Po dwumiesięcznym odpoczynku od sajko, naszła mnie ochota na tripa i wtedy przyszedł pomysł zmiksowania Metocyny z 5-MAPB do miksu w sposób zupełnie nie planowany doszło dopalenie kilku lufek maczanki na BB-22.
15:40
Żadne z przeprowadzonych dotąd badań nie wyjaśnia naukowych podstaw efektywności mikrodozowania – teraz ta luka może zostać wypełniona, na co liczą naukowcy i pasjonaci z Fundacji Beckley.
Żadne z przeprowadzonych dotąd badań nie wyjaśnia naukowych podstaw mikrodozowania – teraz ta luka może zostać wypełniona, na co liczą naukowcy i pasjonaci z Fundacji Beckley.
Amanda Feilding twierdzi, że jedna dziesiąta tego, co uważa się za pełną dawkę LSD, wystarcza, by poczuła się „błyskotliwa”.
Jako założycielka i dyrektorka brytyjskiej organizacji non-profit o nazwie Beckley Foundation, Feilding spędziła dziesiątki lat, współpracując z naukowcami z całego świata w celu zrozumienia, jak właściwie wpływają na mózg psychodeliki takie jak LSD, ayahuasca czy magiczne grzyby.
Feilding powiedziała "Business Insiderowi", że eksperymentowała z mikrodozowaniem, tudzież przyjmowaniem niewielkich dawek psychodelików już w latach 60., próbując w ten sposób zwiększyć swoją kreatywność i produktywność. Prawie 60 lat później, praktyka ta stała się w Krzemowej Dolinie ulubionym narkotykowym nawykiem inżynierów, programistów, pisarzy i artystów, którzy chętnie dzielą się opowieściami o efektach stosowanego przez siebie mikrodozowania.
Wiele osób twierdzi, że mikrodozowanie poprawia ich koncentrację lub kreatywność; inni, jak pisarka Ayelet Waldman, która podzieliła się swoją historią z "New York Times", traktują tę praktykę jako sposób leczenia dolegliwości psychicznych, takich jak depresja czy lęk.
Żadne z przeprowadzonych dotąd badań nie wyjaśnia jednak naukowych podstaw mikrodozowania – teraz ta luka może zostać wypełniona, na co liczą naukowcy i pasjonaci z Fundacji Beckley.
Nowe badania Feilding za rozpoczną się jeszcze w tym roku i obejmą 20 ochotników w ciągu czterech „dni badawczych”. Każdego dnia uczestnicy w badania otrzymają jedną z czterech możliwych dawek LSD - 0, 10, 20 lub 50 mikrogramów — a następnie będą musieli wykonać szereg zadań, wypełnić kwestionariusze i poddać się skanowaniu mózgu. Każdy z zaplanowanych testów będzie miał na celu sprawdzenie, czy i jak psychodeliki (w tak małych dawkach) wpływają na ludzkie zdolności poznawcze i twórcze. Naukowcy mają również nadzieję dowiedzieć się, czy mikrodozowanie wpływa na komunikację wewnątrz i pomiędzy sieciami neuronowymi mózgu tak samo, jak okazały się wpływać pełne dawki środków psychodelicznych.
Chcemy sprawdzić, czy dostrzeżemy w mózgu te zmiany w charakterze i przebiegu połączeń łączności, mamy też pewną nadzieję zaobserwować to «aha!» , moment aktywizacji kreatywności
- mówi Feilding, dodając, że wyników spodziewają się już pod koniec tego roku.
Na potrzeby badania Feilding będzie współpracować z Davidem Nuttem, psychofarmakologiem z London Imperial College. Naukowcy z New York University, Stephen Ross i Michael Bogenshutz również zaangażowani są w serie wzajemnie powiązanych prób, obecnie pozostających nadal we wstępnych fazach.
To badanie chciałam przeprowadzić od 30 lat. Jestem bardzo zainteresowana tym poziomem potencjalnej poprawy funkcji poznawczych, gdy nie mówimy o w pełni rozwiniętym stanie psychodelicznym, ale raczej o podniesieniu produktywności i rozumowania, stanu, w którym jesteśmy bardziej odprężeni i wybiegamy myślami dalej niż zwykle.
- podsumowuje Feilding.
Po dwumiesięcznym odpoczynku od sajko, naszła mnie ochota na tripa i wtedy przyszedł pomysł zmiksowania Metocyny z 5-MAPB do miksu w sposób zupełnie nie planowany doszło dopalenie kilku lufek maczanki na BB-22.
15:40
Z kumplem, wieczorkiem koło 22, nad rzeką w małym lesie Ucieszony ze spotkania, rozbawiony, pełen energii
Zacznę od tego, że to mój pierwszy raz jak opisuję trip, więc wybaczcie za jednorazowe błędy.
Przed tripem.
Poszedłem z kumplem nad rzekę, bo uznaliśmy, że będzie tam cicho, ciemno i mało ludzi. Wzięliśmy se po lufce i zjaraliśmy. Kumpel jest tutaj mało istotny, więc nie dałem jego dawkowania.
Trip.
Jeszcze nie weszło do końca. Szliśmy sobie obok rzeki wśród drzew, a że to był pierwszy raz kolegi, to wciąż mnie pytał o zagadki do sprawdzenia stanu trzeźwości umysłu, po czym stwierdziłem ze sobie zapalę papierosa.
Set & Setting - Mieszkanie własny pokój, centrum Warszawy, start godzina 16:30. Pozytywne nastawienie mentalne i ogromny ciąg na trip.
Dawkowanie - Pusty żołądek DXM 195mg - 30min - niewielki obiad + w trakcie DXM 300mg + 2 piwa później | 15mg - 1 tab 5.8mg/kg
W&D - 20 lat, Etanol, THC, dopalacze (tajfun, green zone)
W rolach głównych:
Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z
grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem
(maks. ok 300 mikrogramów).
Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):