Diler senior. Sprzedawał narkotyki nastolatce

Starszy pan wpadł w ręce policji w ubiegły czwartek, 5 kwietnia w Dzierżoniowie (woj. dolnośląskie). Znaleziono przy nim sporą ilość narkotyków. Jeszcze więcej miał zgromadzone w domu. Jak udało się ustalić, 70-latek dodatkowo sam zajmował się sprzedażą nielegalnych substancji. Między innymi osobom nieletnim.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt

Odsłony

556

Starszy pan wpadł w ręce policji w ubiegły czwartek, 5 kwietnia w Dzierżoniowie (woj. dolnośląskie). Znaleziono przy nim sporą ilość narkotyków. Jeszcze więcej miał zgromadzone w domu. Jak udało się ustalić, 70-latek dodatkowo sam zajmował się sprzedażą nielegalnych substancji. Między innymi osobom nieletnim. Chciał sobie w ten sposób dorobić do emerytury?

Zatrzymany w czwartek mieszkaniec Dzierżoniowa miał w mieszkaniu spory zapas amfetaminy i dopalaczy. – Zadziwiającym jest wiek posiadacza środków odurzających. Ma on aż 70 lat – mówi podkom. Marcin Ząbek z dzierżoniowskiej policji. To jednak nie wszystko! – Senior zajmował się także dystrybucją narkotyków, a jego klientką była małoletnia dziewczynka – dodaje rzecznik.

Jak ustalił Fakt24, nieletnia klientka dziadka-dilera ma obecnie 17 lat. Nie wiadomo na razie ilu osobom 70-latek sprzedał narkotyki i dopalacze. W piątek, 6 kwietnia mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających oraz ich udzielania osobie małoletniej. Grozi mu nawet 8 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

3 miesiące temu spotkało mnie nieprzyjemne doświadczenie z opioidami. Od tamtego czasu moje lęki i nerwice znacznie się pogłębiły, do tego doszły problemy z oddychaniem i przełykaniem śliny, co spowodowało moją obawę przed innymi środkami psychoaktywnymi.

 

  • Amfetamina

Mam 18 lat i chciałabym powiedzieć pare słówek o

fecie:). Pierwszy raz wzięłam w 2 klasie liceum. Było fajnie a

nawet bardzo fajnie. Niczym się nie przejmowałam miałam ogromną

energię do robienia wielu rzeczy. Pózniej brałam ok dwa razy na

miesiąc. Chodziłam na dyskoteki i dobrze się bawiłam gdy wziełam

fetę.Było wspaniale:).


  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Bardzo zły stan psychiczny spowodowany wielomiesięcznym stresem w firmie.

Moja waga to 92 kg, wzrost: 176 cm.

Mieszanka: głównie DXM, Cloranxen (aby uspokoić lęki), po kilku dniach doszedł THC.

Czas: tu mam problem z określeniem czasu z powodu bardzo mocnego haju więc starałem się opisać czas ogólnie.

A więc po kolei...

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Zimowy dzień, który dość szybko zamienił się w wieczór, a potem noc i w końcu ranek. Początek w lesie, później w mieszkaniu kumpla, parku i ostatecznie w knajpie. Kondycja i ogólny nastrój - tego konkretnego dnia w miarę nieźle, choć w szerszej perspektywie bez szału. W podróży towarzyszyli mi: P i S, z którymi tripowałem już kilka razy, oraz H i J, z którymi odbyłem jednego delikatnego tripa dwa miesiące wcześniej.

Wstęp: Trip był testem nowej substancji, dlatego też zaczynałem ostrożnie. W czasie zbierania informacji o DOCu, natknąłem się na informację, że 3mg to zalecana dawka. Wywnioskowałem, że 2mg też powinno dać jakieś efekty, zapewniając jednocześnie komfort, który dobrze mieć kiedy bierze się coś po raz pierwszy. Zwłaszcza zimą w lesie. Z nielicznych opisów wynikało, że DOC jest dosyć podobny do LSD. Moje oczekiwania były zatem wysokie. Opis jak zwykle po długim czasie (3 lata).

randomness