Waga: 48kg
Co i jak: 500mg dekstrometorfanu + 10mg hioscyny (paracetamol odpuszczę) + 10mg prometazyny
Wpływ konopi na jakość życia seksualnego – temat ten jest dość rzadko poruszany. Może to wynikać z owiania tego aspektu łatką tabu, albo po prostu z czystej niewiedzy. A wpływ ten jest dość szeroki i istotny, dlatego postanowiliśmy podzielić się z Wami naszą wiedzą w tym zakresie. Zainteresowani? No to zaczynamy!
Wpływ konopi na jakość życia seksualnego – temat ten jest dość rzadko poruszany. Może to wynikać z owiania tego aspektu łatką tabu, albo po prostu z czystej niewiedzy. A wpływ ten jest dość szeroki i istotny, dlatego postanowiliśmy podzielić się z Wami naszą wiedzą w tym zakresie. Zainteresowani? No to zaczynamy!
Pierwsze na co warto zwrócić uwagę to fakt, że układ endokannabinoidowy to swoisty strażnik równowagi w naszym ciele. W tym, w bardzo ważnym układzie hormonalnym. Brak harmonii pomiędzy poszczególnymi hormonami, zwłaszcza odpowiedzialnymi za aspekty seksualne, może doprowadzić do zwyczajnego spadku libido. Do tych głównych możemy zaliczyć:
– progesteron, – estrogen, – prolaktynę – androgeny; w tym testosteron.
Doprowadzenie do homeostazy pomiędzy tymi hormonami może znacząco wpłynąć na wzrost naszego libido, czyli ochoty na seks.
W terapiach ajurwedyjskich suszone liście konopi lub ekstrakty są używane jako pomoc przy zaburzeniach erekcji. Wykorzystuje się w tym celu właściwości kannabinoidów do rozluźniania naczyń krwionośnych, obniżania ciśnienia krwi, a także ulepszenia jej przepływu.
Rozpatrując ten aspekt nie możemy przejść obojętnie wobec wpływu kannabinoidów na nasz nastrój. Poprzez receptory serotoninowe, substancje te działają istotnie na nasze samopoczucie, niwelują stany depresyjne, lęki czy nerwice. Ponadto poprzez wpływ na regulację rytmu dobowego, czyli poprawę jakości snu, przyczyniają się do sprawniejszej regeneracji organizmu. Nie trzeba raczej nikomu tłumaczyć, że człowiek zestresowany i niewypoczęty nie ma zbyt dużej ochoty na poddawanie się cielesnym uniesieniom.
Ponadto w aspekcie lęków badanie opublikowane przez Remedy Review zwraca uwagę, że stosowanie kannabinoidów może wpływać pozytywnie na lęki związane ze współżyciem, poprzez redukcję ich nasilenia. 44% mężczyzn i 37% kobiet potwierdza, że stosowanie CBD pozwoliło im zredukować lęki i stres związany ze współżyciem.
Wpływ konopi na niwelowanie odczuć bólowych jest już dość dobrze przebadany. I nie mamy tu tylko na myśli bólu głowy, którym wykręca się Twoja partnerka. Chodzi nam przede wszystkim o ból, który jest dość powszechny u kobiet, a spowodowany jest endometriozą.
Jest to schorzenie, które sprawia, że seks może być dla nich bolesny. Kanabinoidy poprzez swoje właściwości niwelujące stany zapalne, może znacząco wpływać na jakość życia osób zmagających się z tą chorobą. A co za tym idzie, zmniejszyć ich ból podczas stosunków. Wykazano to w lokalnych australijskich badaniach, w których poddano kobiety cierpiące na to schorzenie obserwacji. Zauważono, że te które stosowały kannabinoidy znalazły ulgę w swoich objawach.
Jest to bardzo ciekawa właściwość, zwłaszcza jeśli rozpatrzymy ją w aspekcie dodawania kannabinoidów do lubrykantów. W śluzówce organów płciowych znajduje się spora ilość receptorów kannabinoidowych. Ich kontakt z substancjami zawartymi w konopiach powoduje zwiększenie ukrwienia śluzówki, a ona sama staje się bardziej podatna na bodźce. Ponadto zwiększa się ilość produkowanego śluzu. To wszystko istotnie potęguje odczuwaną przyjemność.
Remedy Review opublikowało badanie, w którym zauważa się, że spośród 502 ankietowanych osób 72% mężczyzn i 76% kobiet stwierdziło, że dzięki stosowaniu kannabinoidów doświadczyło silniejszego orgazmu. Ponadto 31% mężczyzn zgłosiło, że potrzebowało więcej czasu na orgazm, a 33% kobiet doświadczyło go szybciej niż zazwyczaj.
W 2017 roku przeprowadzono badania, które dowiodły, że osoby stosujące konopie zawierające THC, uprawiały seks o 20% częściej niż w przypadku osób stroniących od tego kannabinoidu. Jako powody wykazano, że substancja ta silnie rozluźnia i intensyfikuje reakcje na bodźce. Obszerniej na ten temat pisaliśmy tutaj:
https://wolnekonopie.org/2017/11/badania-regularni-uzytkownicy-marihuany...
Jak widzisz drogi czytelniku, wpływ konopi na jakość życia seksualnego ma wiele twarzy i jest on dość istotny. Począwszy od regulowania naszego libido, poprzez niwelowanie odczuć bólowych, na lękach związanych ze zbliżeniem kończąc. Nie namawiamy, po prostu informujemy 🙂
Waga: 48kg
Co i jak: 500mg dekstrometorfanu + 10mg hioscyny (paracetamol odpuszczę) + 10mg prometazyny
ciekawość eksperymentu, piątkowy wieczór, mój dom, łóżeczko, kołderka, medytacja
Wszystko to wydarzyło się około 4 i pół roku temu. Zafascynowany historią rytualnego używania na Syberii, dobrze mi znanego (chociaż od innej strony) grzyba, opisami przeżyć i danymi, z których wynika, że nie jest on, aż tak, śmiertelnie trujący, jak mi się zawsze wydawało, postanowiłem, że koniecznie muszę go spróbować. Był to wszystkim dobrze znany muchomor czerwony. Pewnego wrześniowego dnia zebrałem 7 czerwonych kapeluszy, zdekarboksylowałem je w piekarniku i schowałem na później.
DOBRE + ZŁE paradoksalnie
Każdy kto jest wtajemniczony wie, że to co opisywał Mckenny było METAFORAMI, jako, że wszystkie języki świata są zbyt "płaskie" aby opisać doświadczenie po DMT. Trip na DMT odczuwa się na poziomie duchowy, molekularnym, uczuciowym, astralnym, nie wizualnym tak jak to niektórzy opisują. Każdy to przeżywa/odczuwa inaczej, trip jest indywidualny. To co pisał MCkenny nie jest dosłownie opisem tego co widział, a tego co odczuwał. Wiesz co to metafora ? Sam MCkenny pisał, że tego nie da się opisać, ale spróbuje... Pisał, że opisy są jedynie Metaforami, czyli poniekąd kłamstwem.
Jako, że posiadam nieznaczną wiedzę o narkotykach, wiem, że nie są zabawką. Podchodzę do nich poważnie, niemalże wypowiadając do nich w myślach intencję "Szanuję cię substancjo czynna, chcę, abyś ukazała mi dobrą stronę siebie i urozmaiciła percepcję." Do gałki podszedłem na luzie, w domu, w spokoju. Była to sobota- czas w miarę wolny. Spożyłem ją z najlepszym przyjacielem, nastawiłem się bardzo pozytywnie. Jestem z natury optymistą i to się opłaca.
Na wstępie trochę informacji o mnie:Wiek: Ledwo ukończona pełnoletniość ^^Waga: 82 kg przy sportowej budowie ciała, Wzrost: 185 cm
Duża skłonność do filozofowania, zaitneresowanie psychologią i anatomią, natura flegmatyczna, wiara w zjawiska paranormalne i Boga (niechrześcijańskiego, ani nawet niezwiązanego z żadną religią), duży dystans do życia, brak traum i wewnętrznych obsesji, które mógłbym w sobie tlić. Brak przewrażliwienia na jakimkolwiek punkcie, natura raczej ugodowa, choć w kaszę sobie nie daję dmuchać.