REKLAMA




Chińczyk na czele Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości?

Przedstawiciel Chin już niebawem może stanąć na czele jednej z globalnych struktur zajmujących się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej, narkobiznesu oraz terroryzmu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

InfoSecurity24
JR
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

91

Przedstawiciel Chin już niebawem może stanąć na czele jednej z globalnych struktur zajmujących się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej, narkobiznesu oraz terroryzmu. Andy Tsang Wai-hung ma szanse zostać szefem Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC). Przeszkodą w objęciu przez niego międzynarodowej posady mogą być pojawiające się wątpliwości związane z zamieszkami w Hong Kongu w trakcie trwania tzw. rewolucji parasolek. Tsang Wai-hung pełnił wtedy funkcję szefa policji.

Może się okazać, że to były chiński policjant z Hong-Kongu będzie kolejnym szefem Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC). Andy Tsang Wai-hung miałby zastąpić na tym stanowisku dotychczasowego szefa UNODC Rosjanina Jurija Fedotowa sprawującego funkcję od 2010 r. O całej sprawie po raz pierwszy napisał „South China Morning Post” powołując się na ekskluzywne źródła po stronie chińskiej. W kontekście nominacji "SCMP" zwraca się uwagę na zeszłoroczne wydarzenia związane z byłym szefem INTERPOL`u Mengiem Hongweiem w roli głównej.

Przypomnijmy, Meng Hongwei zaginął, a gdy rozpoczęły się jego globalne poszukiwania okazało się, że został zatrzymany przez chińskie służby pod zarzutami korupcji oraz nielojalności wobec władz. Finalnie, Hongwei złożył rezygnację z funkcji szefa INTERPOLu. I choć INTERPOL nie jest związany z Biurem Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości, nominacja 61-letniego Tsang Wai-hunga może być postrzegana jako próba uzupełnienia przedstawiciela Chin w miedzynarodowych strukturach zajmujących się zwalczaniem przestępczości.

Część obserwatorów zwraca jednak uwagę, że kandydatura byłego szefa policji z Hong Kongu może być kwestionowana w związku z wydarzeniami z 2014 r. Chodzi o protesty określane mianem tzw. rewolucji parasolek, będące pochodną ingerencji władz z Pekinu w lokalne wybory. W trakcie starć służb porządkowych z demonstrantami ucierpieć miało ponad 400 osób. Warto dodać, że policja dokonała wtedy wśród protestujących masowych aresztowań.

Tak czy inaczej, Andy Tsang Wai-hung jest również symbolem bardzo restrykcyjnej chińskiej polityki dot. zwalczania narkobiznesu. Podkreśla się, że ChRL stara się bardzo mocno uderzać we wszelkie aspekty produkcji, handlu i dystrybucji narkotyków. Stąd też m.in. orzeczenia o karze śmierci w sprawach dotyczących narkobiznesu, w tym również wobec obywateli innych państw.

Chińskie władze cały czas podkreślają, że państwo dąży do wzmocnienia aktywności w zakresie walki z przestępczością zarówno w skali regionalnej jak i globalnej, stąd też aktywne włączanie się w działania INTERPOL-u czy też UNODC.

Szefa UNODC wybiera Sekretarz Generalny (Antonio Guterres), po konsultacjach ze stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ.

UNODC jest strukturą ONZ powołaną do życia w 1997 r., kiedy to nastąpiło połączenie Programu Kontroli Narkotyków ONZ z Centrum Zapobiegania Przestępczości Międzynarodowej. Współcześnie UNODC operuje we wszystkich regionach świata, dysponując rozległą siecią biur terenowych. Finansowanie UNODC opiera się na dobrowolnych wpłatach, głównie od poszczególnych państw członkowskich ONZ. W praktyce UNODC jest upoważniony do wspierania państw członkowskich w ich walce z narkobiznesem, przestępczością oraz obecnie również terroryzmem.

Oceń treść:

Brak głosów
randomness