Odmiany konopi

Witajcie Rolnicy, Na tej stronie dołączajcie swoje opinie o uprawianych przez siebie odmianach konopi.

Tagi

Odsłony

6707
Witajcie Rolnicy, Na tej stronie dołączajcie swoje opinie o uprawianych przez siebie odmianach konopi. Najprostszym i chyba sensownym sposobem będzie zakładanie stron o tytule takim, jak nazwa odmiany. Proszę ograniczyć się tylko do bardziej trwałych i uznanych marek, tzn. dostępnych w sklepach z nasionami lub stworzonych własnoręcznie i rozpowszechnianych wśród innych. Parę krótkich wskazówek: # Opisy dłączamy do strony o odpowiedniej odmianie. # W opisie __koniecznie__ podajemy, skąd były nasiona - z jakiego sklepu, czy może od koleżanki z podwórka. Jak od koleżanki, to wypadałoby zamieścić info, ile pokoleń temu opuściły sklep. # Piszemy tylko gdy jesteśmy przekonani, że odmiana jest czysta i z niczym nie krzyżowana. # Zamieszczamy możliwie dokładne informacje na temat warunków uprawy. # Warto też poinformować, jakie mamy doświadczenie w uprawie. __Uwaga: na razie nie działają linki ze znakiem # w nazwie, proszę więc wstrzymać się z dopisywaniem Skunka#1, Northern Lights#5, itd. itp.__ Zatem zapraszam: * [Hollands Hope] * [Super Girl]

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Tripraport

Słoneczko, świetna pogoda, lasy, łąki, rowerek. Godzina wpadająca w wieczór. Chęć pooglądania widoczków ładnych.

Witam serdecznie.
Pragnę jedynie zaznaczyć z początku(gdyż jest to ważne dla S&S uważam),że  nie jest to moja pierwsza przygoda z tą substancją. Wcześniej zajadałem 12 mg po przeczytaniu jednego raportu z tejże witryny.  Również był rowerek, było cudownie i widoczki były piękne; ciepłe kolorki, pół fazy spędziłem na oglądaniu pól jęczmiennych bodajże. Tym razem spodziewałem się podobnego, no jednak nie.

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

Niekorzystne

Siemano. Mam dla was kolejną porcję pamiętniko-podobnych wynurzeń amatora psychonauty ^^

Będą tu opisane dwie przygody- jedna była jedwabnym spacerkiem ku przyjemności, druga bezwzględną, jakże prostą konfrontacją z cieniem i złem. Piękny przykład dwulicowego działania psychiki =)

TRIP PIERWSZY (Jasny i milutki)

Zioło miałem ładne i pachnące, myślałem iż to czyścioch. A, jak dowiemy się potem, okazuje się, że to raczej natural maczany w laboratoryjnym THC.

 

  • Dekstrometorfan
  • LSD-25
  • Miks

10.07.2008

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Miałem całkiem udany dzień. Mieszkam z bratem i jednym koleżką, który bardzo lubi maryśkę. Ten drugi namówił mnie, żeby spróbował nowego sortu ganji, którego niedawno kupił. Myślałem, żeby tego nie robić, bo zażyłem już karmelka, ale potem powiedziałem sobie, że raz się żyje. Całe zdarzenie miało miejsce wieczorem, w naszym mieszkaniu. Puściliśmy muzykę, która z początku była przyjemna, ale później to się zmieniło. Tripowałem z bratem i jego koleżką. Byłem zrelaksowany i nic za bardzo mnie nie dręczyło.

Ten dzień uchodził do przeszłości, więc pomyślałem, że zarzucę sobie karmelka z THC i posłucham sobie ulubionych nutek, które zaprawią mnie do pięknych wizji sennych. Nagle do mieszkania wpada koleżka i rozmawia z moim bratem o tym, że trzeba dziś spróbować tego Green Cracku, który został zakupiony jakiś czas temu, ale w sumie to nie tak dawno temu. Wbija do mojego pokoju i pyta sie czy będę z nimi jarał. Ja nieco zaskoczony i podjarany, mówię że jeszcze jak, jak najbardziej.