18.11.2008
Start 16:40
"Dopalacze mogą cię wypalić" to akcja Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. "Gazeta" anonsowała ją kilka miesięcy tematu. W czwartek ruszył kolejny etap.
- Koniec zabawy - deklarował na czwartkowym spotkaniu w Łodzi Adam Fronczak, wiceminister zdrowia.
"Dopalacze mogą cię wypalić" to akcja Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. "Gazeta" anonsowała ją kilka miesięcy tematu. W czwartek ruszył kolejny etap - w Centrum Nauki i Biznesu Żak przedstawiciele władz spotkali się z dziennikarzami i uczniami łódzkich szkół. Dodatkową atrakcję stanowił zespół Blue Cafe - Dominika Gawęda i Paweł Rurak-Sokal.
- Choć każdy jest panem swojego losu, namawiam by energetycznego kopa czerpać z pasji a nie chemii - przekonywała wokalistka. - Wszyscy jesteśmy z Łodzi, w Łodzi też powstał pierwszy sklep z dopalaczami - zaczął Adam Fronczak. - Prace nad ustawą trwały długo, ale zakończą się sukcesem. Od piątku dokument wchodzi w żywe i z półek sklepowych będą musiały zniknąć towary zawierające niebezpieczne substancje. Wśród nich jest BZP, którego import będziemy ściśle monitorować. Spotkania ze studentami i uczniami, jak stwierdził wiceminister, mają być "rozmowami na luzie", wzajemną edukacją.
Działania ministerstwa wspierają inne urzędy, a także policja. Dane są bowiem alarmujące. Dopalacze, które w "smart shopach"- stacjonarnych sklepach, można kupić od zeszłego roku, szybko zyskały rzesze zwolenników. Po psychogenne - i jak wskazują badania: niebezpieczne dla zdrowia - substancje reklamowane jako alternatywa dla narkotyków sięgnęło 1,5 proc. ankietowanych (mieli kontakt z dopalaczami w ciągu 30 dni poprzedzających badanie). Odpowiednio - wskaźnik dla amfetaminy wynosi 3, 5 proc. Uczniowie mogą także korzystać ze strony internetowej www.dopalaczeinfo.pl. Zainteresowanie jest duże - od momentu premiery odnotowano 25 tys. wejść na informacyjną witrynę. - Nie jesteśmy bezsilni. Choć jedne dopalacze znikną z półek, pojawią się następne. Z nimi tez będziemy walczyć - dodał Fronczak.
własny pokój, wieczór, nastrój pozytywny, nastawienie na hardcorowy lot
18.11.2008
Start 16:40
duzo czytalem o tej substancji i wkoncu postanowilem sproobowac,
zjadlem [wypilem :P] jedna saszetke Tantum Rosa [2,6 zl] czyli 0,5
benzydaminy/65kg, smak okropny.. [jak woda z sola] ale jakos przeszlo,
ponad godzine czekalem na wejscie [bylem po sniadaniu, kumpel bral na
pusty sholadek, weszlo mu znacznie wczesniej bez shadnych niemilych
efektow :]
Artykuł zawiera lokowanie produktu ;)
Niniejszy raport dotyczy mojego pierwszego doświadczenia z Panem Hoffmanem na papirusie. Imiona występujących tutaj osób zostały zmienione. Raport jest dość szczegółowy ze względu na to, że większość zdarzenia nagrywałem na dyktafon.
ZAPRASZAM DO LEKTURY
Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny
Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne
dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g
Wiek: niepełne 19 lat
Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony
Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym
Komentarze