tytoń

Czesi mają nowy plan na walkę z uzależnieniami. I chcą do niego przekonać całą Unię Europejską

Podczas gdy w Polsce walka z uzależnieniami ogranicza się de facto do garstki nieskoordynowanych działań, które w dodatku nie przynoszą nam zbyt dobrych rezultatów, Czesi ogłosili właśnie kompleksowy plan walki z nałogami. A tamtejszy rząd zapowiada jego aktywną promocję w Unii Europejskiej.

Brytyjski rząd chce do 2030 roku zmniejszyć liczbę nałogowych palaczy do 5 proc. W tym celu ma zostać uruchomiona specjalna akcja, w ramach której część osób otrzyma darmowe e-papierosy, a część będzie mogła także liczyć na spory zastrzyk gotówki.

Ten kraj praktycznie zwyciężył w walce z papierosami. Sięga po nie tylko 5,6 proc. społeczeństwa

Od lat wiele państw stara się walczyć z nałogiem papierosowym swoich obywateli. I nic dziwnego – choroby, wywołane przez palenie papierosów, obciążają budżety państw. Przykładem dla krajów, które chcą znacząco obniżyć odsetek palaczy, może być Szwecja. Jak się okazuje, po papierosy sięga tam tylko 5,6 proc. społeczeństwa – a w ostatnich 15 latach liczba palaczy spadła w tym kraju aż o 60 proc.

Systematycznie, już od co najmniej kilku lat, udział nielegalnych papierosów w rynku tytoniowym w Polsce spada. Jest to możliwe dzięki kilku czynnikom. Po pierwsze – ogromną rolę pełnią tu służby mundurowe. Funkcjonariusze coraz skuteczniej ścigają akcyzowych przestępców i udaremniają przemyt. Ze służbami współpracują zresztą również firmy tytoniowe, które starają się wspomóc wysiłki na rzecz ograniczenia szarej strefy.

W latach 1989–2019 odsetek osób palących w Kalifornii zmniejszył się z 21,8 do 10 procent. Naukowcy z UCSF oceniają, że stanowe programy antynikotynowe odpowiedzialne są za 2,7 punktów procentowych tego spadku. Pozornie to niewiele, ale przyniosło olbrzymie korzyści, tym bardziej, że nawet miłośnicy papierosów palą obecnie średnio mniej o 119 paczek papierosów rocznie.

owe badanie wykazało, że CBD spowalnia metabolizm enzymów nikotynowych, co może potencjalnie pomóc osobom uzależnionym od nikotyny, aby palić mniej.

Parlament Nowej Zelandii przyjął ustawę Smokefree Aotearoa 2025 Action Plan, która ma uczynić Nową Zelandię pierwszym krajem wolnym od tytoniu. Tak zwykle definiuje się państwo, w którym tytoń pali nie więcej niż 5% dorosłej populacji. Ustawa wchodzi w życie w styczniu przyszłego roku.

Podczas najnowszego badania przebadano palaczy marihuany i tytoniu oraz palaczy samego tytoniu. Wyniki pokazały, że palenie marihuany może zwiększać uszkodzenia układu oddechowego u osób, które są palaczami także tytoniu. Różnica podczas eksperymentu wyszła niewielka, ale znacząca.

W Polsce nałogowo pali papierosy nawet 26 proc. dorosłej populacji. To z kolei przekłada się na konkretny koszt; co roku polscy podatnicy wydają 15 miliardów złotych na leczenie chorób wywołanych przez palenie, a zdaniem Banku Światowego – kolejne 18 miliardów złotych pochłaniają społeczne koszty tych chorób. Mogłoby się wydawać, że to zmotywuje polski rząd do podjęcia konkretnych kroków. Czy jednak faktycznie tak jest, czy może wizja wyeliminowania papierosów z życia Polaków to tylko czysta fantazja?

Palenie z trzeciej ręki może prowadzić do wysypki, zapalenia skóry czy łuszczycy, ostrzegają naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside. To już kolejne badania pokazujące, że szkodliwe dla naszego zdrowia jest nie tylko palenie papierosów i nie tylko bierne palenie. Szkody przynosi nam również kontakt pozostałościami po paleniu, które osadzają się na ubraniach, meblach, ścianach czy przedmiotach codziennego użytku.

Na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie trwają badania, które mogą pomóc osobom uzależnionym od nikotyny. Dotyczą genetycznych źródeł nałogu.

Każdy z nas ma w sobie coś z neandertalczyka. Gdy Homo sapiens wyszedł z Afryki, napotkał w Eurazji H. neanderthalensis, z którym zaczął się krzyżować. Dlatego też około 2% DNA współczesnego mieszkańca innego kontynentu niż Afryka pochodzi od neandertalczyków. Mieszkańcy Afryki mają wielokrotnie mniej neandertalskiego DNA, ale i tak – co się niedawno okazało – jest go zaskakująco dużo.

Na podstawie solidnej analizy piśmiennictwa rekomendujemy, by dokumentacja medyczna w każdym przypadku obowiązkowo zawierała informację o używaniu produktów tytoniowych przez pacjentów, w tym o podjętych próbach zaprzestania palenia – radzą eksperci w najnowszych wytycznych dotyczących walki z nałogiem palenia w Polsce.

Przyjmowanie nikotyny - czy to w postaci tradycyjnych papierosów, czy e-papierosów - przez ojca wiąże się z większą tendencją do uzależnień, deficytami poznawczymi i zachowaniami lękowymi u potomstwa płci męskiej - odkryli naukowcy z Pensylwanii (USA).

Trzech mężczyzn w wieku od 36 do 41 lat zatrzymali na jednej z elbląskich działek funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej przy wsparciu strażników ze Straży Granicznej w Bezledach. Chwilę wcześniej elblążanie wykopali z ziemi paczkę, jak się okazało – 2,2 kg amfetaminy.

Każdego dnia w Polsce zaczyna palić pół tysiąca nieletnich. Pierwsze dymkowe razy zazwyczaj mają miejsce za szkołą, pod balkonami czy w piwnicach. „Bo koledzy też palą”, „bo w domu zawsze są papierosy rodziców”. – Z każdym wdechem dymu tytoniowego młodzi dostarczają swoim płucom mieszaninę ponad 7 tys. substancji szkodliwych dla zdrowia. To są trucizny, substancje rakotwórcze – mówi prof. Robert Mróz, pulmonolog z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Osoby, u których wykryto dodatkowe choroby, poza chorobą odtytoniową, będą mogły uczestniczyć w programie dotyczącym profilaktyki chorób odtytoniowych. Ponadto leczenie uzależnienia będą mogły podejmować wielokrotnie - wynika z projektu nowelizacji rozporządzenia Ministra Zdrowia.

W Niemczech pali obecnie 31 procent osób w wieku powyżej 14 lat – wynika z reprezentatywnego badania Debra (Deutsche Befragung zum Rauchverhalten). Na koniec 2019 r., przed pandemią, odsetek palaczy w populacji wynosił około 27 procent. Jest prawdopodobne, że w trakcie pandemii do nałogu wróciło wielu byłych palaczy – uważa badacz uzależnień i kierujący badaniem Daniel Kotz.

Zakaz palenia w samochodzie może brzmieć jak żart, ale tego rodzaju przepisy niedługo wejdą w życie. Wprawdzie mowa jest o Holandii, ale podobne prawo – co do istoty – istnieje także m.in. w Polsce. Jak to możliwe?

Do niedawna świat mógł podziwiać Nową Zelandię głównie z epickich krajobrazów z Władcy Pierścieni. Ale być może już niedługo będzie ją podziwiał za coś innego. A konkretnie za to, że Nowozelandczycy – jako jedni z pierwszych na świecie – chcą całkowicie zgasić papierosy. Rząd w Wellington chce wychować pierwsze w historii tego kraju „pokolenie wolne od dymu papierosowego”. I ma odważny, kompleksowy plan walki z papierosami, który może się udać.

W Polsce nadal brakuje systemowego wsparcia, m.in. sieci poradni, dla osób uzależnionych od nikotyny. Tymczasem doświadczenia wielu krajów wskazują jednoznacznie, że inwestowanie w takie specjalistyczne poradnictwo zwraca się kilkukrotnie.

Przed około 12 300 lat na bagnistym terenie dzisiejszego stanu Utah zjawiła się grupa ludzi zwabionych tam zapewne przez obecność megafauny – mamutów czy wielbłądów – oraz kaczek, dzięki którym nie musieli głodować pomiędzy upolowaniem większego zwierzęcia. O ich obecności świadczą pozostałości po palenisku, kamienne narzędzia i kości kaczek. Jednak tym, co najbardziej zainteresowało archeologów są nasiona tytoniu znalezione w palenisku.

Nie dajmy się omamić zapewnieniami o prozdrowotnym charakterze szykowanych zmian w podatku akcyzowym. Nawet jeśli poprzez ceny państwo zniechęci parę osób do nadużywania alkoholu i palenia papierosów, to i tak tylko dodatek. Podwyżka akcyzy na używki będzie służyć przede wszystkim finansom państwa.

Nielegalny handel papierosami to wciąż problem, z którym zmagają się polskie służby. Okazuje się jednak, że udział szarej strefy w rynku tytoniowym w Polsce gwałtownie maleje – i osiągnęła właśnie najniższy poziom w historii.

Wskutek działań marketingowych przemysłu nikotynowego młodzież chętniej sięga po e-papierosy, co może prowadzić do ich uzależnienia - ocenia WHO. Jej przedstawiciele nie wierzą w dobre intencje nikotynowych gigantów.
Zajawki z NeuroGroove
  • TMA 2 (trimetoksyamfetamina)

Wcześniej na specjalnej lekkiej diecie, przed zażyciem zrobiłem ceremonię oraz przygotowałem zasilające przedmioty.

Tekst pisany w wieku 41 lat, waga: 90 kg.

Zjadłem 4 duże kartoniki, które nie wiem ile zawierały, ale spróbuję się dowiedzieć.

Zażyłem o 17, o 18 zaczęło działać...

Było bardzo mocno. Działanie było tak silne, że stwierdziłem, iż mogę się tylko poddać procesowi i pozwalać się wszystkiemu dziać naturalnie i spontanicznie uczestniczyć.

Byłem pod mocnym wpływem substancji do jakiejś 24 - kiedy poczułem, że właśnie chce mi zejść z moczem - złapałem wszystko do kubka i spożyłem jeszcze raz, co spowodowało iż miałem dalszą podróż do 9 rano...

  • Fentanyl
  • Użycie medyczne

Szpital specjalistyczny. Zabieg otolaryngologiczny. Pełnia zaufania do systemu.

T = -300 minut:

0.25 mg alprazolam P.O.

Po pół godziny od zażycia fajny relaks, brak lęków, pozytywne nastawienie. 

T = -45 minut:

7.5 mg midazolam P.O.

Po 20 minutach od zażycia ogarnia mnie totalny błogostan. Czuje się gotowy do lotu. Zakładam skafander kosmiczny, hełm w rękę. Wychodzę z centrum kontroli lotów, uścisk dłoni prezydenta. 

T = 0. S.T.A.R.T.

Fentanyl w ilości 2 mg podany dożylnie zaczął działać w ciągu kilku sekund od podania. 

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Ogólne nastawienie jak najbardziej pozytywne oraz ekscytacja przed spontanicznym tripem. Setting nie wyglądał już tak kolorowo - komplet domowników w mieszkaniu, aczkolwiek z racji względnie późnej pory jedynie siostra pozostała na posterunku.

 Główna akcja miała miejsce w nocy z 22 na 23 sierpnia. Dzień minął mi na mniej lub bardziej udanych przygotowaniach do kampanii wrześniowej. Po nauce odczułem potrzebę relaksu, więc szybka mobilizacja i ekipa na wieczorne piwko zmontowana. Po wypiciu i spaleniu blanta powoli każdy udaje się do domu. Ja nie czuję się do końca ukontentowany, więc postanawiam wprowadzić w życie plan dysocjacyjnego tripa. Podczas drogi do domu odczuwam ekscytacje i podniecenie porównywalne z tym z pierwszych lotów.

  • Powój hawajski

Subst: LSA (LA-111) - Ipomoea tricolor



Dawka: 170 nasion





Kupiliśmy z kumplem w sklepie 17 paczek nasion Ipomoei. Na następny dzień mieliśmy odbyć psychedeliczną podróż. Dwa dni wcześniej sprawdziłem na sobie dawkę - 80 nasion. Miałem lekkie efekty, ale ważniejsze było to, że nasiona okazały się nietoksyczne tj. bez fungicydów, herbicydów, insektycydow i innych chemikaliów, którymi zwykle pokrywane są nasiona przez producentów. To bardzo ważne - sprawdzić w jakiś sposób, czy nasiona nie są zatrute.