Odlotowy jad skorpiona

Zamożni Hindusi ze stanu Gujarat znudzeni efektami "tradycyjnych" narkotyków odnajdują nowe wrażenia w oryginalnej substancji halucynogennej: trującym jadzie skorpiona, donosi dziennik "Times of India".

Anonim

Kategorie

Odsłony

4071
Według gazety, handel niecodziennym narkotykiem rozwija się niedaleko miasta Bharuch na północno-zachodnim wybrzeżu Indii. Mieszkańcy tej miejscowości ustawili na ulicach stragany, na których eksponują dorodne skorpiony w puszkach. Za cenę od 3 do 4 dolarów jadowity pajęczak umieszczany jest na skórze klienta. Według zwolenników tego środka odurzającego, po ustaniu bólu spowodowanego ukąszeniem, jad wywołuje jedyne w swoim rodzaju wrażenie odurzenia i utraty kontaktu z rzeczywistością.

"Nie umrzesz", obiecuje cytowany na łamach gazety handlarz Nathu. "Musisz choć raz spróbować - to niezrównane doznanie".


IAR, onet.pl, 02.05.2003

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

to co nawa używaka do działu natura?:)
AleX (niezweryfikowany)

o kurde, ale fajne ;PP
.chudy. (niezweryfikowany)

ja też odtworze taki interes, przyjdziesz do mnie i zapłacisz małą sumkę a ja naciebie spuszczę psy - nie umrzesz a jaki odlot będziesz mieć :)
triple og (niezweryfikowany)

&quot;nie umrzesz , a nawet jesli to zwaracamy pieniądze &quot; <br>a tak na marginesie to ci hindusi chyba nie mają co robić
nieistotne (niezweryfikowany)

- Siema Skor. <br>- Cze <br>- Masz plastelinke? <br>- Dopiero w środe, jutro będe miał zioło. <br>- A chociaż połówke? <br>- Nic, pusty jestem, ale mam skorpiony. <br>- Skorpiony? <br>- Nie gadaj, czesze lepiej niż papiery. <br>- Co??? Skorpiony? <br>- 30 zeta za jednego, dziś będe skory i za 3 paczki ci jeszcze dorzuce ogon. <br>- Ogon? Ale ja wole zioło. <br>- Dawaj chociaż raz, [wyciąga woreczek] popatrz jakie zaiste zajebiste. <br>- No dobra [wyciąga kase, daje] <br>[otrzymuje skorpiony, transakcja dopiega końca] <br>- Jarek piona. <br>- Skor piona.
THC_ (niezweryfikowany)

Ja tez tak chce ciekawe co po tym jest :) <br>
Robsonixx (niezweryfikowany)

to jest jeszcze motyw z lizaniem jakiegos gatuku zab ;] jaki z tego moral &quot;sklepy zoologiczne uzalezniaja &quot; ;]
Porucznik Malinowski (niezweryfikowany)

Zajebac wszystkie skorpiony!
volar (niezweryfikowany)

no no no......czy ja wiem....skorpiony???.... niech sobie kurwa kupią rozpuszczalnik........... to chyba taniej
Bukowsky (niezweryfikowany)

3,4 dolary za niezły odlot , tanio w porównaniu z krajowymi środkami podróżniczymi
hangover (niezweryfikowany)

fajne, ale czy to prawda ? bo jakos w to nie moge uwierzyc
medi (niezweryfikowany)

zwykła bzdura...ale w takich krajach maja wiele pomysłów na odlot , jedna z nich jest tez jedzenie swiezo wyrwanego serwa kobry( które jeszcze bije) tez podobno supeeer odlot..wg mnie to zwykłe oszustwo !! słowa niecenzuralne zachowam dla siebie:)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Czas i miejsce: Zjedliśmy we czwórkę każdy po całym Fat Cat-cie około godz. 18:00 , po około pół godziny zaczęło się już rozkręcać (zadziwiająco szybko) , więc wzięliśmy magicznie świecącą latarkę , magnetofon pod rękę , muzykę na full i ruszyliśmy w las na najpozytywniejszego tripa mojego życia.





  • Dekstrometorfan

nazwa substancji - Dekstrometorfan


dawka - 30 tabletek Acodinu 450mg, ważę 72kg czyli 6,25mg/kg


doświadczenie - mj, alkohol, XTC, kodeina, aviomarin


set & setting - chęć spróbowania czegoś nowego w domowym zaciszu pod opieką żony hehe




Wszystko zaczęło się oczywiście tu na hyperrealu. Po przeczytaniu paru raportów o DXM byłem zaskoczony jak ludzie opisują jazdy w połączeniu z muzyką. Pomyślałem, trzeba spróbować.


  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo dom kolegi, potem urodziny kumpla. Melancholijny nastrój, jak zwykle

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.

  • Inne
  • Tripraport

Set: trip miał się odbyć 2 dni wcześniej ale pogoda nie dopisała, nastawienie pozytywne, otwartość na przygodę, chcę przeanalizować swoje postępowanie i życie bez konkretnych spraw. Ostatnio mam bardzo zawile myśli i zatracam się w nich czego nie lubię. Bedzie to miało wpływ na tripa. Setting: polanka z niskimi drzewkami z widokiem na las, dom.

11:00 Blotter wkładam pod język, bez smaku. 2 godziny wcześniej zjadłem śniadanie jak zawsze i wziąłem zimny prysznic. To mój pierwszy raz z taką dawką. Mam wielkie oczekiwania, nawet się nie denerwuje, jestem podekscytowany. Obserwuje swoja dziewczynę (mojego trzeźwego trippsittera) jak przyrządza obiad, wygląda pysznie ale czuję ze i tak go nie zjem.

11:30 Czuję, się ze coś się dzieje, czuję że coś nadchodzi. Ciało jest tak jakby bardziej odczuwalne. Myśl, że za kilkanaście minut będę w innym stanie świadomości bardzo ekscytuje.