CBŚP (po raz kolejny...) ratuje kraj przed konopną zarazą!

Dzięki intensywnym działaniom dzielnych policjantów CBŚP zwalczających przestępczość narkotykową ogromne ilości marihuany nie trafią na rynek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

470

Dzięki intensywnym działaniom policjantów CBŚP zwalczających przestępczość narkotykową ogromne ilości marihuany nie trafią na rynek. Tylko w minionym tygodniu przeprowadzono 3 duże realizacje. Dwie z nich zrealizowali policjanci CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej, a jedną z policjantami z KMP w Zielonej Górze. Funkcjonariusze zlikwidowali 3 plantacje, na których rosło prawie 1400 krzewów konopi i zabezpieczyli ponad 90 kg marihuany, z czego można by uzyskać ok. 650 tys. działek.

Policjanci z Wydziału w Częstochowie Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji we współpracy z Karpackim Oddziałem Straży Granicznej w Nowym Sączu wpadli na trop mężczyzn uprawiających na ogromną skalę konopie. Plantacja znajdowała się w jednej z hal magazynowych na terenie województwa śląskiego. Oficjalnie, w tym miejscu swoją działalność miała prowadzić zagraniczna firma. Pod legendą konieczności stworzenia specjalistycznych pomieszczeń dla prawidłowego funkcjonowania komputerowych zestawów obliczeniowych w hali zbudowano ocieplone, wygłuszone boksy wyposażone w najwyższej klasy rozdzielnie elektryczne oraz systemy chłodzenia, nawiewów i wentylacji.

Policjanci CBŚP i strażnicy KaOSG przeprowadzili realizację likwidując ogromną plantację. W specjalnie przygotowanych boksach rosło ponad 1100 krzewów konopi w końcowej fazie wzrostu. Funkcjonariusze zabezpieczyli także profesjonalny sprzęt służący do uprawy roślin o szacowanej wartości prawie 200 tys. zł. Warto zaznaczyć, że takiej wartości sprzęt rzadko jest spotykany w Polsce, częściej jest wykorzystywany do nielegalnych upraw poza granicami naszego kraju.

Podczas działań zatrzymano dwóch 30-latków. Jednego z nich antyterroryści znaleźli na dachu boksów, gdzie próbował chować się przed funkcjonariuszami. Według wstępnych szacunków śledczych z zabezpieczonych krzewów można było wytworzyć niemal 25 tysięcy działek marihuany.

Zatrzymanych podczas tej akcji doprowadzono do Prokuratury Rejonowej Częstochowa Południe w Częstochowie, gdzie przedstawiono im zarzuty nielegalnej uprawy znacznych ilości konopi innych niż włókniste. Podejrzani zostali już tymczasowo aresztowani przez Sąd Rejonowy w Częstochowie. Grozić im może kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Kolejne działania przeprowadzili policjanci z Zarządu w Opolu CBŚP, którzy zlikwidowali plantację znajdującą się na zalesionym terenie w powiecie głubczyckim. Na działce rosło prawie 90 krzewów konopi dochodzącej do ok. 3 metrów wysokości. Policjanci zabezpieczyli także ponad 82 kg podsuszonej i przygotowanej do transportu marihuany.

W zasadzkę przygotowaną przez policjantów wpadł 28-letni mieszkaniec pobliskiej miejscowości. Mężczyzna przyszedł z nożycami, workami i innymi akcesoriami, aby ściąć pozostałe rosnące konopie. W miejscu zamieszkania zatrzymanego, na strychu policjanci znaleźli poporcjowaną w woreczki strunowe i przygotowaną do sprzedaży marihuanę oraz suszone i przetwarzane krzaki konopi. Wszystko wskazuje na to, że ta marihuana pochodziła z innej plantacji, gdzie wcześniej zebrano już plony.

Łącznie w trakcie wykonywanych czynności podczas likwidacji plantacji oraz na strychu policjanci CBŚP z Opola zabezpieczyli ponad 90 kilogramów marihuany oraz rosnące jeszcze na plantacji krzewy konopi.

W Prokuraturze Okręgowej w Opolu podejrzany usłyszał zarzuty prowadzenia dwóch plantacji konopi oraz wytworzenia znacznej ilości środków odurzających w postaci marihuany, za co grozić mu może kara do 15 lat więzienia. Sąd na wniosek Prokuratury Okręgowej w Opolu tymczasowo aresztował zatrzymanego na okres trzech miesięcy.

W minionym tygodniu wspólne działania przeprowadzili także policjanci CBŚP z Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim z Wydziału w Zielonej Górze z funkcjonariuszami Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Tuplicach i policjantami z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Ci funkcjonariusze zlikwidowali plantację konopi, która znajdowała się w pomieszczeniu gospodarczym na terenie powiatu zielonogórskiego.

W chwili wejścia mundurowych na posesję w przygotowanym w specjalistyczny sprzęt pomieszczeniu rosło 188 krzewów konopi. Na terenie wynajętej posesji zatrzymano mężczyznę podejrzanego o nielegalną uprawę. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie, na wniosek której sąd podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie. Zatrzymanemu grozić może kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Nazwisko lub ps... (niezweryfikowany)

No, jakiś konkret odnośnie działek (przynajmniej konopi) - niespełna 0,14g, czyli korek - dwa. Nadal jednak nie wiadomo czy chodzi o działkę dilerską :D
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

LSD-pierwszy raz

Wtajemniczenie: zioło- wiele razy, extasy- 5 razy, amfetamina- 2 razy

Jeden cały papierek pod język


O LSD myślałem już od dawna. Miałem próbować już w wakacje, ale moja ówczesna dziewczyna zdrowo mnie ochrzaniła za takie pomysły, więc odłożyłem to na później. Teraz, będąc już do wzięcia, postanowiłem zrealizować swoje marzenie.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Acodin zażywałem w życiu kilkanaście razy i nigdy nie przekroczyłem ilości 35 tabletek (1 opakowanie = 30 tabletek). Nigdy nie zjadałem także mniej niż 25 tabletek. Za każdym razem bania wchodziła w bardzo różnych odstępach czasu, od 40 minut do nawet 3 godzin. Także ich moc bywała różna, pomimo identycznej ilości zjadanych tabletek. Do dziś nie wiem od czego to zależy. Kilka pierwszych razów spędziłem na badaniu efektów podczas życiowych czynności. Śmiesznie się po tym chodziło, inaczej się mówiło, a wszystko było zadziwiające albo dziwne, odrealnione.

  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Marihuana
  • Tripraport

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie był to mój pierwszy kontakt z psylocybina. Rok temu testowałem na sobie kołpaczki. Prawda jest, że mają śladowe ilości psylo, ale w większej ilości dają bardzo ciekawe efekty, ale do rzeczy...

W miniony weekend postanowiłem sprawdzić, jak działają Holenderskie magiczne trufle. Te, które przyjąłem w swoje ciało nosiły nazwę „Atlantis".
15 gram trufli, które to swoim wyglądem przypominają rodzynki w czekoladzie, a smakiem orzechy.

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju

Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.

Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.