Marihuana Teahouse nie dla wszystkich

Kanadyjscy chorzy leczący się marihuaną, mogą spożywać narkotyk w miejscu publicznym

Anonim

Kategorie

Odsłony

3443

Kanadyjscy chorzy leczący się marihuaną, mogą spożywać narkotyk w miejscu publicznym - w salonie herbacianym Marihuana Teahouse w mieście Vancouver.

To pierwsze takie miejsce w Kanadzie. Jego właściciele mają zamiar serwować klientom papierosy, dania i herbatkę z marihuaną.

Według obowiązującego od lipca kanadyjskiego prawa, marihuanę w celach leczniczych mogą spożywać nieuleczalnie chorzy na AIDS albo na raka, będący w fazie końcowej choroby i którym zostało najwyżej 12 miesięcy życia.

Kawiarnia podzielona jest na kilka pomieszczeń z myślą o osobach towarzyszących chorym i o nieletnich, którzy mogą zaczekać w sali obok pijąc zwykłą herbatę albo inny napój.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kafel (niezweryfikowany)

ja musze juz walic fete codziennie
krowa, która du... (niezweryfikowany)

gratulacje ! <br>wlasnie sie zabiles <br>
krowa (niezweryfikowany)

gratulacje ! <br>wlasnie sie zabiles <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Parę dni temu miałem grzybowy debiut tego sezonu.

25 suszonych, przegryzione z jablkiem. metoda ujdzie - czuc jablko, a nie

smak grzybów. Choc to dziwne, bo za pierwszym razem nawet mi smakowaly same

w sobie, a teraz jak jem to aż się trzęsę.

Ale jazda byla srednia. Nie to ze jakis bad trip. Po prostu srednia. Tak

więc troche ku przestrodze:





  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pogoda: Pierwszy naprawdę słoneczny i ciepły dzień roku Miejsce: środek lasu Nastawienie: raczej dobre, niewielki stres spowodowany oczekiwaniami i podnieceniem Ludzie: z przyjacielem

Prolog

Z G. Spotykam się wieczorem nad rzeką. Odpalamy jointa aby lepiej nam się planowało jutrzejszy wyjazd.

- Las? – pyta G.

Od dłuższego czasu obiecaliśmy sobie hometa w lesie. W sumie to ja zawsze na to naciskałem bo obawiam się psychodelików w mieście. Miasto jest królestwem paranoi, hałas, smród, zamknięci, smutni ludzie – samo w sobie jest złym set and settings. Co innego las – natura, miliony bodźców, miliony kolorów.

  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Pozytywne przeżycie

Nie dotyczy

Trip raport z 17 jagód wilczej jagody który napisałem tydzień temu to tylko tłumaczenie z erowida, więc ten nie ma z tamtym nic wspólnego. 

Zafascynowany naszymi rodzimymi roślinami psychoaktywnymi postanowiłem zakupić nasiona wilczej jagody oraz bielunia w celu uprawy ich. Roślinki już są spore, więc pokusiłem się o przetestowanie "mikro-dozowania" liści wilczej jagody, bo spotkałem sie z (jeszcze) niepotwierdzonymi informacjami jakoby małe dawki alkaloidow tropanowych powodowały realistyczne i wyraźne marzenia senne. 

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dupy nie urywa

Zawsze wykazywałem cholerną tolerancje na wszelakie substancje (oprócz dopalaczy o których wkrótce opowiem) lecz dawka 1mg dawała mi sporo do myślenia. Po długich zastanowieniach postanowiłem jednak tego dokonać. Mój poprzedni rekord to było 500ug gdzie jako tako kontaktowałem, ba jeździłem na rowerze!