UK: Eksperci wzywają do opracowania ustandaryzowanych procedur leczenia depresji ketaminą

Ketamina może mieć korzystny wpływ na pacjentów z ciężką depresją, od lat walczących o odzyskanie zdrowia i powinna zostać wprowadzona jako lek stosowany w odpowiedzialny sposób w leczeniu psychiatrycznym – stwierdzili w czwartek brytyjscy eksperci.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBC News
Thomson Reuters

Odsłony

472

Ketamina, powszechnie znana jako narkotyk imprezowy, może mieć korzystny wpływ na pacjentów z ciężką depresją, od lat walczących o odzyskanie zdrowia i powinna zostać wprowadzona jako lek stosowany w odpowiedzialny sposób w leczeniu psychiatrycznym – stwierdzili w czwartek brytyjscy eksperci.

W badaniu opublikowanym na łamach czasopisma "Lancet Psychiatry", specjaliści z Oxford University wskazują, że istnieje pilna potrzeba etycznych i innowacyjnych działań ze strony lekarzy, by lek mógł być przepisywany w ramach kontrolowanych warunków.

„Uważamy, że leczenie pacjentów powinno odbywać się w specjalistycznych ośrodkach i być formalnie dokumentowane w rejestrach krajowych bądź międzynarodowych”- powiedział Rupert McShane, psychiatra i badacz z Oksfordu, który przeprowadził serię testów z użyciem ketaminy.

Ketamina jest licencjonowanym lekiem, powszechnie stosowanym jako środek znieczulający i przeciwbólowy. Jest ona jednak również używana jako narkotyk rekreacyjny — czasami pod nazwą „Special K” - i może prowadzić do uzależnienia i szkodliwego nadużywania.

Kilka zespołów badawczych na całym świecie prowadzi bądź prowadziło testy dotyczące zastosowania ketaminy w terapii przewlekłej i powracającej depresji, ponieważ wielu pacjentów dotkniętych tą chorobą nie reaguje na dostępne obecnie leki przeciwdepresyjne takie jak Prozac czy Seroxat.

„Widziałem jak ketamina działa tam, gdzie nic wcześniej nie pomagało” - powiedział McShane podczas briefingu w Londynie.

Firma farmaceutyczna US Johnson & Johnson opracowuje postać leku do podawania donosowego o nazwie esketamine. Ich dotychczasowe wyniki zostały przez urzędników US Food and Drug Administration uznane za wystarczająco obiecujące, aby przyspieszyć drogę leku przez procedury regulacyjne.

McShane i jego współbadacz Ilina Singh, profesor psychiatrii na Uniwersytecie w Oksfordzie, powiedzieli podczas briefingu, że niepokoi ich gwałtowny wzrost w ciągu ostatniego roku liczby prywatnych klinik leczących ketaminą w Stanach Zjednoczonych.

Istnieją znaczne różnice w procedurach kontroli klinicznej, poprzedzających podanie leku pacjentowi, toteż istnieje potrzeba jasnych wytycznych i rejestracji wyników w celu kompleksowego śledzenia, jak reagują pacjenci.

W zeszłym miesiącu Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wydało konsensusowe oświadczenie dotyczące ketaminy i dążenia do wprowadzenia bezpiecznych i adekwatnych standardów przepisywania leku pacjentom z ciężką, lekooporną depresją.

McShane podkreślić, że dawki ketaminy, stosowane w badaniach nad leczeniem depresji na Uniwersytecie Oksfordzkim, podawano pacjentom w kontrolowanych warunkach, a one same bardzo różnią się od tych przyjmowanych przez użytkowników ulicznych lub klubowych.

Na ulicy, użytkownicy często zużywają kilka gramów dziennie, co może nieść ze sobą jako następstwa poważne problemy z pęcherzem i zaburzenia funkcji mózgu. Dawki stosowane w badaniach medycznych - około 80 mg - są ułamkiem tych ilości i podaje się raz w tygodniu, w monitorowanym otoczeniu.

Singha powiedziała, że ketamina ma tak wielki potencjał, aby pomóc niewielkiej grupie bardzo chorych pacjentów, że byłoby wielkim złem zaniechanie znalezienia sposobu, który pozwalałby im na korzystanie z tego leku: „Skoro lek ten jest dostępny, to jeśli możemy pomóc pacjentom uzyskać właściwą pomoc z jego użyciem, naszym obowiązkiem jest to zrobić”.

Leczenia pacjentów w specjalistycznych ośrodkach powinno pomóc lekarzom wcześnie dostrzec potencjalne problemy, podobnie jak wychwycić wszelkie kwestie związane z nadużywaniem leku przy leczeniu długoterminowym i tak dopasować dawkowanie, sposób podania leku i częstotliwość podawania, by mieć pewność, że leczenie będzie miało największą szansę powodzenia.

Oceń treść:

Average: 9.8 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Nazwa substancji: benzydamina

Poziom doświadczenia użytkownika: MJ, #, alprozolam, aviomarin

Dawka, metoda zażycia: siup przez filtr

"set & setting": wieczór, godzina 19:00, wszyscy zdrowi

  • Marihuana
  • Tripraport

Rzecz działa się na imprezie urodzinowej kolegi, także nastawienie bardzo dobre. Liczyłem na jakiś grubszy lot ale się przeliczyłem :)

Czuję się jakbym zapominał słów w języku polskim. A jeśli w polskim to pewnie w jakimkolwiek innym tymbardziej. Trochę jakbym wracał, cofał się w rozwoju do dzieciństwa. Niewinnego przekręcania, pacholęcego słowotwórstwa. Kurwa mać, nie było mi do śmiechu. Czułem się jakbym z minuty na minutę coraz bardziej głupiał. Myśli rozjeżdżają się we wszystkie strony, przekraczam wcześniej nie zdobyte przeszkody, choć chyba tego nie chcę. Starczy. Już bardziej czuję niż myślę. A czuję że jest grubo bo nawet nie umiem podnieść dobrze głowy.

  • Szałwia Wieszcza


Swoja przygodę z salvią rozpocząłem od małej ilości suszu, z tej rzadkiej meksykańskiej roślinki. Ogólnie wrażenia były dość słabe na pewno nie takie jakich się spodziewałem, (ale możliwe że było to spowodowane jeszcze nie wyrobieniem receptorów). Raczej stan przypominał lekkie upalenie mj. Tyle, że bardzo krótkie. Odczuwałem, że coś się dzieje i na pewno nie był to efekt placebo. Kiedy się położyłem czułem jakbym się bardzo zapadł w kanapę. Poza tym nic. Kilka razy jeszcze zapaliłem suszu, ale nic ponad opisane wrażenia.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią do przeżycia czegoś nowego, pouczającego. Poprzednie tripy zawsze pozostawiały niedosyt, więc liczyłam na coś wyjątkowego.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak.