Adrenalina zastąpi heroinę

Dziś do siedziby Centralnej Stacji Ratowniczej Jurajskiej Grupy GOPR w Podlesicach przyjeżdża 40 osobowa grupa młodzieży z Centrum Leczenia Uzależnień "Familia" w Gliwicach.

Alicja

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

2494
Dziś do siedziby Centralnej Stacji Ratowniczej Jurajskiej Grupy GOPR w Podlesicach przyjeżdża 40 osobowa grupa młodzieży z Centrum Leczenia Uzależnień "Familia" w Gliwicach. Młodzi ludzie leczą się z uzależnień od narkotyków i alkoholu. Będą im towarzyszyli terapeuci. Ratownicy Jurajskiej Grupy GOPR będą się starali wypełnić im dzień tak, by nie mieli czasu myśleć o używkach. Pobyt ma być ciekawy i wyczerpujący... - Będziemy im organizować zajęcia w terenie, które w bezpieczny sposób będą podnosiły poziom adrenaliny. Adrenalina ma zastąpić heroinę. To będą zajęcia jak ze szkoły przetrwania. Ci młodzi ludzie będą się wspinać, chodzić po jaskiniach, siedzieć przy ogniskach. To są osoby z często podwójnymi problemami, są chorzy, mają wycieńczone przez narkotyki organizmy. Liczymy, że efekt takiej, proponowanej przez nas terapii odniesie pozytywny skutek - mówi Piotr van der Coghen, szef Jurajskiej Grupy GOPR.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Jeremy (niezweryfikowany)

Ja jak siedze przy ognisku... to smaże kiełbaske, pije piwo, i wale wiadra. no nie?
pat (niezweryfikowany)

Mysle ze takie zajęcia są bardzo dobre, ale nie w przypadku uzaleznienia od heroiny ;)
Jeremy (niezweryfikowany)

Swoją droga od adrealiny tez można sie uzależnić. więc to zły pomysł. zakazać adrealiny! WSZYSTKIEGO ZAKAZAĆ!
Anonim (niezweryfikowany)

Zgadzam się. To by bardziej pomogło uzależnionym od kokainy.
Anonim (niezweryfikowany)

A jak ja siedze przy ognisku... to smaże jointy ( no browarek też musi być)
INeedMoney (niezweryfikowany)

kurwa siedzenie przy ognisku niezly hardcore... adrenalina w chooj
chilum (niezweryfikowany)

Tyle wiecie co zjecie o wychodzeniu z grzania. I o tym co może pomóc.
_______________... (niezweryfikowany)

cweluchu skad ty mozesz wiedziec co im w lepszym stopniu pomoze...? Pało
chilum (niezweryfikowany)

>cweluchu skad ty mozesz wiedziec co im w lepszym stopniu pomoze...? Pało Jeśli do mnie to pytanie, to wiem, bo lata grzałem, nie grzeję jużod 10 lat i byłem w tym osrodku. Zważaj, chłopaku do kogo ... <if>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Hej, może na wstępie napiszę coś o sobie. Mam na imię Adam i od razu dziękuję tobie że poświęcasz swój czas na przeczytanie tego, chciałem tylko zostawić tutaj cząstkę siebie, moich przeżyć i tego co czuję. 

 

  • LSD-25

Oooooooooo ho ho jak to było dawno temu ale tripik był naprawdę przedni, ale może od początku. Pewnego wiosennego weekendu z grupą znajomych pojechaliśmy sobie do Szklarskiej Poręby, pogoda była wyśmienita a my jak zawsze podczas takich wypadów byliśmy dobrze zaopatrzeni w substancje psychoaktywne ;P. Dosłownie dzień przed wyjazdem do miasta przyjechały śliczne, wypasione, tłuściutkie papiery (Baby na rowerze 2000). Więc skwapliwie zaopatrzyliśmy się w dwa znaczki.

  • Szałwia Wieszcza

Wiek: wtedy 17 Waga: ok 60kg

Doświadczenie (wtedy): Alkohol, Marihuana, Haszysz

Substancja: suszone liście Salvii Divinorum, kilka lufek

Set & Settings: było to kiedy Boska Szałwia była jeszcze legalna i 4 takie roślinki rosły na balkonie u mojego kolegi, nazwijmy go Paweł. Było letnie popołudnie, dobry nastrój, jak zawsze gdy tripuje z Pawłem.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Sama w domu, podniecenie z pierwszego spotkania z DXM

Piękny sierpniowy dzień, wolna chata... Cóż można zrobić? Można iść do apteki, kupić jakiś specyfik i odlecieć do Krainy Czarów. Tak pomyślałam i ja. I tak też zrobiłam. Poszłam do apteki i poprosiłam panią o Tussidex. Brak. Druga apteka- brak. Trzecia apteka- jest! Wróciłam cała w skowronkach do domu i wzięłam się za Tussidex. Wspomnę że to moja dziewicza przygoda z DXM, więc doświadczenia w tym nie mialam.

13.30 Połykam pierwsze pięć tabletek.

13.45 Następne 5 tabsów. Już nie mogę się doczekać efektów.