Informacja o Dronabinolu (Marinolu)

Info o Dronabinolu, syntetycznej odmianie THC.

Tagi

Źródło

a1b2c3.com, tłum. luxx

Odsłony

23118
Opis

Dronabinol jest syntetyczną wersją THC. THC to aktywny składnik marihuany. Stwarza uczucie głębokiego upojenia, ale także stymuluje apetyt i łagodzi mdłości.

Dronabinol został zaaprobowany przez rząd USA w 1985 roku do leczenia mdłości spowodowanych stosowaniem chemioterapii u pacjentów cierpiących na schorzenia nowotworowe.

W 1992 roku wydano zgodę na przepisywanie dronabinolu ludziom chorym na AIDS w celu pobudzania apetytu i zwalczania utraty wagi. Firma produkująca Marinol (Roxane Laboratories) uruchomiła program pomocy tym, którzy nie posiadają żadnego ubezpieczenia.

Efekty uboczne

Najbardziej powszechnym efektem ubocznym jest uczucie euforii lub upojenia. Inne efekty uboczne to m.in. zawroty głowy, oszołomienie, skłonność do zapadania w sen i anormalne myślenie.

Dawkowanie

Dronabinol jest sprzedawany w USA w kapsułkach 2.5 mg, 5 mg i 10 mg. Dawki spożywane podczas badań wynosiły od 2.5 mg do 20 mg dziennie.

Po jakim czasie zaczyna działać

Wzrost apetytu po 1-2 godz. wskazuje, że lek zaczyna działać właściwie.

Zwalczanie efektów ubocznych

Efekty uboczne ustępują zazwyczaj po kilku dniach spożywania leku. Jeśli tak się nie dzieje, należy brać lek godzinę przed lunchem i godzinę po obiedzie. To powinno pomóc. Jeżeli mimo tego planu efekty uboczne występują nadal, można brać 2.5 mg kapsułkę przed pójściem spać - to pomogło niektórym ludziom.

Opis w skrócie

Dronabinol jest doustną formą delta-9-tetrahydrocannabinolu zalecanego do leczenia anoreksji występującej u osób chorych na AIDS oraz mdłości i wymiotów u osób poddawanych chemioterapii.

Autorzy przejrzeli literaturę oraz przeprowadzili rozpoznanie i rozmowy ze specjalistami od leczenia uzależnień, onkologami, badaczami terapii nowotworów i HIV, a także ekspertami prawnymi, aby określić ryzyko narażenia się na nadużycie dronabinolu.

Nie ma żadnego dowodu na nadużycie lub odchylenie w stosowaniu dronabinolu. Dostępne rezultaty systemu śledzącego realizację recept wskazują, że spożycie nie wykracza poza limity terapeutyczne.

Specjaliści od opieki zdrowotnej nie zauważyli zachowań typu pogoń z kartką papieru po aptekach lub zakupów z wykorzystaniem lekarza wśród osób, którym przepisano dronabinol.

Grupy osób uzależnionych od konopi, jak te leczone w Haight Ashbury Free Clinics w San Francisco (sponsorowana przez Unimed/Roxane Laboratories) i mające kontakt z lekarzami, których przepytywano, nie wykazali żadnego zainteresowania w nadużywaniu dronabinolu.

Nie istnieje handel uliczny dronabinolem, nie ma też żadnego odchylenia w systemie sprzedaży tego leku. Co więcej, dronabinol nie wywołuje efektów, które zwykle zwiększają pożądanie podobne do uzależnienia od narkotyku.

Wzrost aktywności następuje bardzo powoli i stopniowo, wzmocnione tego efekty pojawiają się zazwyczaj tylko raz w tygodniu. Przygniatająca większość raportów mówi, że efekty działania leku nie wzbudzają dalszego nim zainteresowania. Oznacza to, że dronabinol ma bardzo niewielki potencjał uzależniający.


Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

klinton (niezweryfikowany)

"Efekty uboczne

Najbardziej powszechnym efektem ubocznym jest uczucie euforii lub upojenia. Inne efekty uboczne to m.in. zawroty głowy, oszołomienie, skłonność do zapadania w sen i anormalne myślenie.
"
heh..czyli wlasciwie to co tygryski lubiom najbardziej ;)

compound (niezweryfikowany)

Rząd amerykański,armia,koncerny farmaceutyczne to jedna wielka szajka,
dlatego w tym kraju za 100 lat nie dojdzie
do legalizacji.Mają zamiar sprzedawać to
swoje g€wno na całym świecie a zielsko stoi im
na drodze...

bebok (niezweryfikowany)

niech się wszyscy nie zesrają z tą AMERYKĄ!!! @#>*)!!! Może jak amerykanie powiedzą, że mamy przestać jeść chleb a zacząć gówna, też będziemy ich słuchali! Guru jebane!!! W dupie mam te ich piguły! Piguły zrobił człowiek i pewnie za ileś lat wyjdą jakieś ukryte skutki uboczne a MARIE natura dla dobra człowieka zrodziła!!! :)

.chudy. (niezweryfikowany)

tak to jest jeden z najgorszych efektów ubocznych jakie mogą wystąpić :)

error (niezweryfikowany)

gastrofaza to rzeczywiście użyteczna właściwiść THC, a że wielu czeka na taki specyfik, jest to kolejny argument za legalizacją

FruvaQ (niezweryfikowany)

Dlaczego chorym nie przepisuje sie doustnie marihuany, skoro efecty dzialania sa takie same. Marihuana zawiera inne substancje, ktore reguluja wplyw thc na psychike. Dlaczego ulepsza sie nature? Dlaczego koncerny farmaceutyczne musza czerpac ogromne zyski ?

qwe (niezweryfikowany)

Tylko po co zwalczać efekty uboczne? :DDDDDD

Tow.X (niezweryfikowany)

Hmm... czy mam przez to rozumiec, ze jest to takie ziolo w tabsach? No, no, no czego to ludzie nie wymysla!

Dwie sprawy...

Czemu nie pozwolic ludziom na produkcje leku samemu, co znacznie zmniejsza koszty leczenia?(tak mi sie wydaje :-) czyt. legalizacja.

Kiedy to to,bedzie w Polsce, albo jesli juz jest to czy ktos zna polski odpowiednik?

prophet (niezweryfikowany)

Rząd amerykański,armia,koncerny farmaceutyczne to jedna wielka szajka,
dlatego w tym kraju za 100 lat nie dojdzie
do legalizacji.Mają zamiar sprzedawać to
swoje g€wno na całym świecie a zielsko stoi im
na drodze...

siwy (niezweryfikowany)

Rząd amerykański,armia,koncerny farmaceutyczne to jedna wielka szajka,
dlatego w tym kraju za 100 lat nie dojdzie
do legalizacji.Mają zamiar sprzedawać to
swoje g€wno na całym świecie a zielsko stoi im
na drodze...

dro (niezweryfikowany)

dlaczego syntetyczne THC ma podobno "słaby potencjał uzależniający " a konopie (ich zdaniem) duzo wiekszy, przecież to ten sam zwiazek chemiczny, no chyba ze to zalezy od sposobu podania w takim razie konopie tez mozna podawac doustnie i zapewne produkcja naturalnego THC bylaby tansza niz syntetycznego ale oczywiscie leczenie ziolami to medycyna niekonwencjonalna dlatego lepiej to upakowac w tabletki syntetyczne i co tam ze lek wtedy drozszy, wazne ze nie beda uprawiane konopie, the gateway drug ;|

% (niezweryfikowany)

niech się wszyscy nie zesrają z tą AMERYKĄ!!! @#>*)!!! Może jak amerykanie powiedzą, że mamy przestać jeść chleb a zacząć gówna, też będziemy ich słuchali! Guru jebane!!! W dupie mam te ich piguły! Piguły zrobił człowiek i pewnie za ileś lat wyjdą jakieś ukryte skutki uboczne a MARIE natura dla dobra człowieka zrodziła!!! :)

Anonim (niezweryfikowany)

Dlaczego? Bo rośliny nie można opatentować, a tabletki wręcz przeciwnie. Gdzie tu biznes jak każdy będzie mógł sobie wychodować lekarstwo?

Legion (niezweryfikowany)

Gdzie tu biznes? a choćby i tu że po założeniu w polsce kilku dziesieciu plantacji i ogłoszeniu ze Marijana może być legalna ale sprzedawana tylko w odpowiednich sklepach to polska bardzo dużo by na tym zyskała, a nasze państwo może w końcu nie miało bu dziur, a po drugie była by praca dla wielu ludzi. ale polski rząd to gówno i nie będzie legalizacji jeszcze długo a polska zatopi sie w jeszcze większym bagdnie

Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nie mogę się doczekać, było już parę prób palenia (dopiero po pewnym czasie nauczyłem się jak się zaciągać), nastawienia pozytywne, chętnie zdobycia nowego doświadczenia. Palenie na łonie natury, zimny marzec, ja oraz grupa 3 kolegów mających już doświadczenie w jaraniu

Od kiedy kolega wspomniał że posiada dojście do MJ to nie wahałem się i chciałem spróbować. Aura czegoś zabronionego i trudno dostępnego dodatkowo mnie przyciągała. Pierwsza próba była wraz z nim niestety nieudana miał tylko jedną lufkę zioła i postanowił zrobić wodospad, on jako pierwszy wciągał i niefortunnie prawie wszystko wciągnął (niewiele dla mnie zostało), nie umiałem też wtedy się zaciągać wiec efekty były bardzo słabe na pograniczu placebo.  

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Zdecydowałem się w końcu pokrótce opisać parę moich przygód z DMT. Przy czym od razu zaznaczę, że każde kolejne doświadczenie z tą substancją było dopełnieniem i rozwinięciem poprzednich co nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się przy jakiejkolwiek innej substancji.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Dom, zasłonięte rolety, maska na oczy, samemu, nie widziałem co robić w życiu, dużo problemów, chciałem znaleźć spokój i odpowiedzi

Moje doświadczenie z grzybami – 28 stycznia 2024 r.

Po raz kolejny zdecydowałem się na podróż do wewnętrznych zakamarków mojego umysłu, tym razem korzystając z mocy 6 gramów golden teachera. To było 28 stycznia 2024 roku, dzień, który na nowo ukształtował moje postrzeganie rzeczywistości.

  • 1P-LSD
  • Bad trip

Nienajlepszy stan psychiczny, pusty dom, późna jesień

Mając w pamięci swoją psychodeliczną inicjację (jakby ktoś był ciekaw, ostatni TR opowiada o tamtej nocy), jej zbawienne skutki oraz naprawdę gładkie wejście, tym razem postanowiłem popływać w "nieco" głębszej wodzie. O ja naiwny, o ja niecierpliwy, biada mi i biada tym, którzy myślą jak ja wtedy. Naczytałem się kilku opowieści o wysokich dawkach LSD i myślałem, że jestem już wręcz psychodelicznym wybrańcem, którego nie ruszy nic. Przyszedł dzień próby, o czym postaram się opowiedzieć najciekawiej, jak tylko się da (i na ile pamięć pozwoli, bowiem miało to miejsce 5 lat temu).