespalem sobote calom dopiero zsnelem w Niediele o 18 i tak spalem do poniedzilku rana .No a w poniedzilek wszystko przeszlo oprocz bicia serca .to bylo w gudniu.A w Marcu Ten sam kumpel pojechal do Poznania niby po Palenie .I tak wszytkim ziomkom powiedzilem ze bede miec zajebiste palonko.Kumpel przyjechal i mowi Musze cos u cibie schowac (Ja mysle ooo pewnie 100 getow jaranka SUPER tylko gdzie on je schowla pod kortkom) <br>Wchodzimy do spizarni w ktorej nikt niewchodzil nigdy i On to chowa ja udaje ze niewidze .On powiedzial ze nieprzywozl palenia bo bylo Dupne (mysle to co on tam chowal Take male w woreczku) Poszedl koles do domu.A ja szybciutko ze strachem czy czasmi nie wejdzie do tej spizarki w Piwnicy mohego Domciu I patzre co tam jstw tym worku i jak tlkko siegnele do gory to joz poczolem jakis smrod wyciagam rece mi sie trzzesom rozwijam worek i Patrze a TAM W HUJ BIALEJ fetki a jak smierdziala odrazu chba cala Piwnica .A byla odrazu z Fabryki. I tak sobie troszeczke odlozylem do papierka zeby pokazac kumplowi czy jest dobry towar i tak nakladalem palcami tak ostroznie i zostalo mi na palcu troszeczke no Iwec oblizalem (Myslaem ze nic nie bedzie) a byla joz 19 i tylko to oblizanie tego spowodowalo ze noc z dupy mam calom prawie .Pokazalem kolesiowi co sie znal i wystrczy ze wyjelem w kiblu tom kartke to joz bylo czoc powiedzialz ajbeisty towar i wystarczylo chwile to wąchnoć i joz byles naszurany.I tak nabieralem codzienie jakis 0,5 grama do szkoly dla kumpli i tak Oblizywalem Palce po tym i joz bylem naszurany i tak pzrez 1,2 miecha prawie dzien w dzien jak z tom fetom grzebalem to cos oblizywalem i chodzilem naspidowany Bez zadnej zwaly wogule nic Super Towar . W ciagu 1 tygodnia nauczylem sie spac po fecie i atk nawet mocno naszurany potrafilem w ciągu 30 min Zasnoc ale to byl taki sen jak rzolnierski wiedzialem co jest grane wokol mnie.Po oczach niemozna bylo nic poznac namowielm chyba 10 prawiczkow Narkotykowych na niom i Tak im sie zajebise spodobalo ze huj Bez Zwaly bez Zrenic czysty raj .Dopuki kilku kolesi z tych 10 niesprobowalo innej z innego zrodla Zlapala ich zwala i powiedzieli ze konec z Fetom.I tak skonczyla sie moja przygodka chociaz lubie sobie czsai wypic troszke Fetki i po zadnej fecie joz niemam zwaly nawet inni kolesie majom a ja nie wystrczy ze sobie nie wkrecam to niemam tak samo ze snem dzieki tem nauczylem sie zasypiac w ciagu 10 min noramlie a po fetce joz po 20 min bylem w satnie Zwarcia
kEMpEs (niezweryfikowany)
za kilka dni wysle swoj artykul, tam wszytko bedzie ;)
bit (niezweryfikowany)
Moje prywatne przeżycia. No cóż... Dawno to było, ale takich rzeczy się nie zapomina. Jechałem na speedzie kilka miesięcy. Na początku było fajnie - usypujesz sobie kreseczkę i już wiesz, co za chwilę będzie, muza gra ostro, a Ty... Ja... Wciągasz i... Najpierw to świdrujące pieczenie w całym nosie i powoli przechodzący do gardła gorzki smak. Nagle zauważasz, że świta się zmienił, wszystko jest w zasadzie takie same (jesteś tego świadomy), ale wydaje się być inne, jakbyś przeniósł się do innego świata. Kolory są jakby jaskrawsze, cały świat jakby bardziej kolorowy, serce bije szybciej i ogarniające uczucie zadowolenia. Błogie uczucie przyjemności opatula całe twoje ciało i jednocześnie nie umiesz określić źródła tego uczucia, ono po prostu jest. Nieświadomie na twoich ustach pojawia się uśmiech To masz na początek. To trwa klika-kilkanaście godzin, a potem przychodzi zmęczenie. Czujesz powoli ogarniające Cię ciężar tego przyśpieszenia, które właśnie przeżyłeś. Oczy Cię pieką, niesamowicie sucho Ci w gardle w sumie to byś coś zjadł, ale jesteś świadom, że to by Cię &quot;zabiło &quot;... Serce bije jak szalone... Teraz już się nie odzywasz w ogóle, ale za to niesamowicie dużo myślisz. Przelatuje Ci przed oczami całe życie - przypominasz sobie wszystkie błędy, które popełniłeś(aś), wszystko, co było dobre i to, co było złe. Kolory znikają, wszystko się robi szare i brzydkie, a uczucie zadowolenia znika, wyparowuje jak kamfora i zostaje tylko duł jak CHUJ! To jest straszne, tak właściwie jedyną opcją, jaką widzisz jest wziąć następną krechę albo iść spać, więc idziesz spać. Jak się budzisz wcale nie jest lepiej. Wręcz przeciwnie jest tylko gorzej. Sen nie dał Ci kompletnie nic. Jeżeli teraz weźmiesz to poczujesz się lepiej, ale to pogorszy twój stan przy kolejny zajściu. Jesteś jak chodzące zombi, zbyt zmęczony żeby funkcjonować normalnie, zbyt trzeźwy żeby zasnąć. To samo uczucie przyjemności, które było kilka godzin temu zmienia się w negatywne i potęguje &amp;#8211; sami zdecydujcie czy warto&amp;#8230; Uwierzcie mi, po kilku miesiącach wciągania zejście trwa dobre trzy tygodnie. Żeby wróciła chęć do życia trzeba czekać drugie tyle. <br>Ja ma to już za sobą, i dzięki bogu...
Ananas (niezweryfikowany)
HELLO! <br>Mam pytanko. Koles zalatwil mi fete ok: awiec opisze jaka bialy proszek niezadokladnie pokruszony i wymieszane z nim grudki zoltego proszku proszek jest w polowie rozdrobniony na maxa i sniezno bialy a drugie pol to zolte grudki i biale tzn bardzo malutkie ale grudki ok przylazlem do domu rozsypalem 2 sciezki i wciagnalem mniej niz pol grama no moze jeszce mniej niz mniej :)troch epopieklo w nosie przestalo ok male rozkojarzenie czuje ze cos sie dziieje nagle przyplyw energi i chec gadania z ludzmi calkiem fajne samopoczucie trwalo to ok 1,5 h potem poczulem mocne zmeczenie i wysokoa goraczke zrobilo mi sie slabo troszke sie przestraszylem no ale po ok 30 min ustapilo i czulem sie wymiety jak pies i pozostalo mi rozkojarzenie i myslenie jak po fecie ale fizycznie jestem zjechany czego to mogla byc przyczyna poniewaz bralem pierwszy raz w zyciu fete czy to byl jakis lewy proch czy moze moj organizm musial sie jakos zajac ta sustancja bo spotkal ja pierwszy raz no sam niewiem oczywiscie wprowadzalem juz wiele tablet extasy kiedys nawet chyba trafila mi sie na speedowana no ale tamto to bylo miodzio.teraz mija 5 godzina od wciagniecia czuje sie lepiej juz nieodczuwam takiego zmeczenia zrzarlem nawet 4 kanapki i spalilem nabitke wogule niechce mi sie spac qrde myslalem ze po lufie zachce mi sie spac a tu kicha ok awiec poprosze o odpowiedz czy to moj organizm zareagowal tak pierwsyz raz na fete czy byl jakis lewy proch bo napewno bylo cos do niego sypniete i sorki za bledy i wogule caly czas niezabardzo jaze co sie dzieje z gory dzieki. <br>Daniel.
Koles ktory Bie... (niezweryfikowany)
Pierwszy raz jak sprobowalem a bylo to tak. <br>Kumpel o 2latka starszy poszlismy cos robic przy jego kompie a przedtem powiedzial ze sobie przypalimy to chyba mial byc 3 raz i to jeszcze rz tym samym kolesiem ale jakos spalalem 0,5 i nigdy nic nie czolem.No i tak sobie siedzimy przy kompie i on powiedzial ze ma 2 browce i idzie je rozlac w pokale. I tak sobie czekam joz chyba 10 min a on nieprzychodzi co jest grane o nareszcie przyszedl i tak sobie siedzimy i pijemy i pijemy joz prawie polowa piwa zeszla i nagle on sie pyta czojesz cos?? a Ja nic nie czoje a co?? <br>A nic wypij tą reszte duszkem .Ok wypilem duszkem minelo 5 min i zachwile on znow czujesz cos?? A ja joz czulem takie siary na plecach ze mylalem ze mam Orgasm i odpowiadam czuje sie ZAJEBSCIE i mowie ale to piwo jest zajebiste chyba ide kupic calom zgrzewe zaraz <br>A on nie to nie to piwo Ja ci dosypalem Fety! <br>A ja aha (chociaz niewiedzialem co to jest ) <br>i tak sobie gadalismy od 20 do 23 i zwierzalismy sie ze wszytkich sektetow i nawet nie czolem jak czas szybko leci.I tylko cochwile myslaem ze musze byc zaraz w chatce ale Kumpel mowi nie jeszcze sobie pogadamy i ja na mysl ze mam skonczyc joz !!!!.i tak o 22.4.. poszedl mnie odprowadzic pod chate (Blok 2 pieterko)i tak najchetnej to bym nigdy nieszedl do chaty tak mi sie chcialo gadac.Kumpel mi tylko powiedzial ze nibede mogl spac i nic wiecej i dobrze!!polozylem sie spac a wlozku jka mnie jeszcze chwycilo ZAjebiscie calom noc myslalem o swoim zyciu myslalem o wszystkim nawet o tym co jotro rano opowiem qumplom i Kolwsiowi joz niemogelm sie doczekac rana a byla wtedy zima i czas rorat .Cala noc przemylana mamcia budzi mnie o 5.30 na roraty a ja udaje ze jestem spicy zeby niepodpadlo .Wyszla do kosciola ja dalej caly czas mysle o oczym joz za 2 godziny bede gadal z Kumplai najpierw umyc sie OOO w lustrze takie normale zrenice tylkoSZKLISTE zjadlem chlebus chociaz niemusialem bo głód ZERO ale powinenem.Wychodze do szkoly na 7.10 wyszedlem za 10 ide sobie ulicom ludzie wracajom z rorat jest cimno i dziwnie sie na mnie patrzom.Czemu NA dworze chyba -30 a ja bez czapki niezapieta kortala bez szalika i zero oznak ze mi zimno al bylo jeszceze cieplo nagle patrze moja Mamcia idze OOO trzeba wiac zeby niezaowarzyle ze tak szybko do szkolki I tak sobie biegne i biegne i biegne i biegne i biegne i Wtedy sam doszedlem ze Moge biec caly czas i nic tylko serducho popierdala(JAK Wieczorem lezalem w lozku na brzuchu to tak mi serce bilo ze prawie podskakiwalem!) Dobiegam na Hale bo mamy WF. Joz widze kumpli teraz niewiem z kim pierwszym mam gadac i taj jak do nich podszedlem TAK NAGLE BUMMM co jest grane nic mi nieprzychodzi do glowy niwiem oczym mam gadac i nagle kumpel mowi (Wszyscy chyba 10 osob sie tzresom z zimna) Niejest ci zimno i podchdzi do mnie i probuje mi zapiąc kurtale i Ngle ejjjjj ty masz gały. i nagle wszyscy jo ale asmz oczy.A ja co jest grane co oni mi wkrecajom.Powiedzialem im co sie stalo i ze koles mi dosypal cos i opowiedzialem co moge robic po tym i nagle niektorzy kolesie jo to on ci dosypal Fety.A ja co to jest(A mogelm tak powiedziec i niemusialem zgrywac szpanera ze wiem co to jest.Bo w klasie wszyscy czoli do mnie respect i szaconek jak dla nikogo innego)i spytalem co to Feta a Jeden Amfetamina!.O KORWAAA to jest zle bardzo zle (Naoglądalem sie filmow) I zaczelem pytac jak to dzila i jka dlogo dowiedzialem sie wystarczajoco.Cala klasa sobie grala tylko jeden koles co joz bral kiedys zemnom gadal bo tylko on wiedzial miejwiecej jak to dzila do konca .skonczyl sie Wf na hali i bylo tam ciemno mimi to ciagle sie balem ze nasza Nauczycielka sie skuma po oczach i mimo to jeszcze z niom gadalem o pogodzie na dworze.Koniec teraz do budynku szkolnego .Cala klasa joz wie co mi sie przydazylo(Ale i tak nikt by niewykapowal)byle dal nich czym Excytującym pierwsza lekcja GW Fuck wychowawca jeszcze taki ostry koles.Kumple kazali mi usiasc z tylu zeby Nauczyciel nie widzal moich oczu .I tak przez calom lekcje myslalem i mialem wymyslony caly plan na wypadek jak by mnie zlapal(a plan byl doskonaly )caly czas mam nasrane w gaciach ze mnie zlapie i jeszcze na dodatek cochwile ktos sie na mnie zkumpli patrzy czy wszystko OK.Minela 2 lekcja(Doslownie balem sie spojrzec na kogokolwiek nieznanego zdawalo mi sie ze wszyscy mnie wykomali.Po nastepnej lekcji kumple kazali mi isc do domu.Poszedlem i WTEDY SIE ZACZELO .Wychodze ze szkoly zdaje mi sie ze wszyscy ludzie sie namnie patrzom i na dodatek kumpel mi wkrecil ze pofecie Boli cie brzych i glowa i cale cialo ogolnie i wszystko pokolei sobie wkrecalem.Wreszcie chacie ta droga do domu to byla najciezsza droga jakom pzrezylem.Wdomu szybko telefon do Mamci --Mamo ten krem co mi kupilas wczoraj to sie nim posmarowalem i kolo oczu pzrypadkeim i teraz cale oczy mnie swedzom i mam podkrazone i pzryszedlem do domu ---Mama----Wez sobie zrob oklad z romianku--okej <br>(mailem chyba 1000 pomyslow jak powiedziec mamie o podkrazonych oczach.Robie sobie oklady ale nic byla joz tak 12 a mi sie coraz gorzej robi wszystko mnie tak boli ze HUJJJ mnie joz strzela.nawet nieprobowalem zasonoc przycodzi joz 15Godzina.Zaraz mama przyjdzie co ja mam zrobic Mialem takego dola i TAKOM ZWALEEE ze robilem joz wyliczanke albo czekam cierpliwie na koniec tego wszystkiego .ALBO MOWIE MAMIE O WSZYSTKIM CO ZORILEM I CHE ISC DO SZPITALA ZEBY SOC Z TYM ZROBILIZEBY MI TO TYLKO PZRESZLO.I czekalem jednak cierpiwie jak to sie skonczy .A BYLY TO MOJE NAJGORSZE DNI WZYCIU MODLILEM SIE DO BOGA ZEBY ZROBIL COS ZEBY MI TO WSZYSTKO PZRESZLO.Wtedy sobie powiedzialem nigdy wiecej AMfy to jest 15 godzin jazdy i potem 4 dni meki.Jak wypielm to piwo z Fetkom w czwartkem tak niespalem Piatek caly (meczylem sie coraz gorzej ale niepamietam jak to zrobilem ze nikt sie nie skomal) niespalem sobote calom dopiero zsnelem w Niediele o 18 i tak spalem do poniedzilku rana .No a w poniedzilek wszystko przeszlo oprocz bicia serca .to bylo w gudniu.A w Marcu Ten sam kumpel pojechal do Poznania niby po Palenie .I tak wszytkim ziomkom powiedzilem ze bede miec zajebiste palonko.Kumpel przyjechal i mowi Musze cos u cibie schowac (Ja mysle ooo pewnie 100 getow jaranka SUPER tylko gdzie on je schowla pod kortkom) <br>Wchodzimy do spizarni w ktorej nikt niewchodzil nigdy i On to chowa ja udaje ze niewidze .On powiedzial ze nieprzywozl palenia bo bylo Dupne (mysle to co on tam chowal Take male w woreczku) Poszedl koles do domu.A ja szybciutko ze strachem czy czasmi nie wejdzie do tej spizarki w Piwnicy mohego Domciu I patzre co tam jstw tym worku i jak tlkko siegnele do gory to joz poczolem jakis smrod wyciagam rece mi sie trzzesom rozwijam worek i Patrze a TAM W HUJ BIALEJ fetki a jak smierdziala odrazu chba cala Piwnica .A byla odrazu z Fabryki. I tak sobie troszeczke odlozylem do papierka zeby pokazac kumplowi czy jest dobry towar i tak nakladalem palcami tak ostroznie i zostalo mi na palcu troszeczke no Iwec oblizalem (Myslaem ze nic nie bedzie) a byla joz 19 i tylko to oblizanie tego spowodowalo ze noc z dupy mam calom prawie .Pokazalem kolesiowi co sie znal i wystrczy ze wyjelem w kiblu tom kartke to joz bylo czoc powiedzialz ajbeisty towar i wystarczylo chwile to wąchnoć i joz byles naszurany.I tak nabieralem codzienie jakis 0,5 grama do szkoly dla kumpli i tak Oblizywalem Palce po tym i joz bylem naszurany i tak pzrez 1,2 miecha prawie dzien w dzien jak z tom fetom grzebalem to cos oblizywalem i chodzilem naspidowany Bez zadnej zwaly wogule nic Super Towar . W ciagu 1 tygodnia nauczylem sie spac po fecie i atk nawet mocno naszurany potrafilem w ciągu 30 min Zasnoc ale to byl taki sen jak rzolnierski wiedzialem co jest grane wokol mnie.Po oczach niemozna bylo nic poznac namowielm chyba 10 prawiczkow Narkotykowych na niom i Tak im sie zajebise spodobalo ze huj Bez Zwaly bez Zrenic czysty raj .Dopuki kilku kolesi z tych 10 niesprobowalo innej z innego zrodla Zlapala ich zwala i powiedzieli ze konec z Fetom.I tak skonczyla sie moja przygodka chociaz lubie sobie czsai wypic troszke Fetki i po zadnej fecie joz niemam zwaly nawet inni kolesie majom a ja nie wystrczy ze sobie nie wkrecam to niemam tak samo ze snem dzieki tem nauczylem sie zasypiac w ciagu 10 min noramlie a po fetce joz po 20 min bylem w satnie Zwarcia
DR WHITE (niezweryfikowany)
Trzy godziny temu wpisałem sie na podstrone o tym, ze spid boli... <br>po dwóch setach na nos zazdrosciłem kolesiom fajnie wkręconej jazdy w swoje tematy, ja głodny - dosłownie, pizzy, kurwy, spania, i dobrego włada, nie dałem za wygraną! cóż! na tych dobrych Dilów trzeba troche poczekać... <br>Walcząć z sennością i popychając ten stan rzeczy trzecią setą podłubałem se w nosie myśląc, że nic już się nie wydarzy i tylko debiutanci po fecie będą się tu spuszczać:) <br> <br>Pamiętam co prawda całonocne jazdy na imprach i nie imprach, pamiętam przeciąganie ich w trzydniówki i łechatczke naspidowanej przyjaciółki, pamiętam białe tygodnie i mroźne, kurwać, miesiące i jak Kazior śpiewał: &quot;koklejna zima a śnigu ni ma! &quot; <br> <br>...też bym się spuścił:), no więc telefon do starych, nigdy niezawodnych, tych z reżyserki życia, czyli górna póła dzieląca matrixa na miasto! <br>...no i zaczęło się... te osiedlowe kundle nas opierdalają na materiale! bo sami są, kurwa, wjebani, to i mieszają białasa! <br>AAAA! KURWA MAM WAM TAK DUUUŻOOO DO POWIEDZENIA, ŻE NARAZIE MUSZE NADĄŻYĆ ZA WŁASNYMI MYŚLAMI, LECĘ, PAPATKI:) <br> <br>PS. Chetnie pogadam z koneserami...:))) <br>
emcezet (niezweryfikowany)
znooff jestem na ochydnym zjezdzie!!! znooff zero spania od nie wiem kiedy... znooff serce napierdala jak szalone!! qrde, nie biore tego!! <br>a jutro znooff zadzwonie do dila ... zycie jest pojebane ... ja tez!! :((
Byly Chemik (niezweryfikowany)
Pierwszy raz jak sprobowalem a bylo to tak. <br>Kumpel o 2latka starszy poszlismy cos robic przy jego kompie a przedtem powiedzial ze sobie przypalimy to chyba mial byc 3 raz i to jeszcze rz tym samym kolesiem ale jakos spalalem 0,5 i nigdy nic nie czolem.No i tak sobie siedzimy przy kompie i on powiedzial ze ma 2 browce i idzie je rozlac w pokale. I tak sobie czekam joz chyba 10 min a on nieprzychodzi co jest grane o nareszcie przyszedl i tak sobie siedzimy i pijemy i pijemy joz prawie polowa piwa zeszla i nagle on sie pyta czojesz cos?? a Ja nic nie czoje a co?? <br>A nic wypij tą reszte duszkem .Ok wypilem duszkem minelo 5 min i zachwile on znow czujesz cos?? A ja joz czulem takie siary na plecach ze mylalem ze mam Orgasm i odpowiadam czuje sie ZAJEBSCIE i mowie ale to piwo jest zajebiste chyba ide kupic calom zgrzewe zaraz <br>A on nie to nie to piwo Ja ci dosypalem Fety! <br>A ja aha (chociaz niewiedzialem co to jest ) <br>i tak sobie gadalismy od 20 do 23 i zwierzalismy sie ze wszytkich sektetow i nawet nie czolem jak czas szybko leci.I tylko cochwile myslaem ze musze byc zaraz w chatce ale Kumpel mowi nie jeszcze sobie pogadamy i ja na mysl ze mam skonczyc joz !!!!.i tak o 22.4.. poszedl mnie odprowadzic pod chate (Blok 2 pieterko)i tak najchetnej to bym nigdy nieszedl do chaty tak mi sie chcialo gadac.Kumpel mi tylko powiedzial ze nibede mogl spac i nic wiecej i dobrze!!polozylem sie spac a wlozku jka mnie jeszcze chwycilo ZAjebiscie calom noc myslalem o swoim zyciu myslalem o wszystkim nawet o tym co jotro rano opowiem qumplom i Kolwsiowi joz niemogelm sie doczekac rana a byla wtedy zima i czas rorat .Cala noc przemylana mamcia budzi mnie o 5.30 na roraty a ja udaje ze jestem spicy zeby niepodpadlo .Wyszla do kosciola ja dalej caly czas mysle o oczym joz za 2 godziny bede gadal z Kumplai najpierw umyc sie OOO w lustrze takie normale zrenice tylkoSZKLISTE zjadlem chlebus chociaz niemusialem bo głód ZERO ale powinenem.Wychodze do szkoly na 7.10 wyszedlem za 10 ide sobie ulicom ludzie wracajom z rorat jest cimno i dziwnie sie na mnie patrzom.Czemu NA dworze chyba -30 a ja bez czapki niezapieta kortala bez szalika i zero oznak ze mi zimno al bylo jeszceze cieplo nagle patrze moja Mamcia idze OOO trzeba wiac zeby niezaowarzyle ze tak szybko do szkolki I tak sobie biegne i biegne i biegne i biegne i biegne i Wtedy sam doszedlem ze Moge biec caly czas i nic tylko serducho popierdala(JAK Wieczorem lezalem w lozku na brzuchu to tak mi serce bilo ze prawie podskakiwalem!) Dobiegam na Hale bo mamy WF. Joz widze kumpli teraz niewiem z kim pierwszym mam gadac i taj jak do nich podszedlem TAK NAGLE BUMMM co jest grane nic mi nieprzychodzi do glowy niwiem oczym mam gadac i nagle kumpel mowi (Wszyscy chyba 10 osob sie tzresom z zimna) Niejest ci zimno i podchdzi do mnie i probuje mi zapiąc kurtale i Ngle ejjjjj ty masz gały. i nagle wszyscy jo ale asmz oczy.A ja co jest grane co oni mi wkrecajom.Powiedzialem im co sie stalo i ze koles mi dosypal cos i opowiedzialem co moge robic po tym i nagle niektorzy kolesie jo to on ci dosypal Fety.A ja co to jest(A mogelm tak powiedziec i niemusialem zgrywac szpanera ze wiem co to jest.Bo w klasie wszyscy czoli do mnie respect i szaconek jak dla nikogo innego)i spytalem co to Feta a Jeden Amfetamina!.O KORWAAA to jest zle bardzo zle (Naoglądalem sie filmow) I zaczelem pytac jak to dzila i jka dlogo dowiedzialem sie wystarczajoco.Cala klasa sobie grala tylko jeden koles co joz bral kiedys zemnom gadal bo tylko on wiedzial miejwiecej jak to dzila do konca .skonczyl sie Wf na hali i bylo tam ciemno mimi to ciagle sie balem ze nasza Nauczycielka sie skuma po oczach i mimo to jeszcze z niom gadalem o pogodzie na dworze.Koniec teraz do budynku szkolnego .Cala klasa joz wie co mi sie przydazylo(Ale i tak nikt by niewykapowal)byle dal nich czym Excytującym pierwsza lekcja GW Fuck wychowawca jeszcze taki ostry koles.Kumple kazali mi usiasc z tylu zeby Nauczyciel nie widzal moich oczu .I tak przez calom lekcje myslalem i mialem wymyslony caly plan na wypadek jak by mnie zlapal(a plan byl doskonaly )caly czas mam nasrane w gaciach ze mnie zlapie i jeszcze na dodatek cochwile ktos sie na mnie zkumpli patrzy czy wszystko OK.Minela 2 lekcja(Doslownie balem sie spojrzec na kogokolwiek nieznanego zdawalo mi sie ze wszyscy mnie wykomali.Po nastepnej lekcji kumple kazali mi isc do domu.Poszedlem i WTEDY SIE ZACZELO .Wychodze ze szkoly zdaje mi sie ze wszyscy ludzie sie namnie patrzom i na dodatek kumpel mi wkrecil ze pofecie Boli cie brzych i glowa i cale cialo ogolnie i wszystko pokolei sobie wkrecalem.Wreszcie chacie ta droga do domu to byla najciezsza droga jakom pzrezylem.Wdomu szybko telefon do Mamci --Mamo ten krem co mi kupilas wczoraj to sie nim posmarowalem i kolo oczu pzrypadkeim i teraz cale oczy mnie swedzom i mam podkrazone i pzryszedlem do domu ---Mama----Wez sobie zrob oklad z romianku--okej <br>(mailem chyba 1000 pomyslow jak powiedziec mamie o podkrazonych oczach.Robie sobie oklady ale nic byla joz tak 12 a mi sie coraz gorzej robi wszystko mnie tak boli ze HUJJJ mnie joz strzela.nawet nieprobowalem zasonoc przycodzi joz 15Godzina.Zaraz mama przyjdzie co ja mam zrobic Mialem takego dola i TAKOM ZWALEEE ze robilem joz wyliczanke albo czekam cierpliwie na koniec tego wszystkiego .ALBO MOWIE MAMIE O WSZYSTKIM CO ZORILEM I CHE ISC DO SZPITALA ZEBY SOC Z TYM ZROBILIZEBY MI TO TYLKO PZRESZLO.I czekalem jednak cierpiwie jak to sie skonczy .A BYLY TO MOJE NAJGORSZE DNI WZYCIU MODLILEM SIE DO BOGA ZEBY ZROBIL COS ZEBY MI TO WSZYSTKO PZRESZLO.Wtedy sobie powiedzialem nigdy wiecej AMfy to jest 15 godzin jazdy i potem 4 dni meki.Jak wypielm to piwo z Fetkom w czwartkem tak niespalem Piatek caly (meczylem sie coraz gorzej ale niepamietam jak to zrobilem ze nikt sie nie skomal) niespalem sobote calom dopiero zsnelem w Niediele o 18 i tak spalem do poniedzilku rana .No a w poniedzilek wszystko przeszlo oprocz bicia serca .to bylo w gudniu.A w Marcu Ten sam kumpel pojechal do Poznania niby po Palenie .I tak wszytkim ziomkom powiedzilem ze bede miec zajebiste palonko.Kumpel przyjechal i mowi Musze cos u cibie schowac (Ja mysle ooo pewnie 100 getow jaranka SUPER tylko gdzie on je schowla pod kortkom) <br>Wchodzimy do spizarni w ktorej nikt niewchodzil nigdy i On to chowa ja udaje ze niewidze .On powiedzial ze nieprzywozl palenia bo bylo Dupne (mysle to co on tam chowal Take male w woreczku) Poszedl koles do domu.A ja szybciutko ze strachem czy czasmi nie wejdzie do tej spizarki w Piwnicy mohego Domciu I patzre co tam jstw tym worku i jak tlkko siegnele do gory to joz poczolem jakis smrod wyciagam rece mi sie trzzesom rozwijam worek i Patrze a TAM W HUJ BIALEJ fetki a jak smierdziala odrazu chba cala Piwnica .A byla odrazu z Fabryki. I tak sobie troszeczke odlozylem do papierka zeby pokazac kumplowi czy jest dobry towar i tak nakladalem palcami tak ostroznie i zostalo mi na palcu troszeczke no Iwec oblizalem (Myslaem ze nic nie bedzie) a byla joz 19 i tylko to oblizanie tego spowodowalo ze noc z dupy mam calom prawie .Pokazalem kolesiowi co sie znal i wystrczy ze wyjelem w kiblu tom kartke to joz bylo czoc powiedzialz ajbeisty towar i wystarczylo chwile to wąchnoć i joz byles naszurany.I tak nabieralem codzienie jakis 0,5 grama do szkoly dla kumpli i tak Oblizywalem Palce po tym i joz bylem naszurany i tak pzrez 1,2 miecha prawie dzien w dzien jak z tom fetom grzebalem to cos oblizywalem i chodzilem naspidowany Bez zadnej zwaly wogule nic Super Towar . W ciagu 1 tygodnia nauczylem sie spac po fecie i atk nawet mocno naszurany potrafilem w ciągu 30 min Zasnoc ale to byl taki sen jak rzolnierski wiedzialem co jest grane wokol mnie.Po oczach niemozna bylo nic poznac namowielm chyba 10 prawiczkow Narkotykowych na niom i Tak im sie zajebise spodobalo ze huj Bez Zwaly bez Zrenic czysty raj .Dopuki kilku kolesi z tych 10 niesprobowalo innej z innego zrodla Zlapala ich zwala i powiedzieli ze konec z Fetom.I tak skonczyla sie moja przygodka chociaz lubie sobie czsai wypic troszke Fetki i po zadnej fecie joz niemam zwaly nawet inni kolesie majom a ja nie wystrczy ze sobie nie wkrecam to niemam tak samo ze snem dzieki tem nauczylem sie zasypiac w ciagu 10 min noramlie a po fetce joz po 20 min bylem w satnie Zwarcia
madzia (niezweryfikowany)
nA POCZATKU PRZEPRASZAM ZA BLEDY ORTOGRAFICZNE...ale tez mi sie nie chce...dzis jest..bodajrze 22 lipiec..albo 23 dobra niewazne..moje przygody z amfom zaczely sie tak....::: <br>mialam pewna przyjacolke ktora znalazla u siostry amfetamine...jakos tam wciagnela i spodobalo jej sie proponowala mi aloe nie chcialam jakos wtedy woalalm jeszcze ziolko...no coz...moja kumpela cpala dzien w dzien przez 6 miesiecy...mowila ze jest zajebiscie i wogole a co najlepsze schudla jak cholera...Mowia mi ze nie jestem gruba ale mam jakas obsesje na punkce wagi..i przez jakies 2 tygodnie kusilo mnie zeby sprubowac...potem przez miesiac niec o amfie nie slyszalam i znow...Pewniego dania..to bylo jakos juz pod koniec szkoly podszedl do mnie moj kolega z rejonu i zapytal czy chcem sprubowac..zastanawialam sie ale ..cuz..powiedzialam ze tak...bylo to 29 maja...napaoczatku sie balam...poprosilam go zeby on wciagnol..bo chcem zobaczyc czy to nbie przypadkiem jakies scierwo...noi wciagnol potem ja..i niby nic mnie nie kopnelao...tak tylko chcialo mi sie chodzic...mi sie podobalo..potem byl juz czas powrotu do domu dla rodzicow bylam jakos dziwnie milutka...a zamiast spac w nocy cwiczylam sobie brzuszki...po tym speedzie bylam nakrecona przez 2 dni i najlepsze bylo to ze nie czylam zadnego zjazdu..potem kolega dla mi jeszcze raz i jeszcae i jeszea i tak sie dzialo prze z jakies 4 dni ...potem zapoznalam taka dziewczyne jet rok mlodsza odemnie ma 14 lat i cpa wiecej odemnie..wiec sie jakos zgadalysmy i cpalysmy sobioe codziennie przez tydzien...potem przerwa 2 tygodnie i znow...tak tylko potem juz shit nie byl za darmo i zrobilo sie chujowo...tzn..mialam cisnienia ale nie tak chore jak moja kolezanka .....ona z cisnienia sie poceila lekko...ja postanowilam zrobic sobie 3 tygodniowa przerwe jakos mi wyszlo a kolezanka dalej cpa...cpala...ja sobie wciagam teraz czasem jak nadaza sie okazja i nie musze placic bo po chuj bede placic za takie scierwo.....POWIEM TYLKO TYLE....MOIM ZDANIEM AMFA NIE UZALEZNA..TYLKO TO SIEDZI W NASZEJ PSYCHICE...TO JEST JAKBY TAK..ZE MY SIE CHCEMY UZALEZNIC....NIE DAJCIE SIE!!!!
@Blacha (niezweryfikowany)
nA POCZATKU PRZEPRASZAM ZA BLEDY ORTOGRAFICZNE...ale tez mi sie nie chce...dzis jest..bodajrze 22 lipiec..albo 23 dobra niewazne..moje przygody z amfom zaczely sie tak....::: <br>mialam pewna przyjacolke ktora znalazla u siostry amfetamine...jakos tam wciagnela i spodobalo jej sie proponowala mi aloe nie chcialam jakos wtedy woalalm jeszcze ziolko...no coz...moja kumpela cpala dzien w dzien przez 6 miesiecy...mowila ze jest zajebiscie i wogole a co najlepsze schudla jak cholera...Mowia mi ze nie jestem gruba ale mam jakas obsesje na punkce wagi..i przez jakies 2 tygodnie kusilo mnie zeby sprubowac...potem przez miesiac niec o amfie nie slyszalam i znow...Pewniego dania..to bylo jakos juz pod koniec szkoly podszedl do mnie moj kolega z rejonu i zapytal czy chcem sprubowac..zastanawialam sie ale ..cuz..powiedzialam ze tak...bylo to 29 maja...napaoczatku sie balam...poprosilam go zeby on wciagnol..bo chcem zobaczyc czy to nbie przypadkiem jakies scierwo...noi wciagnol potem ja..i niby nic mnie nie kopnelao...tak tylko chcialo mi sie chodzic...mi sie podobalo..potem byl juz czas powrotu do domu dla rodzicow bylam jakos dziwnie milutka...a zamiast spac w nocy cwiczylam sobie brzuszki...po tym speedzie bylam nakrecona przez 2 dni i najlepsze bylo to ze nie czylam zadnego zjazdu..potem kolega dla mi jeszcze raz i jeszcae i jeszea i tak sie dzialo prze z jakies 4 dni ...potem zapoznalam taka dziewczyne jet rok mlodsza odemnie ma 14 lat i cpa wiecej odemnie..wiec sie jakos zgadalysmy i cpalysmy sobioe codziennie przez tydzien...potem przerwa 2 tygodnie i znow...tak tylko potem juz shit nie byl za darmo i zrobilo sie chujowo...tzn..mialam cisnienia ale nie tak chore jak moja kolezanka .....ona z cisnienia sie poceila lekko...ja postanowilam zrobic sobie 3 tygodniowa przerwe jakos mi wyszlo a kolezanka dalej cpa...cpala...ja sobie wciagam teraz czasem jak nadaza sie okazja i nie musze placic bo po chuj bede placic za takie scierwo.....POWIEM TYLKO TYLE....MOIM ZDANIEM AMFA NIE UZALEZNA..TYLKO TO SIEDZI W NASZEJ PSYCHICE...TO JEST JAKBY TAK..ZE MY SIE CHCEMY UZALEZNIC....NIE DAJCIE SIE!!!!
iwowa (niezweryfikowany)
nA POCZATKU PRZEPRASZAM ZA BLEDY ORTOGRAFICZNE...ale tez mi sie nie chce...dzis jest..bodajrze 22 lipiec..albo 23 dobra niewazne..moje przygody z amfom zaczely sie tak....::: <br>mialam pewna przyjacolke ktora znalazla u siostry amfetamine...jakos tam wciagnela i spodobalo jej sie proponowala mi aloe nie chcialam jakos wtedy woalalm jeszcze ziolko...no coz...moja kumpela cpala dzien w dzien przez 6 miesiecy...mowila ze jest zajebiscie i wogole a co najlepsze schudla jak cholera...Mowia mi ze nie jestem gruba ale mam jakas obsesje na punkce wagi..i przez jakies 2 tygodnie kusilo mnie zeby sprubowac...potem przez miesiac niec o amfie nie slyszalam i znow...Pewniego dania..to bylo jakos juz pod koniec szkoly podszedl do mnie moj kolega z rejonu i zapytal czy chcem sprubowac..zastanawialam sie ale ..cuz..powiedzialam ze tak...bylo to 29 maja...napaoczatku sie balam...poprosilam go zeby on wciagnol..bo chcem zobaczyc czy to nbie przypadkiem jakies scierwo...noi wciagnol potem ja..i niby nic mnie nie kopnelao...tak tylko chcialo mi sie chodzic...mi sie podobalo..potem byl juz czas powrotu do domu dla rodzicow bylam jakos dziwnie milutka...a zamiast spac w nocy cwiczylam sobie brzuszki...po tym speedzie bylam nakrecona przez 2 dni i najlepsze bylo to ze nie czylam zadnego zjazdu..potem kolega dla mi jeszcze raz i jeszcae i jeszea i tak sie dzialo prze z jakies 4 dni ...potem zapoznalam taka dziewczyne jet rok mlodsza odemnie ma 14 lat i cpa wiecej odemnie..wiec sie jakos zgadalysmy i cpalysmy sobioe codziennie przez tydzien...potem przerwa 2 tygodnie i znow...tak tylko potem juz shit nie byl za darmo i zrobilo sie chujowo...tzn..mialam cisnienia ale nie tak chore jak moja kolezanka .....ona z cisnienia sie poceila lekko...ja postanowilam zrobic sobie 3 tygodniowa przerwe jakos mi wyszlo a kolezanka dalej cpa...cpala...ja sobie wciagam teraz czasem jak nadaza sie okazja i nie musze placic bo po chuj bede placic za takie scierwo.....POWIEM TYLKO TYLE....MOIM ZDANIEM AMFA NIE UZALEZNA..TYLKO TO SIEDZI W NASZEJ PSYCHICE...TO JEST JAKBY TAK..ZE MY SIE CHCEMY UZALEZNIC....NIE DAJCIE SIE!!!!
Jerek (niezweryfikowany)
Pierwszy raz jak sprobowalem a bylo to tak. <br>Kumpel o 2latka starszy poszlismy cos robic przy jego kompie a przedtem powiedzial ze sobie przypalimy to chyba mial byc 3 raz i to jeszcze rz tym samym kolesiem ale jakos spalalem 0,5 i nigdy nic nie czolem.No i tak sobie siedzimy przy kompie i on powiedzial ze ma 2 browce i idzie je rozlac w pokale. I tak sobie czekam joz chyba 10 min a on nieprzychodzi co jest grane o nareszcie przyszedl i tak sobie siedzimy i pijemy i pijemy joz prawie polowa piwa zeszla i nagle on sie pyta czojesz cos?? a Ja nic nie czoje a co?? <br>A nic wypij tą reszte duszkem .Ok wypilem duszkem minelo 5 min i zachwile on znow czujesz cos?? A ja joz czulem takie siary na plecach ze mylalem ze mam Orgasm i odpowiadam czuje sie ZAJEBSCIE i mowie ale to piwo jest zajebiste chyba ide kupic calom zgrzewe zaraz <br>A on nie to nie to piwo Ja ci dosypalem Fety! <br>A ja aha (chociaz niewiedzialem co to jest ) <br>i tak sobie gadalismy od 20 do 23 i zwierzalismy sie ze wszytkich sektetow i nawet nie czolem jak czas szybko leci.I tylko cochwile myslaem ze musze byc zaraz w chatce ale Kumpel mowi nie jeszcze sobie pogadamy i ja na mysl ze mam skonczyc joz !!!!.i tak o 22.4.. poszedl mnie odprowadzic pod chate (Blok 2 pieterko)i tak najchetnej to bym nigdy nieszedl do chaty tak mi sie chcialo gadac.Kumpel mi tylko powiedzial ze nibede mogl spac i nic wiecej i dobrze!!polozylem sie spac a wlozku jka mnie jeszcze chwycilo ZAjebiscie calom noc myslalem o swoim zyciu myslalem o wszystkim nawet o tym co jotro rano opowiem qumplom i Kolwsiowi joz niemogelm sie doczekac rana a byla wtedy zima i czas rorat .Cala noc przemylana mamcia budzi mnie o 5.30 na roraty a ja udaje ze jestem spicy zeby niepodpadlo .Wyszla do kosciola ja dalej caly czas mysle o oczym joz za 2 godziny bede gadal z Kumplai najpierw umyc sie OOO w lustrze takie normale zrenice tylkoSZKLISTE zjadlem chlebus chociaz niemusialem bo głód ZERO ale powinenem.Wychodze do szkoly na 7.10 wyszedlem za 10 ide sobie ulicom ludzie wracajom z rorat jest cimno i dziwnie sie na mnie patrzom.Czemu NA dworze chyba -30 a ja bez czapki niezapieta kortala bez szalika i zero oznak ze mi zimno al bylo jeszceze cieplo nagle patrze moja Mamcia idze OOO trzeba wiac zeby niezaowarzyle ze tak szybko do szkolki I tak sobie biegne i biegne i biegne i biegne i biegne i Wtedy sam doszedlem ze Moge biec caly czas i nic tylko serducho popierdala(JAK Wieczorem lezalem w lozku na brzuchu to tak mi serce bilo ze prawie podskakiwalem!) Dobiegam na Hale bo mamy WF. Joz widze kumpli teraz niewiem z kim pierwszym mam gadac i taj jak do nich podszedlem TAK NAGLE BUMMM co jest grane nic mi nieprzychodzi do glowy niwiem oczym mam gadac i nagle kumpel mowi (Wszyscy chyba 10 osob sie tzresom z zimna) Niejest ci zimno i podchdzi do mnie i probuje mi zapiąc kurtale i Ngle ejjjjj ty masz gały. i nagle wszyscy jo ale asmz oczy.A ja co jest grane co oni mi wkrecajom.Powiedzialem im co sie stalo i ze koles mi dosypal cos i opowiedzialem co moge robic po tym i nagle niektorzy kolesie jo to on ci dosypal Fety.A ja co to jest(A mogelm tak powiedziec i niemusialem zgrywac szpanera ze wiem co to jest.Bo w klasie wszyscy czoli do mnie respect i szaconek jak dla nikogo innego)i spytalem co to Feta a Jeden Amfetamina!.O KORWAAA to jest zle bardzo zle (Naoglądalem sie filmow) I zaczelem pytac jak to dzila i jka dlogo dowiedzialem sie wystarczajoco.Cala klasa sobie grala tylko jeden koles co joz bral kiedys zemnom gadal bo tylko on wiedzial miejwiecej jak to dzila do konca .skonczyl sie Wf na hali i bylo tam ciemno mimi to ciagle sie balem ze nasza Nauczycielka sie skuma po oczach i mimo to jeszcze z niom gadalem o pogodzie na dworze.Koniec teraz do budynku szkolnego .Cala klasa joz wie co mi sie przydazylo(Ale i tak nikt by niewykapowal)byle dal nich czym Excytującym pierwsza lekcja GW Fuck wychowawca jeszcze taki ostry koles.Kumple kazali mi usiasc z tylu zeby Nauczyciel nie widzal moich oczu .I tak przez calom lekcje myslalem i mialem wymyslony caly plan na wypadek jak by mnie zlapal(a plan byl doskonaly )caly czas mam nasrane w gaciach ze mnie zlapie i jeszcze na dodatek cochwile ktos sie na mnie zkumpli patrzy czy wszystko OK.Minela 2 lekcja(Doslownie balem sie spojrzec na kogokolwiek nieznanego zdawalo mi sie ze wszyscy mnie wykomali.Po nastepnej lekcji kumple kazali mi isc do domu.Poszedlem i WTEDY SIE ZACZELO .Wychodze ze szkoly zdaje mi sie ze wszyscy ludzie sie namnie patrzom i na dodatek kumpel mi wkrecil ze pofecie Boli cie brzych i glowa i cale cialo ogolnie i wszystko pokolei sobie wkrecalem.Wreszcie chacie ta droga do domu to byla najciezsza droga jakom pzrezylem.Wdomu szybko telefon do Mamci --Mamo ten krem co mi kupilas wczoraj to sie nim posmarowalem i kolo oczu pzrypadkeim i teraz cale oczy mnie swedzom i mam podkrazone i pzryszedlem do domu ---Mama----Wez sobie zrob oklad z romianku--okej <br>(mailem chyba 1000 pomyslow jak powiedziec mamie o podkrazonych oczach.Robie sobie oklady ale nic byla joz tak 12 a mi sie coraz gorzej robi wszystko mnie tak boli ze HUJJJ mnie joz strzela.nawet nieprobowalem zasonoc przycodzi joz 15Godzina.Zaraz mama przyjdzie co ja mam zrobic Mialem takego dola i TAKOM ZWALEEE ze robilem joz wyliczanke albo czekam cierpliwie na koniec tego wszystkiego .ALBO MOWIE MAMIE O WSZYSTKIM CO ZORILEM I CHE ISC DO SZPITALA ZEBY SOC Z TYM ZROBILIZEBY MI TO TYLKO PZRESZLO.I czekalem jednak cierpiwie jak to sie skonczy .A BYLY TO MOJE NAJGORSZE DNI WZYCIU MODLILEM SIE DO BOGA ZEBY ZROBIL COS ZEBY MI TO WSZYSTKO PZRESZLO.Wtedy sobie powiedzialem nigdy wiecej AMfy to jest 15 godzin jazdy i potem 4 dni meki.Jak wypielm to piwo z Fetkom w czwartkem tak niespalem Piatek caly (meczylem sie coraz gorzej ale niepamietam jak to zrobilem ze nikt sie nie skomal) niespalem sobote calom dopiero zsnelem w Niediele o 18 i tak spalem do poniedzilku rana .No a w poniedzilek wszystko przeszlo oprocz bicia serca .to bylo w gudniu.A w Marcu Ten sam kumpel pojechal do Poznania niby po Palenie .I tak wszytkim ziomkom powiedzilem ze bede miec zajebiste palonko.Kumpel przyjechal i mowi Musze cos u cibie schowac (Ja mysle ooo pewnie 100 getow jaranka SUPER tylko gdzie on je schowla pod kortkom) <br>Wchodzimy do spizarni w ktorej nikt niewchodzil nigdy i On to chowa ja udaje ze niewidze .On powiedzial ze nieprzywozl palenia bo bylo Dupne (mysle to co on tam chowal Take male w woreczku) Poszedl koles do domu.A ja szybciutko ze strachem czy czasmi nie wejdzie do tej spizarki w Piwnicy mohego Domciu I patzre co tam jstw tym worku i jak tlkko siegnele do gory to joz poczolem jakis smrod wyciagam rece mi sie trzzesom rozwijam worek i Patrze a TAM W HUJ BIALEJ fetki a jak smierdziala odrazu chba cala Piwnica .A byla odrazu z Fabryki. I tak sobie troszeczke odlozylem do papierka zeby pokazac kumplowi czy jest dobry towar i tak nakladalem palcami tak ostroznie i zostalo mi na palcu troszeczke no Iwec oblizalem (Myslaem ze nic nie bedzie) a byla joz 19 i tylko to oblizanie tego spowodowalo ze noc z dupy mam calom prawie .Pokazalem kolesiowi co sie znal i wystrczy ze wyjelem w kiblu tom kartke to joz bylo czoc powiedzialz ajbeisty towar i wystarczylo chwile to wąchnoć i joz byles naszurany.I tak nabieralem codzienie jakis 0,5 grama do szkoly dla kumpli i tak Oblizywalem Palce po tym i joz bylem naszurany i tak pzrez 1,2 miecha prawie dzien w dzien jak z tom fetom grzebalem to cos oblizywalem i chodzilem naspidowany Bez zadnej zwaly wogule nic Super Towar . W ciagu 1 tygodnia nauczylem sie spac po fecie i atk nawet mocno naszurany potrafilem w ciągu 30 min Zasnoc ale to byl taki sen jak rzolnierski wiedzialem co jest grane wokol mnie.Po oczach niemozna bylo nic poznac namowielm chyba 10 prawiczkow Narkotykowych na niom i Tak im sie zajebise spodobalo ze huj Bez Zwaly bez Zrenic czysty raj .Dopuki kilku kolesi z tych 10 niesprobowalo innej z innego zrodla Zlapala ich zwala i powiedzieli ze konec z Fetom.I tak skonczyla sie moja przygodka chociaz lubie sobie czsai wypic troszke Fetki i po zadnej fecie joz niemam zwaly nawet inni kolesie majom a ja nie wystrczy ze sobie nie wkrecam to niemam tak samo ze snem dzieki tem nauczylem sie zasypiac w ciagu 10 min noramlie a po fetce joz po 20 min bylem w satnie Zwarcia
lekarz (niezweryfikowany)
jest zajebisty futer <br>
BAQUŚ (niezweryfikowany)
Niedawno mialam stycznosc z fetą. Na imprezie. Przy mojej ulubionej muzie - techniawce. Jestem pewn, ze będę brać to na prawie każdej imprezie. Niezmiernie mi się podobał stan, w jakim się znalazłam po zażyciu fety. Chociaż inaczej wyobrażałam sobie to uczucie - myślałam, ze będę czuć jedynie ogromny przypływ energii. A tu co innego się ze mną działo - miałam takiego szerokiego banana na twarzy, że chłopak z którym tańczyłam mówił żartobliwie: - Nie usmiechaj się tak, bo się zakochasz! :) Zabawne. Hm... moze skrobne coś dłuższego na ten temat ale nie wiem czy warto... <br> <br>pzdr dla białojadaczy i Białej pani [jeszcze do ciebie wrócę i to nie raz]
Fire swinoujscie (niezweryfikowany)
bralem od chuja czasu fete ale tego lata dostalem towar od znajomego typa japierdole co to bylo normalnie z pol grama zacpalo sie 7 osub kture juz nie raz cpaly . sie wie w Swinoujscie jest najlepszy towar
Borys Jelcyn(Ni... (niezweryfikowany)
Pierwszy raz jak sprobowalem a bylo to tak. <br>Kumpel o 2latka starszy poszlismy cos robic przy jego kompie a przedtem powiedzial ze sobie przypalimy to chyba mial byc 3 raz i to jeszcze rz tym samym kolesiem ale jakos spalalem 0,5 i nigdy nic nie czolem.No i tak sobie siedzimy przy kompie i on powiedzial ze ma 2 browce i idzie je rozlac w pokale. I tak sobie czekam joz chyba 10 min a on nieprzychodzi co jest grane o nareszcie przyszedl i tak sobie siedzimy i pijemy i pijemy joz prawie polowa piwa zeszla i nagle on sie pyta czojesz cos?? a Ja nic nie czoje a co?? <br>A nic wypij tą reszte duszkem .Ok wypilem duszkem minelo 5 min i zachwile on znow czujesz cos?? A ja joz czulem takie siary na plecach ze mylalem ze mam Orgasm i odpowiadam czuje sie ZAJEBSCIE i mowie ale to piwo jest zajebiste chyba ide kupic calom zgrzewe zaraz <br>A on nie to nie to piwo Ja ci dosypalem Fety! <br>A ja aha (chociaz niewiedzialem co to jest ) <br>i tak sobie gadalismy od 20 do 23 i zwierzalismy sie ze wszytkich sektetow i nawet nie czolem jak czas szybko leci.I tylko cochwile myslaem ze musze byc zaraz w chatce ale Kumpel mowi nie jeszcze sobie pogadamy i ja na mysl ze mam skonczyc joz !!!!.i tak o 22.4.. poszedl mnie odprowadzic pod chate (Blok 2 pieterko)i tak najchetnej to bym nigdy nieszedl do chaty tak mi sie chcialo gadac.Kumpel mi tylko powiedzial ze nibede mogl spac i nic wiecej i dobrze!!polozylem sie spac a wlozku jka mnie jeszcze chwycilo ZAjebiscie calom noc myslalem o swoim zyciu myslalem o wszystkim nawet o tym co jotro rano opowiem qumplom i Kolwsiowi joz niemogelm sie doczekac rana a byla wtedy zima i czas rorat .Cala noc przemylana mamcia budzi mnie o 5.30 na roraty a ja udaje ze jestem spicy zeby niepodpadlo .Wyszla do kosciola ja dalej caly czas mysle o oczym joz za 2 godziny bede gadal z Kumplai najpierw umyc sie OOO w lustrze takie normale zrenice tylkoSZKLISTE zjadlem chlebus chociaz niemusialem bo głód ZERO ale powinenem.Wychodze do szkoly na 7.10 wyszedlem za 10 ide sobie ulicom ludzie wracajom z rorat jest cimno i dziwnie sie na mnie patrzom.Czemu NA dworze chyba -30 a ja bez czapki niezapieta kortala bez szalika i zero oznak ze mi zimno al bylo jeszceze cieplo nagle patrze moja Mamcia idze OOO trzeba wiac zeby niezaowarzyle ze tak szybko do szkolki I tak sobie biegne i biegne i biegne i biegne i biegne i Wtedy sam doszedlem ze Moge biec caly czas i nic tylko serducho popierdala(JAK Wieczorem lezalem w lozku na brzuchu to tak mi serce bilo ze prawie podskakiwalem!) Dobiegam na Hale bo mamy WF. Joz widze kumpli teraz niewiem z kim pierwszym mam gadac i taj jak do nich podszedlem TAK NAGLE BUMMM co jest grane nic mi nieprzychodzi do glowy niwiem oczym mam gadac i nagle kumpel mowi (Wszyscy chyba 10 osob sie tzresom z zimna) Niejest ci zimno i podchdzi do mnie i probuje mi zapiąc kurtale i Ngle ejjjjj ty masz gały. i nagle wszyscy jo ale asmz oczy.A ja co jest grane co oni mi wkrecajom.Powiedzialem im co sie stalo i ze koles mi dosypal cos i opowiedzialem co moge robic po tym i nagle niektorzy kolesie jo to on ci dosypal Fety.A ja co to jest(A mogelm tak powiedziec i niemusialem zgrywac szpanera ze wiem co to jest.Bo w klasie wszyscy czoli do mnie respect i szaconek jak dla nikogo innego)i spytalem co to Feta a Jeden Amfetamina!.O KORWAAA to jest zle bardzo zle (Naoglądalem sie filmow) I zaczelem pytac jak to dzila i jka dlogo dowiedzialem sie wystarczajoco.Cala klasa sobie grala tylko jeden koles co joz bral kiedys zemnom gadal bo tylko on wiedzial miejwiecej jak to dzila do konca .skonczyl sie Wf na hali i bylo tam ciemno mimi to ciagle sie balem ze nasza Nauczycielka sie skuma po oczach i mimo to jeszcze z niom gadalem o pogodzie na dworze.Koniec teraz do budynku szkolnego .Cala klasa joz wie co mi sie przydazylo(Ale i tak nikt by niewykapowal)byle dal nich czym Excytującym pierwsza lekcja GW Fuck wychowawca jeszcze taki ostry koles.Kumple kazali mi usiasc z tylu zeby Nauczyciel nie widzal moich oczu .I tak przez calom lekcje myslalem i mialem wymyslony caly plan na wypadek jak by mnie zlapal(a plan byl doskonaly )caly czas mam nasrane w gaciach ze mnie zlapie i jeszcze na dodatek cochwile ktos sie na mnie zkumpli patrzy czy wszystko OK.Minela 2 lekcja(Doslownie balem sie spojrzec na kogokolwiek nieznanego zdawalo mi sie ze wszyscy mnie wykomali.Po nastepnej lekcji kumple kazali mi isc do domu.Poszedlem i WTEDY SIE ZACZELO .Wychodze ze szkoly zdaje mi sie ze wszyscy ludzie sie namnie patrzom i na dodatek kumpel mi wkrecil ze pofecie Boli cie brzych i glowa i cale cialo ogolnie i wszystko pokolei sobie wkrecalem.Wreszcie chacie ta droga do domu to byla najciezsza droga jakom pzrezylem.Wdomu szybko telefon do Mamci --Mamo ten krem co mi kupilas wczoraj to sie nim posmarowalem i kolo oczu pzrypadkeim i teraz cale oczy mnie swedzom i mam podkrazone i pzryszedlem do domu ---Mama----Wez sobie zrob oklad z romianku--okej <br>(mailem chyba 1000 pomyslow jak powiedziec mamie o podkrazonych oczach.Robie sobie oklady ale nic byla joz tak 12 a mi sie coraz gorzej robi wszystko mnie tak boli ze HUJJJ mnie joz strzela.nawet nieprobowalem zasonoc przycodzi joz 15Godzina.Zaraz mama przyjdzie co ja mam zrobic Mialem takego dola i TAKOM ZWALEEE ze robilem joz wyliczanke albo czekam cierpliwie na koniec tego wszystkiego .ALBO MOWIE MAMIE O WSZYSTKIM CO ZORILEM I CHE ISC DO SZPITALA ZEBY SOC Z TYM ZROBILIZEBY MI TO TYLKO PZRESZLO.I czekalem jednak cierpiwie jak to sie skonczy .A BYLY TO MOJE NAJGORSZE DNI WZYCIU MODLILEM SIE DO BOGA ZEBY ZROBIL COS ZEBY MI TO WSZYSTKO PZRESZLO.Wtedy sobie powiedzialem nigdy wiecej AMfy to jest 15 godzin jazdy i potem 4 dni meki.Jak wypielm to piwo z Fetkom w czwartkem tak niespalem Piatek caly (meczylem sie coraz gorzej ale niepamietam jak to zrobilem ze nikt sie nie skomal) niespalem sobote calom dopiero zsnelem w Niediele o 18 i tak spalem do poniedzilku rana .No a w poniedzilek wszystko przeszlo oprocz bicia serca .to bylo w gudniu.A w Marcu Ten sam kumpel pojechal do Poznania niby po Palenie .I tak wszytkim ziomkom powiedzilem ze bede miec zajebiste palonko.Kumpel przyjechal i mowi Musze cos u cibie schowac (Ja mysle ooo pewnie 100 getow jaranka SUPER tylko gdzie on je schowla pod kortkom) <br>Wchodzimy do spizarni w ktorej nikt niewchodzil nigdy i On to chowa ja udaje ze niewidze .On powiedzial ze nieprzywozl palenia bo bylo Dupne (mysle to co on tam chowal Take male w woreczku) Poszedl koles do domu.A ja szybciutko ze strachem czy czasmi nie wejdzie do tej spizarki w Piwnicy mohego Domciu I patzre co tam jstw tym worku i jak tlkko siegnele do gory to joz poczolem jakis smrod wyciagam rece mi sie trzzesom rozwijam worek i Patrze a TAM W HUJ BIALEJ fetki a jak smierdziala odrazu chba cala Piwnica .A byla odrazu z Fabryki. I tak sobie troszeczke odlozylem do papierka zeby pokazac kumplowi czy jest dobry towar i tak nakladalem palcami tak ostroznie i zostalo mi na palcu troszeczke no Iwec oblizalem (Myslaem ze nic nie bedzie) a byla joz 19 i tylko to oblizanie tego spowodowalo ze noc z dupy mam calom prawie .Pokazalem kolesiowi co sie znal i wystrczy ze wyjelem w kiblu tom kartke to joz bylo czoc powiedzialz ajbeisty towar i wystarczylo chwile to wąchnoć i joz byles naszurany.I tak nabieralem codzienie jakis 0,5 grama do szkoly dla kumpli i tak Oblizywalem Palce po tym i joz bylem naszurany i tak pzrez 1,2 miecha prawie dzien w dzien jak z tom fetom grzebalem to cos oblizywalem i chodzilem naspidowany Bez zadnej zwaly wogule nic Super Towar . W ciagu 1 tygodnia nauczylem sie spac po fecie i atk nawet mocno naszurany potrafilem w ciągu 30 min Zasnoc ale to byl taki sen jak rzolnierski wiedzialem co jest grane wokol mnie.Po oczach niemozna bylo nic poznac namowielm chyba 10 prawiczkow Narkotykowych na niom i Tak im sie zajebise spodobalo ze huj Bez Zwaly bez Zrenic czysty raj .Dopuki kilku kolesi z tych 10 niesprobowalo innej z innego zrodla Zlapala ich zwala i powiedzieli ze konec z Fetom.I tak skonczyla sie moja przygodka chociaz lubie sobie czsai wypic troszke Fetki i po zadnej fecie joz niemam zwaly nawet inni kolesie majom a ja nie wystrczy ze sobie nie wkrecam to niemam tak samo ze snem dzieki tem nauczylem sie zasypiac w ciagu 10 min noramlie a po fetce joz po 20 min bylem w satnie Zwarcia
ERIC (niezweryfikowany)
JA LADUJE JUZ SPEEDA OD 1 ROKU DZIEKI NIEMU ZALICZYLEM ROK STUDÓW 2 MASAKRYCZNE SESJE BEZ NAWET JEDNEGO ZAJAKNIECIA.JESLI TYLKO WIESZ KIEDY I PO CO BIERZESZ I POTRAFISZ ZROZUMIEC ZE TO SPEED JEST DLA CIEBIE A NIE TY NIE TY DLA NIEGO JEST OK.POZA TYM WIEM ZE NIE MOGE GO BRAC WIECZNIE A EGZEMINY I TAK ZDAJE JA A NIE DIPACK Z BIAŁYM PROSZKIEM.POWODZENIA NIE RÓBCIE DUZYCH CIAGÓW BO SZKODA ZDROWIA <br>
vici (niezweryfikowany)
Bez obrazy ale kiedys jak byly moje poczatki to mowilam podobnie jak wy ,mnie to nie wciagnie itd itp,radze wam dobrze na temat amfetaminy wiem wsio ,i gdybym posluchala sie kogos wczesniej dzis nie bylo by mi tak ciezko i niestracilabym tych lat ,amfetamina to najgorszy szit jaki poznalam ,na imprezie nigdy nie wiesz co Ci do niego dosypia ,jak sie obudzisz to moze byc za pozno ....a pozniej powiesz ze zalujesz :)
pojebany many (niezweryfikowany)
Przystukałem pierwszy raz jak miałem ok 14 lat, teraz mam 17. Pierwszy raz był zajebisty miałem skręcić se palenie ale że nie było kolesie poczęstwoali mnie frytą. Jedna krecha-dreszcze, euforia, klimat na maksa. Ale siedze, siedze, kórwa mało jeszcze jeden szczur i jeszcze jeden(normalka-jestem nie wyżyty). Jak już mnie wyjebało na maksa to japa mi sie nie zamykała oczy wyjebane z orbit źrenice jak pięcio złotówki. Było fajnie(taka prawda) potem zdażało mi sie co jakiś czas napizgać(zawsze byłem fanem wysokich lotów:-) Waliłem m.i. grzyby (po 100 odlot totalny) efedryne, zioło, hasz, benzyne ekstrakcyjną:-), tabsy, tanie wina:-) benzydamine, barbiturany, było coś jeszcze ale takie wynalazki że nie pamiętam nazw ale mniejsza z tym, miałem pisać o frycie. Nowięc tak pierwszy raz jest zajefajny ale potem jak napisałem jest drugi, trzeci, i tak dalej zaczełem konkretnie stukać jak byłem w 3 klasie gimnazjum było coś koło maja zaczełem co tydzień jeżdzić na balety no i co za tym idzie co ty dzień stukać. Póżniej kupywałem na baletach tyle żeby starczyło mi na drugi dzień na zjebanego zjeba. A że wcześniej dużo bakałem(i mogłem przy tym zostać bo dobrze sie uczyłem, nie miałem żadnych problemów poprostu było ok do czasu) znałem niejednego &quot;handlarza &quot;:-) a paru było moimi dobrymi kumplami i mogłem brać ile chciałem sprzętu w konto(choć byli dużo odemnie starsi ale zawsze miałem starszych kolesi). więc nie było problemu z kupnem fryty(a zapomniałem dodać że na każde balety chodziłem z kumplem w moim wieku który zawsze stukał ze mną, prawde mówiąc czego bardzo żałuje ja go w to wjebałem). Póżniej zaczeliśmy pizgać na codzień(konkretnie w wakacje) duże ilości, ooooooo duże do tego ziółko, alko. Czułem że coś sie ze mną dzieje, że coś jest nie tak ale kórwa byłem za głupi żeby sie zjarzyć co jest pięć (oj ty też byś nie skumał, uwież). Zaczeły mnie łapać lęki doły paranoje. Do tego dużo ćwiczyłem (na seedzie również, za często) dużo schudłem. Miałem ma przykóład taki lot że schudła mi lewa połowa ciała:-) Byłem przekonany że taka jest prawda. Nie wychodziłem z domu nawet nie chciało mi sie wstawać z łóżka. Rodzice nic o tym nie wiedzieli jak sie zajebałem to mówiłem-No co, są wakacje!!! Stary i tak robi w niemczech przyjeżdza na weekendy to nic nie kminił. Masakra zaczeła sie jak miałem iść do nowej szkoły. Poszłem na rozpoczęcie roku odjebany w garnitur, (znałem paru kolesi z tej budy) zaczeły mi sie wkręcać jakieś paranoje Prawa połowa twarzy zaczeła mnie coś jakby swędzieć(ten klimat z chudnięciem jednej połowy ciała) mniałe wrażenie że wszyscy je namie patrzą, po pół godziny zjebałem ze szkoły, nawet nie byłem na rozpoczęciu!!! Drugiego i trzeciego dnia też nie poszłem do syfu czwartego byłem na 2 lekcji i z reszty zjebałem. Tak więc do połowy(albo do końca nie pamiętam) listopada byłem może z dwa tygodnie w szkole(w co wątpie) tak jak ten koleś(który ze mną stukał-ta sama jazda) o którym wcześniej wspominałem zamiast chodzić do budy szliśmy do sklepu braliśmy 3-4 Mocne nalewki gorzkie i uderzaliśmy nad jezioro sie najebać(czasami razem czasami osobno bo chodziliśmy do różnych szkuł). Ja już od -chyba- końca września brałem psychotropy byłem u psychiatry potym jak ie wytrzymałem i powiedziałem starej o moim &quot;chudnięciu &quot;:-) ) ale chodzenie do szkoły było dola mnie taką menką że nie wyrzymywałem tego psyhicznie jak bym na każdej lekcji umierał. Dlatego do listopada bo w listopadzie wyżucili mnie z budy(mojego kolesia też) Nie stuka już od cyba 7 miechów ale czasem pije a potym jak sie najebie mam przez pare dni taki bałagan w głowie że chuj(a i jak za dużo wypije to mi odpierdala). Ostanio już nie piłem i nie paliłem ziółka(bo też mi sie czasem zdaża ale nie jak kiedyś codziennie:-) stara pojechała po starego do berlina i wróciła na drugi dzień przyjechał koleś mojego brata wyjebaliśmy trzy Twisty(wina po 5.5 zł) potem wpadł jeszcze muj koleś wipiliśmy jeszcze 6 nalewatorów(nawek mocnych gorzkich:-) nawet niewiem ikiedy urwał mi sie film(toznaczy dalej chodziłem gadałem ale nic nie kontaktowałem i nic nie pamiętam) rzuciłem sie na brata troche go ponapierdalałem jak wyszedł zaczełem(również za nic) nakórwiać jego kumpla jak wyłapał loda to wybił mi głową szybe w drzwiach;-)(czyli jak za dużo wypije to włacza mi sie niezły agresor:-). Ale te historie to tak na marginesie bo mi sie nudzi. Chodzi o to że przez stukanie nie mam ochoty wychodzić z do mu już przez pół roku(co nie znaczy że nie wychodze) iczuje sie tak chujowo jak naj chujowiej sie można czuć. Biore psychotropy które i tak nie pomagają. Mam depreche, nie mam ochoty z nikim gadać. Apropo mojego kolesia od pizgania- chodzi i codziennie żeby sie poczuć lepiej pije wińska(ja na szczęście już nie-przynajmniej baaaaaaaardzo rzadko)i nie przewiduje żeby szybko wrucił do zdrowia. Ja jak pisałem sie lecze i mam nadzieje sie wyleczyć bo to jest przejebany stan(nie życze go nikomu nawet wrogom). Więc jeśli sądzici że macie twarde psyhy cipajcie dalej to świnstwo ale te lęki dorwą nie(nie jestem pewien kiedy u mnie sie to zaczeło ale chyba coś koło czerwca a ćpaŁEM DOWRZEŚNIA) jednego może nawet ciebie więc kontroluj sie człowieniu pal se ziółko i żuć prochy. Prosze cie oto. Na tym zakończe tą za DUŻO ZA DŁUGĄ i nudną gadke zrobisz co będziesz chciał ja chciałem zapalić światło w tunelu mam nadzieje że dla wielu. Powtarzam to można łatwo w to paść a złe drogi są długie i kręte. Dobra koniec i tak jeszcze coś o tym napisze.
pojebany many (niezweryfikowany)
Przystukałem pierwszy raz jak miałem ok 14 lat, teraz mam 17. Pierwszy raz był zajebisty miałem skręcić se palenie ale że nie było kolesie poczęstwoali mnie frytą. Jedna krecha-dreszcze, euforia, klimat na maksa. Ale siedze, siedze, kórwa mało jeszcze jeden szczur i jeszcze jeden(normalka-jestem nie wyżyty). Jak już mnie wyjebało na maksa to japa mi sie nie zamykała oczy wyjebane z orbit źrenice jak pięcio złotówki. Było fajnie(taka prawda) potem zdażało mi sie co jakiś czas napizgać(zawsze byłem fanem wysokich lotów:-) Waliłem m.i. grzyby (po 100 odlot totalny) efedryne, zioło, hasz, benzyne ekstrakcyjną:-), tabsy, tanie wina:-) benzydamine, barbiturany, było coś jeszcze ale takie wynalazki że nie pamiętam nazw ale mniejsza z tym, miałem pisać o frycie. Nowięc tak pierwszy raz jest zajefajny ale potem jak napisałem jest drugi, trzeci, i tak dalej zaczełem konkretnie stukać jak byłem w 3 klasie gimnazjum było coś koło maja zaczełem co tydzień jeżdzić na balety no i co za tym idzie co ty dzień stukać. Póżniej kupywałem na baletach tyle żeby starczyło mi na drugi dzień na zjebanego zjeba. A że wcześniej dużo bakałem(i mogłem przy tym zostać bo dobrze sie uczyłem, nie miałem żadnych problemów poprostu było ok do czasu) znałem niejednego &quot;handlarza &quot;:-) a paru było moimi dobrymi kumplami i mogłem brać ile chciałem sprzętu w konto(choć byli dużo odemnie starsi ale zawsze miałem starszych kolesi). więc nie było problemu z kupnem fryty(a zapomniałem dodać że na każde balety chodziłem z kumplem w moim wieku który zawsze stukał ze mną, prawde mówiąc czego bardzo żałuje ja go w to wjebałem). Póżniej zaczeliśmy pizgać na codzień(konkretnie w wakacje) duże ilości, ooooooo duże do tego ziółko, alko. Czułem że coś sie ze mną dzieje, że coś jest nie tak ale kórwa byłem za głupi żeby sie zjarzyć co jest pięć (oj ty też byś nie skumał, uwież). Zaczeły mnie łapać lęki doły paranoje. Do tego dużo ćwiczyłem (na seedzie również, za często) dużo schudłem. Miałem ma przykóład taki lot że schudła mi lewa połowa ciała:-) Byłem przekonany że taka jest prawda. Nie wychodziłem z domu nawet nie chciało mi sie wstawać z łóżka. Rodzice nic o tym nie wiedzieli jak sie zajebałem to mówiłem-No co, są wakacje!!! Stary i tak robi w niemczech przyjeżdza na weekendy to nic nie kminił. Masakra zaczeła sie jak miałem iść do nowej szkoły. Poszłem na rozpoczęcie roku odjebany w garnitur, (znałem paru kolesi z tej budy) zaczeły mi sie wkręcać jakieś paranoje Prawa połowa twarzy zaczeła mnie coś jakby swędzieć(ten klimat z chudnięciem jednej połowy ciała) mniałe wrażenie że wszyscy je namie patrzą, po pół godziny zjebałem ze szkoły, nawet nie byłem na rozpoczęciu!!! Drugiego i trzeciego dnia też nie poszłem do syfu czwartego byłem na 2 lekcji i z reszty zjebałem. Tak więc do połowy(albo do końca nie pamiętam) listopada byłem może z dwa tygodnie w szkole(w co wątpie) tak jak ten koleś(który ze mną stukał-ta sama jazda) o którym wcześniej wspominałem zamiast chodzić do budy szliśmy do sklepu braliśmy 3-4 Mocne nalewki gorzkie i uderzaliśmy nad jezioro sie najebać(czasami razem czasami osobno bo chodziliśmy do różnych szkuł). Ja już od -chyba- końca września brałem psychotropy byłem u psychiatry potym jak ie wytrzymałem i powiedziałem starej o moim &quot;chudnięciu &quot;:-) ) ale chodzenie do szkoły było dola mnie taką menką że nie wyrzymywałem tego psyhicznie jak bym na każdej lekcji umierał. Dlatego do listopada bo w listopadzie wyżucili mnie z budy(mojego kolesia też) Nie stuka już od cyba 7 miechów ale czasem pije a potym jak sie najebie mam przez pare dni taki bałagan w głowie że chuj(a i jak za dużo wypije to mi odpierdala). Ostanio już nie piłem i nie paliłem ziółka(bo też mi sie czasem zdaża ale nie jak kiedyś codziennie:-) stara pojechała po starego do berlina i wróciła na drugi dzień przyjechał koleś mojego brata wyjebaliśmy trzy Twisty(wina po 5.5 zł) potem wpadł jeszcze muj koleś wipiliśmy jeszcze 6 nalewatorów(nawek mocnych gorzkich:-) nawet niewiem ikiedy urwał mi sie film(toznaczy dalej chodziłem gadałem ale nic nie kontaktowałem i nic nie pamiętam) rzuciłem sie na brata troche go ponapierdalałem jak wyszedł zaczełem(również za nic) nakórwiać jego kumpla jak wyłapał loda to wybił mi głową szybe w drzwiach;-)(czyli jak za dużo wypije to włacza mi sie niezły agresor:-). Ale te historie to tak na marginesie bo mi sie nudzi. Chodzi o to że przez stukanie nie mam ochoty wychodzić z do mu już przez pół roku(co nie znaczy że nie wychodze) iczuje sie tak chujowo jak naj chujowiej sie można czuć. Biore psychotropy które i tak nie pomagają. Mam depreche, nie mam ochoty z nikim gadać. Apropo mojego kolesia od pizgania- chodzi i codziennie żeby sie poczuć lepiej pije wińska(ja na szczęście już nie-przynajmniej baaaaaaaardzo rzadko)i nie przewiduje żeby szybko wrucił do zdrowia. Ja jak pisałem sie lecze i mam nadzieje sie wyleczyć bo to jest przejebany stan(nie życze go nikomu nawet wrogom). Więc jeśli sądzici że macie twarde psyhy cipajcie dalej to świnstwo ale te lęki dorwą nie(nie jestem pewien kiedy u mnie sie to zaczeło ale chyba coś koło czerwca a ćpaŁEM DOWRZEŚNIA) jednego może nawet ciebie więc kontroluj sie człowieniu pal se ziółko i żuć prochy. Prosze cie oto. Na tym zakończe tą za DUŻO ZA DŁUGĄ i nudną gadke zrobisz co będziesz chciał ja chciałem zapalić światło w tunelu mam nadzieje że dla wielu. Powtarzam to można łatwo w to paść a złe drogi są długie i kręte. Dobra koniec i tak jeszcze coś o tym napisze.
djdx (niezweryfikowany)
Przystukałem pierwszy raz jak miałem ok 14 lat, teraz mam 17. Pierwszy raz był zajebisty miałem skręcić se palenie ale że nie było kolesie poczęstwoali mnie frytą. Jedna krecha-dreszcze, euforia, klimat na maksa. Ale siedze, siedze, kórwa mało jeszcze jeden szczur i jeszcze jeden(normalka-jestem nie wyżyty). Jak już mnie wyjebało na maksa to japa mi sie nie zamykała oczy wyjebane z orbit źrenice jak pięcio złotówki. Było fajnie(taka prawda) potem zdażało mi sie co jakiś czas napizgać(zawsze byłem fanem wysokich lotów:-) Waliłem m.i. grzyby (po 100 odlot totalny) efedryne, zioło, hasz, benzyne ekstrakcyjną:-), tabsy, tanie wina:-) benzydamine, barbiturany, było coś jeszcze ale takie wynalazki że nie pamiętam nazw ale mniejsza z tym, miałem pisać o frycie. Nowięc tak pierwszy raz jest zajefajny ale potem jak napisałem jest drugi, trzeci, i tak dalej zaczełem konkretnie stukać jak byłem w 3 klasie gimnazjum było coś koło maja zaczełem co tydzień jeżdzić na balety no i co za tym idzie co ty dzień stukać. Póżniej kupywałem na baletach tyle żeby starczyło mi na drugi dzień na zjebanego zjeba. A że wcześniej dużo bakałem(i mogłem przy tym zostać bo dobrze sie uczyłem, nie miałem żadnych problemów poprostu było ok do czasu) znałem niejednego &quot;handlarza &quot;:-) a paru było moimi dobrymi kumplami i mogłem brać ile chciałem sprzętu w konto(choć byli dużo odemnie starsi ale zawsze miałem starszych kolesi). więc nie było problemu z kupnem fryty(a zapomniałem dodać że na każde balety chodziłem z kumplem w moim wieku który zawsze stukał ze mną, prawde mówiąc czego bardzo żałuje ja go w to wjebałem). Póżniej zaczeliśmy pizgać na codzień(konkretnie w wakacje) duże ilości, ooooooo duże do tego ziółko, alko. Czułem że coś sie ze mną dzieje, że coś jest nie tak ale kórwa byłem za głupi żeby sie zjarzyć co jest pięć (oj ty też byś nie skumał, uwież). Zaczeły mnie łapać lęki doły paranoje. Do tego dużo ćwiczyłem (na seedzie również, za często) dużo schudłem. Miałem ma przykóład taki lot że schudła mi lewa połowa ciała:-) Byłem przekonany że taka jest prawda. Nie wychodziłem z domu nawet nie chciało mi sie wstawać z łóżka. Rodzice nic o tym nie wiedzieli jak sie zajebałem to mówiłem-No co, są wakacje!!! Stary i tak robi w niemczech przyjeżdza na weekendy to nic nie kminił. Masakra zaczeła sie jak miałem iść do nowej szkoły. Poszłem na rozpoczęcie roku odjebany w garnitur, (znałem paru kolesi z tej budy) zaczeły mi sie wkręcać jakieś paranoje Prawa połowa twarzy zaczeła mnie coś jakby swędzieć(ten klimat z chudnięciem jednej połowy ciała) mniałe wrażenie że wszyscy je namie patrzą, po pół godziny zjebałem ze szkoły, nawet nie byłem na rozpoczęciu!!! Drugiego i trzeciego dnia też nie poszłem do syfu czwartego byłem na 2 lekcji i z reszty zjebałem. Tak więc do połowy(albo do końca nie pamiętam) listopada byłem może z dwa tygodnie w szkole(w co wątpie) tak jak ten koleś(który ze mną stukał-ta sama jazda) o którym wcześniej wspominałem zamiast chodzić do budy szliśmy do sklepu braliśmy 3-4 Mocne nalewki gorzkie i uderzaliśmy nad jezioro sie najebać(czasami razem czasami osobno bo chodziliśmy do różnych szkuł). Ja już od -chyba- końca września brałem psychotropy byłem u psychiatry potym jak ie wytrzymałem i powiedziałem starej o moim &quot;chudnięciu &quot;:-) ) ale chodzenie do szkoły było dola mnie taką menką że nie wyrzymywałem tego psyhicznie jak bym na każdej lekcji umierał. Dlatego do listopada bo w listopadzie wyżucili mnie z budy(mojego kolesia też) Nie stuka już od cyba 7 miechów ale czasem pije a potym jak sie najebie mam przez pare dni taki bałagan w głowie że chuj(a i jak za dużo wypije to mi odpierdala). Ostanio już nie piłem i nie paliłem ziółka(bo też mi sie czasem zdaża ale nie jak kiedyś codziennie:-) stara pojechała po starego do berlina i wróciła na drugi dzień przyjechał koleś mojego brata wyjebaliśmy trzy Twisty(wina po 5.5 zł) potem wpadł jeszcze muj koleś wipiliśmy jeszcze 6 nalewatorów(nawek mocnych gorzkich:-) nawet niewiem ikiedy urwał mi sie film(toznaczy dalej chodziłem gadałem ale nic nie kontaktowałem i nic nie pamiętam) rzuciłem sie na brata troche go ponapierdalałem jak wyszedł zaczełem(również za nic) nakórwiać jego kumpla jak wyłapał loda to wybił mi głową szybe w drzwiach;-)(czyli jak za dużo wypije to włacza mi sie niezły agresor:-). Ale te historie to tak na marginesie bo mi sie nudzi. Chodzi o to że przez stukanie nie mam ochoty wychodzić z do mu już przez pół roku(co nie znaczy że nie wychodze) iczuje sie tak chujowo jak naj chujowiej sie można czuć. Biore psychotropy które i tak nie pomagają. Mam depreche, nie mam ochoty z nikim gadać. Apropo mojego kolesia od pizgania- chodzi i codziennie żeby sie poczuć lepiej pije wińska(ja na szczęście już nie-przynajmniej baaaaaaaardzo rzadko)i nie przewiduje żeby szybko wrucił do zdrowia. Ja jak pisałem sie lecze i mam nadzieje sie wyleczyć bo to jest przejebany stan(nie życze go nikomu nawet wrogom). Więc jeśli sądzici że macie twarde psyhy cipajcie dalej to świnstwo ale te lęki dorwą nie(nie jestem pewien kiedy u mnie sie to zaczeło ale chyba coś koło czerwca a ćpaŁEM DOWRZEŚNIA) jednego może nawet ciebie więc kontroluj sie człowieniu pal se ziółko i żuć prochy. Prosze cie oto. Na tym zakończe tą za DUŻO ZA DŁUGĄ i nudną gadke zrobisz co będziesz chciał ja chciałem zapalić światło w tunelu mam nadzieje że dla wielu. Powtarzam to można łatwo w to paść a złe drogi są długie i kręte. Dobra koniec i tak jeszcze coś o tym napisze.
pojebany many (niezweryfikowany)
Dzisiaj obudziłem sie o 11 wstałem z łożka chyba o 13 nie miałem ochoty nawet sie podnosić nie miałem poco czułem sie jak rozjechana kocia kupa na asfalcie:-) Cóż tak było Na dwór wyszłem tylko na 5 minut dać kolesiowi żeby mi załatwił palenie(bo mam od frytania w chuj długów) nawet nie miałem ochoty z nim gadać, miałem uczucie że on wie jak mam najebane od fryty w bani. Jak w stałem zjadłem se psychotropka(żygać sie po nich chce jak chuj) który i tak chuja daje. Wpadł do mnie ziomek wyszłem na schody spaliłem z nim fajke(postaliśmy chyba ze 5-6 minut) i poszłem na chate. Gdyby nie komp to by mi całkiem z nudów odjebało. Czasami jak mam niezłe jazdy to czytam książke(zaczełe je czytać jak mi odjebało) Ooooo dużo wolnego czasu(bo nie chodze do szkoły) to dla młodego człowieka piekło. <br>Dobra styknie na dzisiaj. <br>Ide se walne ze dwa psychotropki żebym mógł póżniej usnąć;-) Jak walne z cztery to mam fajom fazke:-) Ale mam jush mało a niechce mi sie jechać do psychiatry po recepte(ale bede musiał) <br>Chcesz być takim jebanym shizofenikiem jak ja stukaj dalej. Najlepiej rób se parodniowe mitingi, póżniej tygodniowe, będzie fajnie uwież:-) <br>Pal ziółko będziesz wielki!!!(jak sie jush musisz oderwać od szarej rzeczywistości) <br>Pierdol prochy bo to nieżle ryje berecik:-) <br>Pozdro dla wszystkich abstynentów;-) <br> podpisano: pojebany many
pojebany many (niezweryfikowany)
Dzisiaj obudziłem sie o 11 wstałem z łożka chyba o 13 nie miałem ochoty nawet sie podnosić nie miałem poco czułem sie jak rozjechana kocia kupa na asfalcie:-) Cóż tak było Na dwór wyszłem tylko na 5 minut dać kolesiowi żeby mi załatwił palenie(bo mam od frytania w chuj długów) nawet nie miałem ochoty z nim gadać, miałem uczucie że on wie jak mam najebane od fryty w bani. Jak w stałem zjadłem se psychotropka(żygać sie po nich chce jak chuj) który i tak chuja daje. Wpadł do mnie ziomek wyszłem na schody spaliłem z nim fajke(postaliśmy chyba ze 5-6 minut) i poszłem na chate. Gdyby nie komp to by mi całkiem z nudów odjebało. Czasami jak mam niezłe jazdy to czytam książke(zaczełe je czytać jak mi odjebało) Ooooo dużo wolnego czasu(bo nie chodze do szkoły) to dla młodego człowieka piekło. <br>Dobra styknie na dzisiaj. <br>Ide se walne ze dwa psychotropki żebym mógł póżniej usnąć;-) Jak walne z cztery to mam fajom fazke:-) Ale mam jush mało a niechce mi sie jechać do psychiatry po recepte(ale bede musiał) <br>Chcesz być takim jebanym shizofenikiem jak ja stukaj dalej. Najlepiej rób se parodniowe mitingi, póżniej tygodniowe, będzie fajnie uwież:-) <br>Pal ziółko będziesz wielki!!!(jak sie jush musisz oderwać od szarej rzeczywistości) <br>Pierdol prochy bo to nieżle ryje berecik:-) <br>Pozdro dla wszystkich abstynentów;-) <br> podpisano: pojebany many
niunia (niezweryfikowany)
mam nadzieje ze to co napisales, te swoje doswiadczenia z furaniem pomoga wielu osoba, chociaz wiem ze strasznie trudno jest przestac brac bo mimo iz nie bralam za duzo razy to ciągnie mnie do fuki bardzo i to mnie przeraza. smutne to jest ze mlodzi ludzie nie potrafia fajnie bawic sie na trzezwo cieszyc z zycia bez wspomagaczy. ja sama tez niedlugo przestane siurac. moze po wakacjach. mam nadzieje. niewiem tylko czy dam rade. wszyscy moi znajomi naokolo siuraja, moj chlopak, moja przyjaciolka no i ja tez wkoncu zaczelam i zaluje na maxa. ale rzuce niedlugo to scierwo rzuce wiem to... <br> <br>
pojebany many (niezweryfikowany)
mam nadzieje ze to co napisales, te swoje doswiadczenia z furaniem pomoga wielu osoba, chociaz wiem ze strasznie trudno jest przestac brac bo mimo iz nie bralam za duzo razy to ciągnie mnie do fuki bardzo i to mnie przeraza. smutne to jest ze mlodzi ludzie nie potrafia fajnie bawic sie na trzezwo cieszyc z zycia bez wspomagaczy. ja sama tez niedlugo przestane siurac. moze po wakacjach. mam nadzieje. niewiem tylko czy dam rade. wszyscy moi znajomi naokolo siuraja, moj chlopak, moja przyjaciolka no i ja tez wkoncu zaczelam i zaluje na maxa. ale rzuce niedlugo to scierwo rzuce wiem to... <br> <br>
pojebany many (niezweryfikowany)
mam nadzieje ze to co napisales, te swoje doswiadczenia z furaniem pomoga wielu osoba, chociaz wiem ze strasznie trudno jest przestac brac bo mimo iz nie bralam za duzo razy to ciągnie mnie do fuki bardzo i to mnie przeraza. smutne to jest ze mlodzi ludzie nie potrafia fajnie bawic sie na trzezwo cieszyc z zycia bez wspomagaczy. ja sama tez niedlugo przestane siurac. moze po wakacjach. mam nadzieje. niewiem tylko czy dam rade. wszyscy moi znajomi naokolo siuraja, moj chlopak, moja przyjaciolka no i ja tez wkoncu zaczelam i zaluje na maxa. ale rzuce niedlugo to scierwo rzuce wiem to... <br> <br>
niunia (niezweryfikowany)
mam nadzieje ze to co napisales, te swoje doswiadczenia z furaniem pomoga wielu osoba, chociaz wiem ze strasznie trudno jest przestac brac bo mimo iz nie bralam za duzo razy to ciągnie mnie do fuki bardzo i to mnie przeraza. smutne to jest ze mlodzi ludzie nie potrafia fajnie bawic sie na trzezwo cieszyc z zycia bez wspomagaczy. ja sama tez niedlugo przestane siurac. moze po wakacjach. mam nadzieje. niewiem tylko czy dam rade. wszyscy moi znajomi naokolo siuraja, moj chlopak, moja przyjaciolka no i ja tez wkoncu zaczelam i zaluje na maxa. ale rzuce niedlugo to scierwo rzuce wiem to... <br> <br>
psychotropka (niezweryfikowany)
Co ty pierdolisz. To scierwo ktore przybralo forme niewinnego proszku. Poprostu zlo w proszku. Kurwa kochane zlo :/. Nie fukam juz.
niunia (niezweryfikowany)
niewiem czy wy tez tak macie ze nie mozecie uwolnic sie od mysli o fuce. ja mysle o niej przynajmniej 3 razy dziennie a jak sie weekedn zbliza i wiem ze sobie przysiuram to az mnie takie fajne dreszcze przechodza heh pozdro!!
siurnieta (niezweryfikowany)
wreszcie zdecydowalam sie opisac tutaj moj pierwszy raz jak siuralam ktory bardzo dobrze pamietam. to bylo kilka miesiecy temu. wogule nie planowalysmy z kolezankami ze bedziemy fukac ale jakos tak wyszlo. mialysmy nawet pieniadze na szampany bo chcialysmy je pic. ale jedna z nas zaproponowala zeby zafukac. no i poszlyysmy do kogo trzeba zalatwilysmy sobie polowke i przyjelysmy na trzy. wogule nie poczulam kiedy mnie porobilo. siedzialam u kolegi i sluchalismy muzyki. potem nie moglam juz tak dalej siedziec. tanczylam po jego calym pokoju jak jakas swirnieta i wszystko bylo tak na luzie. szczena latala mi tak ze pogryzlam sobie dziasla chyba z 5 razy, a potem poszlismy do dyskoteki i tam tanczylam juz chyba przez caly czas. bylo tak fajnie ze sie wkrecilam i fukam co weekend. narka pozdro aha a jeszcze co do zwaly to wiadomo ze cala noc nie spalam a na drugi dzien czulam sie beznadziejnie, i tylko wlasnie ten jeden raz mialam zwale. bo teraz jak fukam to nie mam zwaly, przespie sdie troche na drugi dzien i czuje sie calkiem normalnie narka
niunia (niezweryfikowany)
wreszcie zdecydowalam sie opisac tutaj moj pierwszy raz jak siuralam ktory bardzo dobrze pamietam. to bylo kilka miesiecy temu. wogule nie planowalysmy z kolezankami ze bedziemy fukac ale jakos tak wyszlo. mialysmy nawet pieniadze na szampany bo chcialysmy je pic. ale jedna z nas zaproponowala zeby zafukac. no i poszlyysmy do kogo trzeba zalatwilysmy sobie polowke i przyjelysmy na trzy. wogule nie poczulam kiedy mnie porobilo. siedzialam u kolegi i sluchalismy muzyki. potem nie moglam juz tak dalej siedziec. tanczylam po jego calym pokoju jak jakas swirnieta i wszystko bylo tak na luzie. szczena latala mi tak ze pogryzlam sobie dziasla chyba z 5 razy, a potem poszlismy do dyskoteki i tam tanczylam juz chyba przez caly czas. bylo tak fajnie ze sie wkrecilam i fukam co weekend. narka pozdro aha a jeszcze co do zwaly to wiadomo ze cala noc nie spalam a na drugi dzien czulam sie beznadziejnie, i tylko wlasnie ten jeden raz mialam zwale. bo teraz jak fukam to nie mam zwaly, przespie sdie troche na drugi dzien i czuje sie calkiem normalnie narka
niunia (niezweryfikowany)
wlasnie wciagnelam sobie krechulca i tak zapierdlam na klawiaturze ze prawie nie nadarzam lepiej gdzies teraz wyjde bo jak moja starsza zaraz wroci na cghate i mnie zobaczy to chyba padnie hahaha pozdrowionkia kocham was wszytkich
niunia (niezweryfikowany)
ale mam kurwa jebanego dola. wczoraj sie nasiuralam a moja pojebana siostra chodzi za mna i mowi ze mam oczy wyjebane w kosmos, patrzy sie na mnie takim hujowym wzrokiem ze az mi sie przykro robi. hujową banie mi wkreca lipaaaaaaa
niunia (niezweryfikowany)
ale mam kurwa jebanego dola. wczoraj sie nasiuralam a moja pojebana siostra chodzi za mna i mowi ze mam oczy wyjebane w kosmos, patrzy sie na mnie takim hujowym wzrokiem ze az mi sie przykro robi. hujową banie mi wkreca lipaaaaaaa
niunia (niezweryfikowany)
musialam to tu napisac, w sumie to niewiem po co, ale nie mialam z kim w tej wlasnie chwili o tym pogadac, to napisalam, juz lusss
oka oka (niezweryfikowany)
zaraz bedzie ciemno
Michał B. :-) (niezweryfikowany)
Pierwszy raz brałem fete w wakacje z kumpami.Nie byłem przekonany co do magicznego proszku.Nie wciągałem bo niechciałem więc popiłem z coca-cola.Co za gorzki smak powiedziałem do kumpla dalej połykaj nie pierdol odparł.Dostałem faze po 1-1,5 h.Momentalnie dostałem papcia w ryju.Myslałem że mi gardło uschnie jak nic nie wypije.Puściliśmy sobie jakąś muze no i balety w chacie.Po baletacha po jakiś 3 godzinach usiediśmy i właczyliśmy obady sejmu,kurwa co mnie to interesuje powiedział kumpel ale za chwile zaczelismy napierdalać o polskim rządzie o Lepperze,Kwaśniewskim o oplityce,sporcie o wszystkim nie zamykała nam się morda.Była chyba godzina 21:00 kumpel mówi że musi jechać na działek,no to chuj to cie kawałek odprowadzimy ale chuja z tego odprowadziliśmy go pod samą działke.Szedliśmy może z 1,5 godziny bo tyle się idzie.No to narka i spowrotem,do chaty kurwa mam znowu papcia w ryju to do sklepu że to była wiocha za dużym miastem znowu straciliśmy sporo czasu.Wracamy do chaty godzina 1:48 właczam telewizje i odlądam jakieś główna do 8 rano.Na drugi dzień wszystko mnie boli jesteś wrakiem człowieka.Ogólnie było zajebiście ale ta noc nie idzie spać Kurwa dlaczego
joka joka (niezweryfikowany)
zamknij sie
oka oka (niezweryfikowany)
zaraz bedzie ciemno!!
joka joka (niezweryfikowany)
zamknij sie!!
niunia (niezweryfikowany)
chyba przesadzilam w ten weekend a dokladniej w piatek. nie moge od piatku dojsc do siebie [psychicznie mam jakies jebane doly w szkole to myslalam ze dzisiaj nie wysiedze. niewiem jak wy ale ja pierdole juz fuke juz mam dosyc nie chce tak miec. zucam to w pizdu puki sie jeszcze nie wjebalam na maxa. wam tez to radze moze nie jestem jakims tam specjalnym znawca ale teraz przyznam wam racje ze fuka jest fajna ale tylko na poczatku teraz dopiero widze jej negatywne strony. jaaaaaaa chrzanic toooooo przedemna wakacje i niechce spedzic ich nasiuran bede czysciutka jak lza. i to jest zajebiste!!
tyryry (niezweryfikowany)
chyba przesadzilam w ten weekend a dokladniej w piatek. nie moge od piatku dojsc do siebie [psychicznie mam jakies jebane doly w szkole to myslalam ze dzisiaj nie wysiedze. niewiem jak wy ale ja pierdole juz fuke juz mam dosyc nie chce tak miec. zucam to w pizdu puki sie jeszcze nie wjebalam na maxa. wam tez to radze moze nie jestem jakims tam specjalnym znawca ale teraz przyznam wam racje ze fuka jest fajna ale tylko na poczatku teraz dopiero widze jej negatywne strony. jaaaaaaa chrzanic toooooo przedemna wakacje i niechce spedzic ich nasiuran bede czysciutka jak lza. i to jest zajebiste!!
niunia (niezweryfikowany)
ja pierdole ale fajnie. jestem wlasnie prawie w stanie euforii jest tak zajebiscie szystko mnie cieszy wszystkich lubie jest zajefakenbiscie a wiecie czemu?? bo wiem ze juz nigdy nie wezme tego swinstwa haaa i jak na razie wcale mi sie niechce. bez tego jestem szczesliwsza jestem inna, bez tego mnie ludzie lubiom i ja ich tez lubie. az mi sie plakac chce tak sie ciesze. niewiem moze jestem pojebana ze po tylu fukaniach nie ciagnie mnie do siurania ale poprostu jestem z siebie dumna z tego mojego postanowienia i wiesz tyryry nie zaczne tego znowu brac bo ZALEZY MI NA SOBIE pozdrawiam cie zycze wam wszystkim takiego pogejscia narka :))))
niunia (niezweryfikowany)
jak by to powiedziec hmmm KURWA JA NIE MOGE WYTRZYMAC!! ja pierdole jest weekend i tak sobie mysle ze pierdole te moje dziwne postanoweinia ze nie bede fukac no bo w sumie co mi zaszkodzi jak na dzisiaj tylko kreseczke sobie wezme oprzeciez i tak to nic nie zmieni. tylko szkoda ze nie dotrzymam mojego postanowienia aaa tam. jakos dam sobie rade!! pozdro
tyryry ;] (niezweryfikowany)
jak by to powiedziec hmmm KURWA JA NIE MOGE WYTRZYMAC!! ja pierdole jest weekend i tak sobie mysle ze pierdole te moje dziwne postanoweinia ze nie bede fukac no bo w sumie co mi zaszkodzi jak na dzisiaj tylko kreseczke sobie wezme oprzeciez i tak to nic nie zmieni. tylko szkoda ze nie dotrzymam mojego postanowienia aaa tam. jakos dam sobie rade!! pozdro
Equaliser (niezweryfikowany)
jak by to powiedziec hmmm KURWA JA NIE MOGE WYTRZYMAC!! ja pierdole jest weekend i tak sobie mysle ze pierdole te moje dziwne postanoweinia ze nie bede fukac no bo w sumie co mi zaszkodzi jak na dzisiaj tylko kreseczke sobie wezme oprzeciez i tak to nic nie zmieni. tylko szkoda ze nie dotrzymam mojego postanowienia aaa tam. jakos dam sobie rade!! pozdro
niunia (niezweryfikowany)
no w sumie to chyba za duzo ostatnio tutaj sie rozpisalam, juz nie bede tyle pisac zostawiam miejsce dla was.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

?> nazwa substancji: LSD (+mj)

?> poziom doświadczenia: KWAS pierwszy raz... a tak to: mj(za dużo :>), efedryna, dxm(nie dużo)

?> dawka: no jeden papierek, doustnie

?> set & setting: trip był jakis czas planowany, wiec bylem raczej psychicznie przygotowany i chętny doświadczyć czegoś nowego...

  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony do podróży, miałem ze sobą dwóch kolegów, benzo na wypadek niepożądanych efektów np. bad trip Akcja początkowo rozgrywała się w parku, gdzie jest pusto i spokojnie

Z domu wyszedłem nastawiony pozytywnie i optymistycznie, wychodząc o godzinie 15:55 włożyłem blotter z 1mg 25i-nbome na dziąsło i uderzyłem na miasto, po drodze do sklepu po wodę i pepsi w puszcze na wypadek nudności związacnych z bodyloadem, o którym wcześniej naczytałem się wiele złego ale o tym później

16:20 już po zakupach spotkałem dwóch znajomych i poszliśmy do parku, zaczynało się już ściemniać więc usiedliśmy spokojnie na ławce i czekaliśmy aż zacznę odczuwać pierwsze efekty

  • DMT
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie. Pierwsza psychodeliczna podróż z oczekiwaniem na bardziej enteogeniczne klimaty. Miejsce tripu: Las. Osoby: Ja + jeden znajomy np. X.

W tym trip raporcie pomijam opis miejsca tripu i przeżyć X. Skupię się tylko na tym, czego sam doświadczyłem w podróży z DMT, choć tak naprawdę nie miałem pewności co było w kapsułkach i w jakiej ilości. Jednak doświadczenia opisane poniżej raczej potwierdzają, że to co się wydarzyło to zasługa DMT. Dzięki temu przeżyłem pierwszą w swoim życiu, a być może nie ostatnią psychodeliczną podróż.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce akcji - mój pokój Czas akcji - środowe popołudnie (6.08.14) Czas trwania - około 2 godzin Osoby towarzyszące - brak Sposób zażycia i wielkość dawki - 1 lufka (ok. 6-7 buchów)

To bedzie krótki opis tego jak MJ "przeprowadziła" mnie przez pewne trudne doświadczenie. Kilka obserwacji...

Po kilku godzinach siedzenia i płakania nad zakończeniem pewnej znajomości, stwierdziłam, że może dla relaksu zapalę. Wczesniej jednak napisałam do kolegi czy warto w takim stanie próbować. Powiedział, że bywa różnie i wariant "bardzo dobrze" i "bardzo źle" jest równie możliwy. Pomyslalam, że po tej stracie ja i tak się już niczego nie obawiam. Zapaliłam.

To było coś w typie haze'a, nie wiem dokładnie, ale dostawca sprawdzony.

randomness