Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Ponieważ nigdy nie próbowałem, tolerka zero, zjadlem 200mg Retarda w poludnie...nic specjalnego nie czulem wiec ok 17 zjadlem, tym razem pogryzlem kolejne 100mg.
Dosc dlugo sie ladowalo, caly czas czółem ni to euforie ni to co, taka wybrakowana meczaca. Jebana jak sie przyczepila to nie chciala odpuscic, jeszcze prawie calego dnia nastepnego...
i tak:
-do tego non stop swedziala skora
-libido zerowe, pala wiotka
-odlac sie ciezko, ledwo co leci
-non stop bicie gorąca, odparowalem z 2kg
-spac po tym nie moglem
-serce napierdala
-lekkie poczucie mdlosci w trakcie
-po wszystkim czlowiek rozjebany jakis, rozleniowiony na maxa, stawy nawet troche krecily...wypruty z lekka deprecha,
No gdzie do ch..., moze jeszcze kiedy sprobuje, ale max 50mg pogryzione.
wziąłem około 11 400mg tramadolu.
Czy za jakąś godzinę albo dwie mogę wciągnąć jedna kresske kokainy? nie działa ona chyba na serotoninę prawie wcale więc nie powinno być problemu. jeśli chodzi o napad padaczkowy to jestem na podkładzie alpry kilka mg więc bez problemu. chodzi mi o inne interakcje?
mogę względnie wciągnąć jedna linie?
proszę o pomoc asap. Dodam że kiedyś mieszałem w odstępie czasowym tramadol i kokainę i było wszystko ok, ale potrzebuje opinii.
18 marca 2021BladziuchnyStrach pisze: A te 4.4g to z tolerką, tak? Bo bez to chyba przestajemy oddychać?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Kodzia nie wchodzi w grę, na mnie prawie nie działa. Rozmyślam nad jakimś benzo, Bromazepam odpada z racji chęci dorzutek i urwanego filmu, po prostu trach i budzę się następnego dnia. Może alpra?
Byle nie przymulacze i takie do spania, wiadomo chodzi o tą magię trampka. Ktoś kto bez tolerki ale z wyrobionymi receptorami, zjadł 400-600 mg to wie o czym mówię. Istny sen na jawie.
alpra na dłuższą metę, jest depresyjna i przeszkadza w tramp-fazie. Służy już jedynie do ubicia tripa na noc, żeby przyszła odcinka.
Byłaby wymagana większa dawka opio, żeby poczuć działanie. A opioidów nie zastąpi żadne benzo.
Nie polecam, bo kwestią czasu jest doprowadzenie się do stanu, w którym jedyną strefą komfortu będzie łóżko - w sensie wegetacji.
Co prawda prawie wgl nie wychodzę z domu ale nie wegetuje bez celu, mam pasje i jakiś tam cel. trampek wedle chęci, jak muszę wyjść to wychodzę bezproblemowo, jak mam zostać w domu to zostaje i słucham muzyki. Właśnie słuchanie muzyki to istny raj, coś wspaniałego.
Z braku laku zadowalam się kodziną, te marne 2h to prawie nic przy 6-7 godzinach. Ledwo człowiek zaczyna się cieszyć a tu koniec.
Dziękuję za odpowiedź, pozostaje opiat, tylko pod jaką postacią?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.