Amfetamina w samochodzie Andżeliki Borys

Przedstawiciele białoruskiego urzędu celnego oznajmili, że w samochodzie, którym jechała szefowa nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys, znaleziono narkotyk.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

777
Przedstawiciele białoruskiego urzędu celnego oznajmili, że w samochodzie, którym jechała szefowa nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys, znaleziono narkotyk. Borys ocenia sprawę jako prowokację. Jak powiedział szef regionalnego urzędu celnego w Grodnie Jury Sieńko, w pakunku, jaki znaleziono w zewnętrznym lusterku auta, była amfetamina. Z kolei szef służby prasowej Głównego Komitetu Celnego Uładzimir Piechcierieu poinformował dziennikarzy, że było to 1,5 grama heroiny. Według Sieńki, zostanie wszczęta sprawa karna w związku z przemytem narkotyków, ale nie przeciwko Borys. Szefowa ZPB ma być przesłuchiwana jako świadek. Sieńko podkreślił, że nie ma żadnej sprawy dotyczącej Andżeliki Borys. Według niego prezes ZPB była sprawdzana, jak każdy, bo celnicy mają prawo kontrolować wybrane osoby przekraczające granicę, gdy istnieją uzasadnione podstawy. Borys w niedzielę wieczorem w drodze powrotnej z Wilna była przetrzymywana kilka godzin na granicy. Podczas kontroli samochodu celnicy wyjęli z bocznego lusterka niewielki pakunek, w którym znajdował się podejrzany proszek. Borys, a wraz z nią kierowca i właściciel samochodu, którym jechała - Andrzej Lisowski - oraz szefowa ZPB w Baranowiczach Teresa Sielewończyk zostali poddani rewizji osobistej. Zawieziono ich do Grodna na badania toksykologiczne. Całą trójkę wypuszczono do domu dopiero w nocy. Zapowiedziano im, że zostaną wezwani w najbliższym czasie. Borys jest przekonana, że podejrzany pakunek został jej podrzucony. Była to paczuszka przypominająca niewielką próbkę kosmetyku, z trzema foliowymi zawiniątkami w środku, zawierającymi kremowe, brązowe i żółte granulki. "To uderzenie w ZPB i Polaków na Białorusi. Są to brutalne metody terrorystyczne" - skomentowała Borys w rozmowie z PAP. Jej zdaniem, celem prowokacji jest zniszczenie związku. Podkreśliła, że Andrzej Lisowski jest od 15 lat w ZPB, cały czas jej towarzyszy, wozi swoim autem, od kiedy związkowi odebrano wszystkie pojazdy, był już aresztowany i niejednokrotnie przesłuchiwany. "Biją we mnie, uderzając w zaufanych ludzi" - oceniła. Lisowski został wezwany na środę na przesłuchanie przez prowadzącego sprawę śledczego z urzędu celnego. Wcześniej powiadomiono, że jeszcze we wtorek zostanie u niego przeprowadzana rewizja, ale ostatecznie z przeszukania zrezygnowano - poinformował PAP współpracownik Borys, Andrzej Poczobut. Pod domem Lisowskiego stały już dwa samochody z funkcjonariuszami po cywilnemu. Na miejsce przyjechali jednak zaalarmowani przez adwokata działacze ZPB z Borys i Poczobutem. Po jakimś czasie adwokata powiadomiono, że rewizji nie będzie. Andżelika Borys zapowiedziała, że jeśli ktokolwiek z działaczy ZPB zostanie aresztowany, związek rozpocznie kampanię o jego uwolnienie, będzie organizował akcje i pikiety.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

el borro (niezweryfikowany)
jak to nie jest prowokacja to ja jestem prima balerina
Anonim (niezweryfikowany)
Fajnie jest być politykiem albo innym wysoko położonym kimś. Można sobie przemycać do woli a jak ktoś złapie to się powie, ze to prowokacja i problem z głowy.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

  • Metkatynon

substancja: metkatynon z paczki Acataru, otrzymany w chłodzonej reakcji z KMnO4 w occie. Zażyty doustnie.

wiek i doświadczenie - 19 lat, doświadczenia różne i liczne, jeżeli to istotne, to w dziedzinie stymulantów używałem amfetaminy, efedryny i polskich piguł.

s&s: dom, komputer, praca z ojcem, dzień przed wyjazdem, humor dopisywał.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Ostatnie tygodnie obfitują we wrażenia. Osoby, miejsca, substancje. Oby się nie zatracić. Albo może lepiej było by się zatracić? Kto wie.

Bycie samej w domu, przywołało we mnie dziką potrzebę zmiany swojej świadomości. Skoro i tak opuściłam już drugi dzień pracy, mogłam pozwolić sobie na spędzenie piątku w towarzystwie moich ulubionych psylocybinowych smakołyków.

Jesień jest tak piękna, wszystkie te kolorowe liście na drzewach, powiew chłodniejszego wiatru i przyjemne słoneczko przebijające się przez chmury. Sama w swoim nowym mieszkaniu. Miejsca trzeba oswoić.

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Kodeina

Substancje&dawkowanie: sto suszonych łysiczek lancetowatych skonsumowanych we dwójkę w około 20 minut (waga ~70kg), 150mg kodeiny (thiocodin), 3mg klonazepamu, dwie szklannice „swojaka”.

Doświadczenie (psychodeliki): amanita muscaria , bromo-dragonfly, dekstrometorfan, doc, ecstasy, gałka muszkatołowa, haszysz, konopie, lsa, lsd, peganum harmala, psilocybe cubensis, psilocybe semilanceata, salvia divinorum, 4-ho-mipt, 4-aco-dmt.