W Bułgarii nie dadzą popalić

Od 1 stycznia w Bułgarii wchodzi w życie rygorystyczna ustawa zakazująca palenia w miejscach publicznych. Badania wskazują, że Bułgaria zajmuje jedno z czołowych miejsc w Europie pod względem liczby palaczy i chorych z powodu palenia.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2226

Prawie 60% Bułgarów i 45% Bułgarek pali ponad 10 papierosów dziennie.

Ustawa zakazuje całkowicie palenia w urzędach, szkołach, akademikach. Zakaz obowiązuje w środkach transportu publicznego, w tym w metrze i pociągach podmiejskich. Nie będzie wolno palić w kawiarenkach internetowych, w windach. W kinach i teatrach nie będzie specjalnych miejsc dla palaczy.

Najbardziej restrykcyjne środki ustawa przewiduje dla restauracji i kawiarni. Dla osób niepalących należy pozostawić połowę wszystkich miejsc. Stoły dla palaczy muszą być oznakowane. W lokalach, gdzie jest powyżej 60 miejsc, dla palaczy należy przeznaczyć oddzielne sale, wyposażone w systemy wentylacyjne.

Kary za palenie w zakazanych miejscach wynoszą od 25 do – euro. Dla właścicieli restauracji kary są znacznie wyższe - do –0 euro.

Stowarzyszenie właścicieli hoteli i restauracji zwróciło się do władz o odroczenie o rok egzekwowania przepisów ustawy, gdyż wydzielenie sal dla palaczy i wyposażenie ich w systemy klimatyzacyjne wymaga środków i czasu. Apel stowarzyszenia pozostał jednak bez odpowiedzi.

Ministerstwo Zdrowia i inspekcja sanitarna poinformowały, że od poniedziałku, 3 stycznia, tysiące inspektorów w całym kraju będą kontrolować przestrzeganie ustawy, która zakazuje też sprzedaży papierosów i alkoholu osobom poniżej 18. roku życia.

Od 1 stycznia w Bułgarii podwyższa się akcyzę na papierosy, co doprowadzi do wzrostu ich cen, wchodzi także w życie zakaz reklamy napojów alkoholowych w mediach.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

include() (niezweryfikowany)

najlepiej w ogóle nie palić i mieć z tym święty spokój !! ;[
bej (niezweryfikowany)

&quot;Kary za palenie w zakazanych miejscach wynoszą od 25 do &amp;#8212; euro. Dla właścicieli restauracji kary są znacznie wyższe - do &amp;#8211;0 euro. &quot; hmm to ile w końcu płacą?? <br> <br>
u_ran (niezweryfikowany)

osobiscie fajek nie lubie, ale to troche przesada co tam wprowadzaja
Pustelnik (niezweryfikowany)

osobiscie fajek nie lubie, ale to troche przesada co tam wprowadzaja
u_ran (niezweryfikowany)

osobiscie fajek nie lubie, ale to troche przesada co tam wprowadzaja
O. (niezweryfikowany)

&quot;Kary za palenie w zakazanych miejscach wynoszą od 25 do &amp;#8212; euro. Dla właścicieli restauracji kary są znacznie wyższe - do &amp;#8211;0 euro. &quot; hmm to ile w końcu płacą?? <br> <br>
:/ (niezweryfikowany)

osobiscie fajek nie lubie, ale to troche przesada co tam wprowadzaja
Kraskurs (niezweryfikowany)

Tu chodzi o to zeby zostala spelniona naczelna zasada kazdej zdrowej demokracji - ze SWOBODY OBYWATELSKIE KOŃCZA SIĘ TAM GDZIE ZACZYNAJA ZAGRAZAC DRUGIEMU OBYWATELOWI. wiec jak sobie ktos puszcza dymka to niech sam sie truje a nie szkodzi innym.
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam



Wstęp

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Brak pomysłu na ciekawe spożytkowanie czasu, neutralne

Set& settings: brak ciekawszego pomysłu na spożytkowanie czasu, nuda. Zażyłem tego dnia jedno 2 opakowania dexa caps(400mg dxm) oraz w późniejszym czasie jedno opakowanie tussidexu 450. Do rzeczy.

14:15 wchodzę do apteki w wiadomych celach. Niestety nie ma mojego ulubionego tussidexu, więc zamiennie kupuę jedno opakowanie dexa capsu. Pare minut później zażywam całem opakowanie i udaje się do centrum handlowego.

  • Amfetamina

Raport, który zaraz przeczytasz nie będzie raportem konkretnej jazdy. Będzie raczej zestawieniem ich wszystkich, czyli krótkim narko-rysem.



Może najpierw trochę o mnie. Chodzę do LO w niemałym mieście, jestem typem idealistki i romantyczki. Szkoła:: przeważnie bez problemów. Dom:: jak każdy inny, ale nie narzekam :). Mam wielu znajomych, jednak prawdziwych, zaufanych przyjaciół na palcach jednej ręki da się policzyć.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny dzień.

Nie spałem całą noc. Po męczącym dniu w pracy usiadłem do komputera. Popracowałem do rana i poszedłem znów do pracy. Czas goni. Musimy oddać projekt za 3 dni. Nerwówka... Zmęczony jak pies wlokłem się do domu. 16:30 Przechodziłem obok apteki i kupiłem acodin, myląc go z thiocodinem. Chciałem kodę na zmęczenie, a kupiłem deksa. OK, niech będzie. Po drodze do domu spotkałem się z dilerem. W tym czasie zjadłem opakowanie acodinu (150 mg DXM). Pogadaliśmy i wróciłem do domu z jednym gramem maryśki. Zmęczony jak pies, niewyspany ale z jednym małym ziółkiem w dłoni.