Oficer policji oskarżony o hurtowy handel narkotykami

Oto kolejny ciekawy przypadek pokazujący jak bardzo skuteczna i dobra jest prohibicja.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Odsłony

3716
Za działkę amfetaminy brał 25 zł, marihuany - 20 zł. Towar komisarza Jarosława F. z wydziału kryminalnego KWP w Gdańsku, poprzez dilera, trafiał do dzieci z Tczewa.

We wtorek do sądu ma trafić akt oskarżenia przeciwko oficerowi, który przepracował 18 lat w gdańskiej komendzie wojewódzkiej. Przed aresztowaniem Janusz F. "Folek" był funkcjonariuszem operacyjnym wydziału kryminalnego. Czterdziestoletni komisarz na co dzień jeździł czarnym BMW 520 (rocznik 1995).

Komisarz Folek i diler Pała

Ciemne interesy komisarza wyszły na jaw podczas rozpracowywania przez tczewską policję tamtejszego środowiska dilerów narkotykowych. W marcu tego roku przesłuchiwany nastolatek zeznał, że marihuanę kupuje u Daniela P. "Pały". Krótko potem funkcjonariusze zatrzymali tego 20-letniego ucznia Technikum Inżynierii i Środowiska.

"Pała" nie chciał trafić do aresztu i pogrążył oficera policji. Opowiedział, jak przez rok dorabiał sobie handlem marihuaną, amfetaminą i extasy. Narkotyki sprzedawał nastolatkom z Tczewa. Wszystko miał kupować u komisarza "Folka". Do źródła nie miał daleko, bo obaj mieszkali w tym samym bloku. Kiedy okazało się, że w handel narkotykami jest zamieszany oficer policji, sprawę przejął wydział przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

- Gdy do mieszkania Daniela P. przychodzili klienci, ten dzwonił do komisarza i pytał o konkretny narkotyk - mówi śledczy. - Chwilę potem diler wracał z towarem dla dzieciaka.

Zdaniem prokuratury komisarz chował narkotyki m.in. w podłokietniku swojego BMW. W trakcie śledztwa psy tropiące wyczuły, że właśnie tam był trzymany "towar".

Dzieci w ekstazie

Prokuratura ustaliła, że "Pała" handlował narkotykami rok - od października 2001 do października 2002 r. W tym czasie sprzedał nastolatkom (często nieletnim) przynajmniej 200 gram marihuany, 70 gram amfetaminy i nieustaloną ilość tabletek extasy. Średnio zarabiał ok. 10 zł na gramie. Na przykład, kupował od oficera marihuanę za 20 zł, by sprzedać ją po 30 zł; amfetaminę sprzedawał z 15-złotowym zyskiem na gramie.

Billingi telefoniczne potwierdziły wielokrotne połączenia telefoniczne "Pały" z komisarzem. Jarosław F. czeka na proces w areszcie. Nie przyznał się do zarzutów. Twierdzi, że to pomówienia "Pały" i zemsta świata przestępczego. Daniel P. jest pod dozorem policji i nie może opuszczać kraju.

W śledztwie pojawił się też wątek ściągania haraczy przez komisarza F. Chodzi m.in. o lokale w Malborku, Elblągu i Tczewie, ale tego nie udało się potwierdzić. Śledczym nie udało się też dowiedzieć, skąd oficer miał marihuanę i amfetaminę. Za hurtowy handel narkotykami policjantowi grozi do 10 lat więzienia. Diler za sprzedaż amfetaminy, marihuany i exstasy nieletnim może dostać nawet 15 lat.


Krzysztof Wójcik

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Suchanino (niezweryfikowany)
Po pierwsze-jak oni obliczaja ile oni "przynajmniej " zdazyli sprzedac?? Po drugie-wszedzie konfidenci...
rumcajs (niezweryfikowany)
&quot;Za hurtowy handel narkotykami policjantowi grozi do 10 lat więzienia. Diler za sprzedaż amfetaminy, marihuany i exstasy nieletnim może dostać nawet 15 lat. &quot; <br> <br>czyli im wyzej jestes w mafijnej hierarchii, tym lagodniejszy wyrok. brawo. <br> <br> <br>
QrA (niezweryfikowany)
&quot;Za hurtowy handel narkotykami policjantowi grozi do 10 lat więzienia. Diler za sprzedaż amfetaminy, marihuany i exstasy nieletnim może dostać nawet 15 lat. &quot; <br> <br>czyli im wyzej jestes w mafijnej hierarchii, tym lagodniejszy wyrok. brawo. <br> <br> <br>
777 (niezweryfikowany)
&quot;Za hurtowy handel narkotykami policjantowi grozi do 10 lat więzienia. Diler za sprzedaż amfetaminy, marihuany i exstasy nieletnim może dostać nawet 15 lat. &quot; <br> <br>czyli im wyzej jestes w mafijnej hierarchii, tym lagodniejszy wyrok. brawo. <br> <br> <br>
SQnick (niezweryfikowany)
Za działkę amfetaminy brał 25 zł, marihuany - 20 zł. <br> <br>jesli dzialka to pol gieta to gosciu jeszcze przycinal na zywca .....
SQnick (niezweryfikowany)
Za działkę amfetaminy brał 25 zł, marihuany - 20 zł. <br> <br>jesli dzialka to pol gieta to gosciu jeszcze przycinal na zywca .....
wentek (niezweryfikowany)
Za działkę amfetaminy brał 25 zł, marihuany - 20 zł. <br> <br>jesli dzialka to pol gieta to gosciu jeszcze przycinal na zywca .....
paralex.. (niezweryfikowany)
hym..przepraszam panie władzo nie miałby pan może sztuki szuwaksu odsprzedać.słyszałem że panowie mają najtaniej;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

 

Psychoanalityczna reasumpcja podświadomości czyli bad trip i jego interpretacja

 

Czas: noc z 13 na 14 lutego 2012 roku

Materiał: LSD 180 µg

Przebieg:

Start ~ 23:30

Wejście ~ 01:10

Koniec ~ 05:30

 

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

W sumie na żywioł, noc, pokój i podwórko

Tytułem wstępu:

Nie mam pewności czy zażyta przeze mnie substancja to LSD-25, ponieważ przebieg tripu był nietypowy.

Był to drugi znaczek zakupiony od tego samego dostawcy z marketu na TORze. Za pierwszym razem miesiąc wcześniej nie zadziałało w ogóle.

Celem zażycia była terapia szokowa - pobudzenie niedziałających prawidłowo obszarów mózgu - oraz w miarę możliwości osiagnięcie tych wszystkich rzeczy, które zabrała mi choroba.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

nuda, matura za pare dni, troche stresu, troche wykluskowania mózgu, w głośnikach tool i coverge, siedze sam w domu, średnio wyspany, lekko zmęczony.

Piękny dzień, pogoda dopisuje, a ja za 5 dni zaczynam matury. Wkurwiony chodze i im bliżej do matury tym bardziej chce mi się melanżować i walić wszystko co popadnie - zastanawiam sie co będzie po maturach. Dużo ludzi by powiedziało, że nie mam się czym przejmować, no ale mam, bo dostać się i utrzymać na polibudzie w warszawie to nie jest banał, na pewno nie dla mnie. K'woli ścisłości kieruję się na technologię chemiczną, co może pozwoli mi w przyszłości bawić się z ekstrachowaniem różnych substancji, kiedy będę miał dostęp do sprzętu laboratoryjnego.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie. Pierwsza psychodeliczna podróż z oczekiwaniem na bardziej enteogeniczne klimaty. Miejsce tripu: Las. Osoby: Ja + jeden znajomy np. X.

W tym trip raporcie pomijam opis miejsca tripu i przeżyć X. Skupię się tylko na tym, czego sam doświadczyłem w podróży z DMT, choć tak naprawdę nie miałem pewności co było w kapsułkach i w jakiej ilości. Jednak doświadczenia opisane poniżej raczej potwierdzają, że to co się wydarzyło to zasługa DMT. Dzięki temu przeżyłem pierwszą w swoim życiu, a być może nie ostatnią psychodeliczną podróż.

randomness