Wenezuela

Tagi

Odsłony

2424

Rewolucja w Ameryce Łacinskiej rozpoczęta. Wenezuela atakuje!

Dzisiejsi neo-libertarianie, jeśli naprawdę wierzą w to co głoszą o wolności powinni bliżej przyjrzeć się Wenezueli i jej prezydentowi Hugo Chávezowi. Demokratycznie wybrany rząd Wenezueli przeżył wiele zamachów - militarnych, ekonomicznych i mediacyjnych - i dalej przeprowadza jedne z najpoważniejszych reform w zakresie demokracji i praw człowieka na tej planecie. Ostatnie z nich: reforma prawa karnego, jak w każdym innym państwie zwiększa kary dla dystrybutorów narkotyków , jednocześnie jednak wprowadza dekriminalizację posiadania na własny użytek.

Według, należącego do oligarchów, dziennika El Universal, który raportuje w panice jednoczesne zmiany w legalizacji aborcji i eutanazji, nowe prawa zmieniają też sytuację użytkowników narkotyków: "Osobista porcja dla konsumpcji, dozwolona ilość narkotyków, zostaje zwiększona do takiej pozwalającej na indywidualną konsumpcję na nie dłużej niż pięć dni; a dawka prowizoryczna , ilość substancji która jest zużywana do przeciętnej konsumpcji (ustalana według ekspertów) na nie dłużej niż 10 dni."

Podsumowując, uzależniony od narkotyków nie podlega karze w Wenezueli jeśli posiada niewielką ilość swojego ulubionego narkotyku (wymienione w prawie substancje to marihuana, haszysz, kokaina oraz pochodne, opium i pochodne, narkotyki syntetyczne). To jest rewolucja. Jak i dlaczego się wydarzyła? Ten gigantyczny krok w reformie polityki narkotykowej oraz praw człowieka na tej Planecie wydarzył się ponieważ demokracja w Wenezueli została obroniona, a wspierane przez administrację amerykańską siły POKONANE.

Ten historyczny krok jest dyskredytującym ciosem dla wszystkich histeryków którzy głosili iż rząd Hugo Cháveza zostanie autoratywny tylko dlatego że On wraz z większością wenezuelskiego społeczeństwa głosił iż "Rynek nie powinien rządzić w tym kraju"...

Niektórzy słudzy McCarthyismu lub "Strachu przed Czerwoną Planetom" pojawiający się w ostatnich latach, twierdzili iż chcą zliberalizować prawa narkotykowe. Nasza gazeta, Narco News, zbierała od nich mocne ataki z powodu naszego stanowiska twardo broniącego Wenezuelskiej demokracji. Twierdzili oni iż nasze stanowisko "nie ma nic wspólnego z polityką narkotykową". Dzisiaj, możesz zobaczyć cała prawdę. Nie bój się więcej. W Styczniu 2004 roku, Wenezuela zdekriminalizowała używanie i posiadanie małych ilości narkotyków. I jeśli Republika Wenezueli przetrwa nadchodzącą z Waszyngtonu odpowiedź na demokratyczną chęć zwiększenia wolności jednostki, zobaczysz niedługo inne kraje Ameryki Łacińskiej podążające tą drogą. [Ekwador już to zrobił po cichu - http://www.narconews.com/Issue29/article703.html], lecz akcja w Wenezueli, z powodu rozmiaru, wpływów, ekonomii i roli w aktualnym dramacie amerykańskim tego państwa, stać się może zasłoną dla Brazylii i Argentyny, oraz reszty kontynentu który chce uczynić podobnie. Do tych których mądrość pozwala dostrzeć połączenie pomiędzy obroną demokracji w Ameryce Łacińskiej i reformom szalonej wojny z narkotykami, do tych którzy odważnie podnieśli swoje głosy w obronie naszego wspaniałego wyczynu, to jest także Wasze zwycięstwo_!

Gdzieś z kraju zwanego América, Al Giordano
Wydawca The Narco News Bulletin
http://www.narconews.com/
narconews@hotmail.com
http://www.bigleftoutside.com/archives/000313.php

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

S&S : Droga na peron, Most.

Doświadczenie : Kofeina, Tytoń, Alkohol, THC.

Dawkowanie : Tussidex, 360 mg.

Chciałbym zaznaczyć, że jest to mój pierwszy raz z czymś mocniejszym, wypadło na DXM.

Stoję z kumplem (nazwijmy go L.) w mało widocznym miejscu i połykamy. Najpierw on, 18 małych tabletek ląduje w żołądku, potem ja, popijamy sokiem i idziemy gdzieś usiąść.

Dzwonimy po następnego znajomego (a tego nazwijmy G.), przychodzi i razem wyruszamy w Dexową podróż.

  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: czwarty dzień przerwy od substancji, ogromny głód narkotykowy. Miejsce: lasek koło domu i jego okolice.

Dzień rozpoczął się nad wyraz pozytywnie, wstałem wcześnie rano do roboty, wyspany i w dobrym humorze. Był to czwart dzień przerwy po weekendowym maratonie podawania stymulantów dożylnie i donosowo. Mój stan psychiczny znacznie się poprawił i praca fizyczna mijała mi nadspodziewanie dobrze. Zmieniło się to na chwilę przed końcem pracy, kiedy dowiedziałem się, że znajomy z którym ostatnio poleciałem, dostał całkiem sporą sumę pieniędzy.

  • Grzyby halucynogenne

po pierwsze chcialem was ostrzec przed grzybkami z miasta ktore sie zwie wawa...jedyna moja jazda po (!) 120

grzybach i to w dodatku z wywaru byla taka ze jak sie czemus bardzo dokladnie zaczynalem przygladac to wtedy

zaczynalo sie zmieniac i deformowac...cos jak po polowce kwasa np turbo rowera 2000... takie cienikie nic....a i

jeszcze jedyne co bylo smieszne w tym wszystkim to to ze przez 3 godziny stalem pod prysznicem...odkrecilem wode i

  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

2012-08-03, Osiemnasty Przystanek Woodstock

Zacznę od tego, że mieszkam w dość małym mieście, jakieś 12 tysięcy mieszkańców. Oprócz trawy, alkoholu, amfetaminy, acodinu i mefedronu nie ma dostępu do żadnych innych narkotyków. Historia którą opiszę zdarzyła się na ostatnim Przystanku Woodstock w 2012 roku. Jako łepek niesamowicie zainteresowany nowymi doświadczeniami z substancjami zmieniającymi świadomość, jechałem na Woodstock w nastawieniu, że uda mi się tam spróbować jakiś mocniejszych dragów.