Czołowy psychiatra wzywa do przeklasyfikowania LSD, by ułatwić prowadzenie nad nim badań naukowych

LSD i inne narkotyki psychodeliczne są mniej szkodliwe, niż wskazuje na to ich formalna klasyfikacja, i powinny zostać przeklasyfikowane, by umożliwić prowadzenie nad nimi badań - twierdzi ekspert.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.ibtimes.co.uk
Joe Millis

Komentarz [H]yperreala: 
http://press.psprings.co.uk/bmj/may/psychedelics.pdf - link do cytowanego tekstu zBritish Medical Journal.

Odsłony

466

LSD i inne narkotyki psychodeliczne są mniej szkodliwe, niż wskazuje na to ich formalna klasyfikacja, i powinny zostać przeklasyfikowane, by umożliwić prowadzenie nad nimi badań - twierdzi ekspert.

James Rucker, psychiatra i honorowy wykładowca w Instytucie Psychiatrii, Psychologii i Neurologii w Kings College w Londynie, na łamach British Medical Journal wyraził opinię, że ograniczenia prawne nałożone na medyczne stosowanie psychodelicznych narkotyków takich jak LSD sprawiają, że prowadzenie badań nad nimi jest prawie niemożliwe, wobec czego władze powinny "wycofać nieuzasadnienie restrykcyjne zakwalifikowanie ich do klasy A w grupie 1 (class A, schedule 1)" które oznacza "brak zaakceptowanego użytku medycznego i największy potencjał szkodliwości, na przekór dowodom, wskazującym na coś przeciwnego".

Rucker wyjaśnił, że wyniki wielu badań klinicznych psychodelików, opublikowanych w latach 50. i 60., przed wprowadzeniem w 1967 zakazu, wskazywały na ich potencjał wywoływania "zmian na korzyść w wypadku wielu zaburzeń psychicznych".

Zwrócił uwagę, że pomimo, że dotyczą ich silniejsze ograniczenia prawne niż heroiny i kokainy, brak dowodów wskazujących, że "psychodeliki miałyby być uzależniające, niewiele wskazuje na szkodliwość ich stosowania w kontrolowanych sytuacjach wiele historycznych dowodów wskazuje natomaist, że mogą one mieć zastosowanie w terapii powszechnie występujących zaburzeń psychicznych ".

Pisze, że ostatnio przeprowadzone badania sugerują, że psychodeliki cechuje "skuteczność kliniczna w terapii lęku związanego z zaawansowanym rakiem, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, uzależnienia od tytoniu i alkoholu oraz klastrowych bólów głowy."

Prowadzenie szerszych badań klinicznych na psychodelikami zostało "w zasadzie uniemożliwione przez praktyczne, finansowe i biurokratyczne przeszkody" wynikające z zaklasyfikowania ich do Grupy 1. Dodaje, że jedyny na świecie producent psylocybiny - związku znajdującego się w "magicznych rzybkach" – przeznaczonej do celów badawczych ustalił "zaporową" cenę 100,000 £ za 1 g (50 dawek).

W Wielkiej Brytanii od instytucji chcących badać środek z Grupy 1 wymagane jest posiadanie licencji kosztującej 5000 £ - obecnie tylko cztery szpitale posiadają takie dokumenty, co z kolei wiąże się z regularnymi kontrolami policyjnymi i inspekcjami biourowymi

To, jak twierdzi, "sprawia że kliniczne badania z wykorzystaniem psychodelików kosztuje 5-10 razy więcej od badań nad mniej restrykcyjnie kontrolowanymi [ale bardziej szkodliwymi] narkotykami takimi jak heroina."

W efekcie, "prawie wszyscy sponsorzy unikają finansowanie badań nad psychodelikami" - pisze Rucker, podczas gdy będący warunkiem członkostwa w ONZ zakaz "prawdopodobnie powoduje więcej szkody, niż przynosi pożytku".

Rucker wezwał brytyjską Radę Doradczą ds.Nadużywanią Narkotyków (UK Advisory Council on the Misuse of Drugs) oraz uczestników Specjalnej Sesji ds. Narkotków Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która odbędzie się w roku 2016 ( 2016 UN General Assembly Special Session on Drugs - UNGASS 2016) do przesunięcia psychodelików do związków Grupy 2, "aby umożliwić dokonanie opartej na dowodach oceny ich potencjału terapeutycznego".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera

Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).

  • LSD-25

co:lsd

co jeszcze: tabsy i skun (plus swojski bronek w ilosci nieokreslonej)

ile?: baba na rowerze holenderska raz, krzyże 3 i pół gieta dzielone na trzy osoby

czas: kwachu - kolo 5, tabsy 12:00, skun przez cały czas co jakis czas:), piwo jak wyżej

  • DXM
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • THC

w dobrym humorze, podjarany nowym doświadczeniem

Na ten dzień czekałem dość długo. Zainspirowany TR po dxm i po przeczytaniu sporo na hyperrealu postanowiłem spróbować tego na własnej skórze :D. Wizyta w aptece przebiegła łagodnie, miła pani sprzedała co trzeba. Przejdźmy już do samego TR:

14:55 - wleciało 6 tabletek acodinu 15mg. Połknięte bez żadnego problemu.

15:01 - wlatuje 7 tabletek i trwa oczekiwanie na efekty...

Wspomnę jeszcze, że ostatni posiłek jadłem 2h temu, był on dość lekki :), jest to też moje pierwsze doświadczenie z dxm

  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan

Chciałem powtórnie porozmawiać sobie z halucynacjami, jednak tym razem chciałem wywołać działanie chociażby lekko mistyczne przez dodanie lufy ziółka. Ogólnie to raczej tak jak zawsze- Wyciszony, spokojny, weekendowy wieczór i sam w domu na całą noc

Moja bardzo niedawna podróż tym razem wymknęłą się spod kontroli- Ten raport może być dla niektórych przestrogą przy mieszaniu tych dwóch substancji, a nawet zażywania ich osobno!

Około godziny 18- Wyciągam z zamrażalnika zimną, ale nie zmarznietą wodę. Wysypuję 2 saszetki TR do 1 kubeczka i kolejne 2 do drugiego. Zalewam równo odmierzone 50ml wody (strzykawka) do obu kubeczków i mieszam. Itd itp. Przejdźmy do konkretów ;)

Łyk kontrolny i jazda z tym... Czymś...