Odlotowy jad skorpiona

Zamożni Hindusi ze stanu Gujarat znudzeni efektami "tradycyjnych" narkotyków odnajdują nowe wrażenia w oryginalnej substancji halucynogennej: trującym jadzie skorpiona, donosi dziennik "Times of India".

Anonim

Kategorie

Odsłony

4078
Według gazety, handel niecodziennym narkotykiem rozwija się niedaleko miasta Bharuch na północno-zachodnim wybrzeżu Indii. Mieszkańcy tej miejscowości ustawili na ulicach stragany, na których eksponują dorodne skorpiony w puszkach. Za cenę od 3 do 4 dolarów jadowity pajęczak umieszczany jest na skórze klienta. Według zwolenników tego środka odurzającego, po ustaniu bólu spowodowanego ukąszeniem, jad wywołuje jedyne w swoim rodzaju wrażenie odurzenia i utraty kontaktu z rzeczywistością.

"Nie umrzesz", obiecuje cytowany na łamach gazety handlarz Nathu. "Musisz choć raz spróbować - to niezrównane doznanie".


IAR, onet.pl, 02.05.2003

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

to co nawa używaka do działu natura?:)
AleX (niezweryfikowany)

o kurde, ale fajne ;PP
.chudy. (niezweryfikowany)

ja też odtworze taki interes, przyjdziesz do mnie i zapłacisz małą sumkę a ja naciebie spuszczę psy - nie umrzesz a jaki odlot będziesz mieć :)
triple og (niezweryfikowany)

&quot;nie umrzesz , a nawet jesli to zwaracamy pieniądze &quot; <br>a tak na marginesie to ci hindusi chyba nie mają co robić
nieistotne (niezweryfikowany)

- Siema Skor. <br>- Cze <br>- Masz plastelinke? <br>- Dopiero w środe, jutro będe miał zioło. <br>- A chociaż połówke? <br>- Nic, pusty jestem, ale mam skorpiony. <br>- Skorpiony? <br>- Nie gadaj, czesze lepiej niż papiery. <br>- Co??? Skorpiony? <br>- 30 zeta za jednego, dziś będe skory i za 3 paczki ci jeszcze dorzuce ogon. <br>- Ogon? Ale ja wole zioło. <br>- Dawaj chociaż raz, [wyciąga woreczek] popatrz jakie zaiste zajebiste. <br>- No dobra [wyciąga kase, daje] <br>[otrzymuje skorpiony, transakcja dopiega końca] <br>- Jarek piona. <br>- Skor piona.
THC_ (niezweryfikowany)

Ja tez tak chce ciekawe co po tym jest :) <br>
Robsonixx (niezweryfikowany)

to jest jeszcze motyw z lizaniem jakiegos gatuku zab ;] jaki z tego moral &quot;sklepy zoologiczne uzalezniaja &quot; ;]
Porucznik Malinowski (niezweryfikowany)

Zajebac wszystkie skorpiony!
volar (niezweryfikowany)

no no no......czy ja wiem....skorpiony???.... niech sobie kurwa kupią rozpuszczalnik........... to chyba taniej
Bukowsky (niezweryfikowany)

3,4 dolary za niezły odlot , tanio w porównaniu z krajowymi środkami podróżniczymi
hangover (niezweryfikowany)

fajne, ale czy to prawda ? bo jakos w to nie moge uwierzyc
medi (niezweryfikowany)

zwykła bzdura...ale w takich krajach maja wiele pomysłów na odlot , jedna z nich jest tez jedzenie swiezo wyrwanego serwa kobry( które jeszcze bije) tez podobno supeeer odlot..wg mnie to zwykłe oszustwo !! słowa niecenzuralne zachowam dla siebie:)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Przedwczoraj wieczorem mialem okazje po raz pierwszy skosztowac proszku,

poszedlem do kumpla, ktory mial sie uczyc, najpierw zajebalismy sie lajtowo

zielskiem, a pozniej przez caly wieczor palilem i pilem browary. Kiedy bylem

juz maksymalnie zakrecony walnelismy sobie z kumplem do dwie niewielkie

krechy bialego. W nos za bardzo nie pieklo, dopiero pozniej, no i to

nieprzyjemne uczucie w gardle. Najpierw zrobilo mi sie bardzo zimno, oczy

otworzyly sie jakby szerzej, a pozniej zlapalem zajebisty humorek, ale nie

  • 25C-NBOMe
  • 6-APB
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

 

Trip raport zawiera dwa kontrastowe tripy, doświadczone jeden po drugim, kiedy to wyruszyłam w podróż po namiotowe ćpanie.

 

Marihuana, 6-apb

 

   Początkowo nie miałam brać 6-apb ze względu na koszmarne wspomnienia związane z tą substancją, ale koniec końców dałam jej szansę.  Doszłam do wniosku, że mój nastrój oraz pozytywny odbiór otoczenia, w którym się znajduję mogą dać w połączeniu z tą substancją dobre efekty.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Byłem otwarty na nowe doświadczenie, z lekkimi obawami. Podróż miała miejsce w drewnianej chatce w górach, pod lasem z dala od cywilizacji. Moi dwaj towarzysze, doświadczeni w przyjmowaniu tej substancji, otaczający ciepłem, i dający poczucie bezpieczeństwa. Muzyka pozytywna, snująca się powoli. Album solowy "Fever Ray", którego już nigdy nie zapomnę.

 

Doświadczenie nadchodziło bardzo wolno, jak na palcach po jakiejś godzinie od wzięcia pierwszej dawki. Zaczęło się od dziwnego kojarzenia rzeczy znajdujących się w pomieszczeniu. Tylko gra wyobraźni i skojarzeń. Majtki na sznurku miały coś wspólnego z twarzą, albo napis na butelce Sprite bardzo domagał się przeczytania. Brzmiał on „DUŻO, DUŻO”. Potem zobaczyłem, że łóżka nie są do siebie równolegle. To wszystko można określić jako niesamowite wyostrzenie uwagi na szczegóły z otoczenia.

  • 1P-LSD
  • 2C-B
  • Amfetamina
  • BDO
  • Benzydamina
  • DMH
  • DXM
  • etanol
  • Eter
  • fenibut
  • Gałka muszkatołowa
  • HHC
  • HHCO
  • HHCP
  • HHCPO
  • IDRA-2
  • Karyzoprodol
  • klefedron
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Kratom
  • LSA
  • MDMA
  • Mefedron
  • metakelefedron
  • Metamfetamina
  • Metylokatynon
  • Oksykodon
  • Politoksykomania
  • Pseudoefedryna
  • PST
  • Retrospekcja
  • THC
  • THCPO
  • Tramadol
  • Wenlafaksyna

Każdy możliwy

Od czego powinienem zacząć tę historię? Myślę, że punktem wyjścia powinno być moje aktualne położenie. Nie licząc alkoholu i marihuany, jestem czysty od dziesięciu dni, co jest najdłuższą przerwą od trzech miesięcy, czyli od kiedy narkotyki ostatecznie przejęły kontrole nad moim życiem. Mimo że mój stan nie jest jeszcze dramatyczny, to zdaję sobie sprawę z tego, że jestem kompletnie wjebany. 

Do stanu obecnego jeszcze wrócę, natomiast myślę, że istotniejsza jest droga, która doprowadziła mnie do tego miejsca.

2019