Szwecja: Polak skazany za przemyt amfetaminy

Szwedzki sąd skazał na 10 lat więzienia obywatela polskiego, który próbował przemycić 10 kilogramów amfetaminy.

a.

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

4476
Szwedzki sąd skazał na 10 lat więzienia obywatela polskiego, który próbował przemycić 10 kilogramów amfetaminy. Przestępcę zatrzymano w czerwcu, gdy przypłynął promem do Ystad. Narkotyki były ukryte w jego samochodzie. Zatrzymany początkowo nie przyznawał się do winy, ale później zeznał, że zgodził się przewieźć amfetaminę z Polski przez Szwecję do Norwegii. Sąd orzekł, że po odbyciu kary Polak zostanie wydalony ze Szwecji bez prawa powrotu.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

bgo (niezweryfikowany)

nie wiem czemu skandynawia jest tak surowa jeśli chodzi o dragi.Szkoda tylko goscia ale chyba wyjdzie wcześniej ale cóz zawsze powtarzam że dragi to gówno mimo że sam biorę...
ff (niezweryfikowany)

10 lat - kawałek życia. Nie warto, nie warto. Jaka by nie była stawka.
Anonim69 (niezweryfikowany)

widać zabawa była warta świeczki ... .
Anonim (niezweryfikowany)

ponieważ niektóre z tych krajów do 60g nie robią prawie nic.Inaczej traktuje się przemytnika a inaczxej uzytkownika, w przeciwienstwoe do polski
Anonim (niezweryfikowany)

mmm...jak te kosteczki rozkosznie wygladają...
Anonim (niezweryfikowany)

rozkosznie ? nie wiem jak można rozkoszować się widokiem takiego paskudztwa - osobiście nigdy nie dotknę żadnej chemii i wcale mi nie szkoda tego faceta - gdyby go złapali z MJ... to zupełnie inna sprawa...
Anonim (niezweryfikowany)

mmm...jak te kosteczki rozkosznie wygladają...
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Słoneczny dzień, lekki wiaterek wiał od strony północno zachodniej.

Motocykliści przejechali obok mnie, siedziałem na przystanku autobusowym

konsumując pierszą w tym dniu kromkę chleba, ser, trochę szynki, masełko.

Kanapka była lekko ciepła. W sklepie obok kupiłem napój w butelce o pojemności

0,6l, a w aptece położonej trochę dalej niż ten sklep, zaopatrzyłem się w dwa

opakowania tegoż specyfiku o nazwie podanej w tytule. Sprzedawca nie patrzył na

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Własne mieszkanie godzina 23.00, trzech dobrych znajomych. Pół mrok świeczki lampa w rogu pokoju. Okna pozasłaniane kotarami. Wygodne kanapy, fajki zapalniczka tabaka wszystko przy sobie. Dobrze mieć rzeczy przy sobie.

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

23.00 – Dzielimy grzyby i zaczynamy konsumpcje, początkowy pomysł na robienie zapiekanek został odrzucony. Grzyby zostały bezpośrednio przeżute i połknięte. Z głośników leci seta Infected Mushroom - Open KaZantip 16.

{Świetny set. Powinien być hymnem wszelkiej maści anarchistów idealnie oddaje emocje na grzybach. Wyraża bunt, drwi ze świata i życia.}

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Przeżycie miało miejsce na domówce u kolegi, chcieliśmy doświadczyć czegoś niezwykłego, bo był to nasz pierwszy raz n2o z mdma, muzyka grająca z głośnika i odgłosy rozmawiających osób

Sytuacja, o której piszę wydarzyła się wczoraj na domówce u znajomego. Około godziny 18.40 połknąłem całą tabletke maybach 170mg mdma. Miałem już doświadczenie z tą substancją tak samo jak z n2o, ale takich efektów nigdy bym się nie spodziewał. Następnie spaliłem nabicie z waporyzatora, było około godziny 19.45 i mdma zaczęło już dawać o sobie znaki.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pierwszy raz

S&S dobry, trip zaczął być planowany już wiele dni wcześniej i zadbaliśmy o dobre otoczenie i parę dni wolnego, oczekiwania jak najbardziej dobre, chęć miłego spędzenia wspólnych urodzin oraz z mojej strony poznania działania LSD i MDMA

Dzień 1

Przyjechałem do pewnego miasta w sobotę wieczorem. Z peronu odebrała mnie XYZ. Zaczęliśmy od przygotowania do tripa. Zrobiliśmy zakupy na kolację i kupiliśmy słodycze na niedzielę. Wspólne sprzątanie było ważnym elementem dla mojego S&S, bo pomogło mi bardziej poczuć się jak w domu. Jak już wszystko było gotowe to XYZ poczęstowała mnie ziołem, walnąłem jedno wiadro i po chwili zrobiło mi się miękko. Miałem potrzebę się położyć, a następnie zaczęło się nasilać działanie.