REKLAMA




Sopoccy imprezowicze potrzebują alkomatów, nie terapeutów?

Sopoccy imprezowicze potrzebują alkomatów, nie terapeutów? Miasto zawiesza program "Sopot. Jasna Strona Nocy".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Gdańsk
Piotr Puchalski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

131

Psycholodzy i terapeuci uzależnień nie wyjdą na ulice kurortu. Miasto zawiesiło program "Sopot. Jasna Strona Nocy" po nieudanym konkursie na jego kolejną edycję. Jak wskazuje Justyna Rozbicka-Stanisławska, główny specjalista ds. profilaktyki uzależnień w sopockim magistracie, z porad ekspertów korzystało za mało osób.

- Chcieliśmy sprawdzić, jak wygląda zapotrzebowanie na tego typu wsparcie przez osoby ryzykownie używające substancji psychoaktywnych. Oferent zapowiedział, że będzie miał 500 kontaktów z odbiorcami tego projektu. W sprawozdaniu za pierwszy kwartał ta liczba kontaktów była zdecydowanie mniejsza, tj. 43 osoby. Zaczęliśmy się zastanawiać, czy oferent jest w stanie spełnić założenia i czy ta forma sprawdza się w Sopocie. Projekt pokazał nam, że trzeba nieustannie przyglądać się zjawisku i rozbudowywać ofertę dla osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych - mówi Justyna Rozbicka-Stanisławska.

Z uwagi na statystyki urzędnicy zdecydowali o zmniejszeniu budżetu programu. Do kolejnego konkursu na prowadzenie projektu nikt się nie zgłosił. Tym samym program został zawieszony.

CZYM JASNA STRONA NOCY ZOSTANIE ZASTĄPIONA?

Urzędnicy zapowiadają, że skupią się na programach streetworkingu i partyworkingu.

- W przypadku partyworkingu w pół roku już 460 osób skorzystało z konsultacji z partyworkerami. Te programy również staramy się sprawdzać i rozbudowywać. Na przykład w wyniku ankiet przeprowadzonych wśród odbiorców programu, dowiedzieliśmy się, że istnieje potrzeba zakupienia jednorazowych alkomatów do klubów. Bawiący się chcą, wychodząc z imprezy, sprawdzić swoją trzeźwość. Oczywiście na własną odpowiedzialność. Te alkomaty zostały kupione i są rozdawane. Robimy także quizy wiedzy dla imprezowiczów, zarówno z wiedzy o uzależnieniach, jak i zakażeń wirusem HIV. Ludzie chętnie biorą w tym udział - mówi Rozbicka-Stanisławska.

STREETWORKERZY ZAMIAST TERAPEUTÓW?

- Jest różnica pomiędzy partyworkingiem, a tym, co oferowano. Trzeba jednak pamiętać, że Sopot jest miejscem specyficznym, jeśli chodzi o odbiorców tego typu programów. Mam wrażenie, że osoba, która przychodzi na imprezę i bawi się na terenie Sopotu, jedzie do miejsca zamieszkania i nie korzysta z terapii w Sopocie. Ewidentnie rozbudowanie dostępności oferty terapeutycznej dla mieszkańców Sopotu jest potrzebne. Trzeba zadbać chociażby o rozszerzenie programu redukcji szkód, który się nazywa programem ograniczania picia, czy programem ograniczania spożywania substancji psychoaktywnych - dodaje specjalistka z Urzędu Miasta Sopotu.

"Sopot. Jasna Strona Nocy" był programem nastawionym na niesienie pomocy terapeutycznej. Przebywający w Sopocie mogli bezpłatnie i bez kolejki skorzystać z porad specjalistów psychoterapii uzależnień i psychologów dyżurujących w punkcie konsultacji kryzysowej, a także dostać skierowanie na terapię. Początkowo punkt mieścił się przy Teatrze Atelier w pomieszczeniach Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W wakacyjne weekendy terapeuci "patrolowali" centrum Sopotu. Po sezonie punkt konsultacyjny przeniesiono na al. Niepodległości 811, a dyżury odbywały się w poniedziałki i wtorki.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Cudowny dzień, cudowny nastrój oczekiwania Miejsce- wpierw niewygodny dom, potem cudowna natura

Życie jest piękne! Boże, gdybyśmy tylko mogli to zrozumieć równie łatwo, co napisać na klawiaturze... Boże, gdyby tak móc krzyczeć to głośno i szczerze, z sercem przepełnionym empatią do każdego fragmentu materii... Gdyby tak zapomnieć o każdej minionej sekundzie i raz w życiu.... raz w życiu topić się w chwili jak w basenie przyjemności....

----------------------------------------------------------

  • Szałwia Wieszcza


Wiec zaczeło sie od tego ze przeczytalem o Lady Salvii prawie wszystko.W jednym z internetowych serwisow (polskim-dzieki wielkie!!)znalazlem oferte nie do odparcia - extrakt 5x.Wogule to nie wierzylem ze ta malutka torebka cos moze zrobic z moja percepcją,chociaz w pracy bardzo duzo na ten temat myslałem,wręcz pragnąłem aby zmienila.


  • LSD-25

1 kwadrat czarodzieja godzina 18:02




mily kwasik, wchodzi gladziutko, po godzinie poltorej dal o sobie przypomniec

w drugiej godzinie skupilem sie na wizualach, w czym wydatnie pomaga

siatka wojskowa rzucona na sciane i sufit odpowiednio podswietlona

maximum przypadlo w 2 do 3 godzinie po wrzuceniu



testy wydajnosciowe:




  • GBL (gamma-Butyrolakton)


Boje sie, ze zostane posadzony o pisanie kolejnego trip

reportu z zazycia liscia laurowego czy wypalenia pol

papierosa mentolowego, ale co tam. Subiektywnych opisow

dzialania GBL ci u nas niedostatek, to sprobuje cos

splodzic.



Wczoraj mialem okazje przywalic troche GBL. A wygladalo

to tak:


  • 16:40 2ml

  • 17:00 1ml



randomness