T+0
Około północy zarzuciłem karton i wyszedłem z kumplem połazić nad jezioro i inne miejsca pogadać, w domu spał mój brat i rano wstawał do pracy, więc nie chcieliśmy hałasować
T+90min.
Mazowieccy policjanci rozbili gang narkotykowy. W ciągu ostatnich trzy dni zatrzymano siedem osób zamieszanych w produkcję i rozprowadzanie narkotyków.
Policjanci z Węgrowa zatrzymali w Łochowie dwóch dilerów narkotykowych. Znaleziono przy nich po kilka gramów amfetaminy i marihuany. W nocy w Repkach niedaleko Sokołowa Podlaskiego funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego ujawnili prawie kompletną linię produkcyjną amfetaminy. Na miejscu policjanci zatrzymali właściciela posesji i przebywającego tam w chwili obławy Białorusina. Nad ranem w Warszawie zatrzymano 37-latka, który wynajmował pomieszczenia i zorganizował wytwórnię.
Z kolei w środę po południu funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji zatrzymali w Łochowie 18-letnią kobietę i 34-letniego mężczyznę. W samochodzie znaleziono porcje amfetaminy i tabletki ekstazy. Inga Pawłowska z Zespołu Prasowego Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej w Radomiu poinformowała Radio Podlasie, że w domu mężczyzny policjanci znaleźli ponadto kilogram amfetaminy, 600 tabletek ekstazy, znaczną ilość suszu marihuany, anaboliki i sprzęt do porcjowania narkotyków.
Wieczorem przeszukano mieszkanie, które zatrzymany hurtownik wynajmował na warszawskiej Pradze. Tam również znaleziono znaczące ilości narkotyków: 600 tabletek ekstazy, po trzysta gramów suszu marihuany i amfetaminy a ponadto radioodtwarzacz z zeszlifowanymi numerami fabrycznymi.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znaczących ilości środków odurzających, za co grozi do 10 lat więzienia.
Pozytywne nastawienie, chęć przeżycia samotnego nocnego tripa, domek nad jeziorem, pełnia księżyca, Jowisz na południowym niebie, niecały miesiąc do przesilenia letniego. 24h bez jarania trawy (dla mnie to spora przerwa) 3 piwa wypite w ciągu dnia, ostatni łyk ponad 2h przed zarzuceniem
T+0
Około północy zarzuciłem karton i wyszedłem z kumplem połazić nad jezioro i inne miejsca pogadać, w domu spał mój brat i rano wstawał do pracy, więc nie chcieliśmy hałasować
T+90min.
Umiarkowane znudzenie i zmęczenie życiem, chęć doświadczenie czegoś przyjemnego. Wieczór. Dom rodzinny.
Jest to mój pierwszy trip report i z góry oświadczam, że bardziej przypomina zapiski z pamiętnika. Moim zdaniem opis działania substancji, w którym brakuje informacji dotyczących wykonywanych czynności dnia codziennego i samopoczucia - nie obrazuje w pełni jej działania. Oczywiście możesz się z tym nie zgadzać. Jeśli nie lubisz czytać takich form trip reportów - nie czytaj :)
A teraz - jeśli jednak zdecydowałeś się przeczytać - przejdźmy do rzeczy...
Substancja: rzecz jasna marihuana:)
Gdzie: szkoła:)
W jakim celu: rekreacyjnym:)
Wczesniejsze doświadczenia: marihuana wiele tysięcy razy, pare razy amfa
Nastawienie początkowo mieszane, potem byłem chętny do wzięcia, trzy osoby w domku w środku lasu, w tle gra telewizor.
T+00:00
Biorę 3g grzyba (miało być 2g, ale dawkowanie na oko - nie polecam nikomu). Nastawienie mam wtedy bardzo pozytywne, liczę na dobrą zabawę.
T+00:30
Zaczynają być widoczne pierwsze efekty, jest bardzo przyjemnie, pokój ozdiobiony światełkami świątecznymi zdaje się napełniać kolorami. Kolega, który patrzył przez drzwi wygląda jak ktoś będący w pudełku czekolady Nussbeisser (ta z okienkiem z orzechami). Pokój w którym się znajduję wydaje się zmieniać kształty, raz ściany są bliżej, a raz dalej.
Komentarze