List do posłów

Z uwagi na zbliżające się posiedzenie wieńczące pracę komisji sejmowej, zajmującej się nowelą Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii, pragnę Pani/Panu, jako członkowi komisji i reprezentantowi społeczeństwa, przedstawić stanowisko Ruchu na Rzecz Legalizacji Konopi Kanaba, który od przeszło 5 lat stara się zainteresować opinię publiczną potrzebą reformy polskiej polityki narkotykowej.

Tagi

Odsłony

907

Z uwagi na zbliżające się posiedzenie wieńczące pracę komisji sejmowej, zajmującej się nowelą Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii, pragnę Pani/Panu, jako członkowi komisji i reprezentantowi społeczeństwa, przedstawić stanowisko Ruchu na Rzecz Legalizacji Konopi Kanaba, który od przeszło 5 lat stara się zainteresować opinię publiczną potrzebą reformy polskiej polityki narkotykowej. Uważamy, że nowelizacja prawa jest niezbędna i powinna być przeprowadzona w jak najkrótszym czasie. Wierzymy, że można w Polsce wprowadzić regulacje, które będą chronić interesy obywateli: przede wszystkim zapewnią poczucie bezpieczeństwa przed problemem narkotyków i ograniczą postępujące zjawisko narkomanii i demoralizacji coraz większych grup młodzieży, rozwoju przestępczości opierającej się na nielegalnym handlu narkotykami.

Wnioski ze sprawozdania Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii w roku 2004 są jednoznaczne, obserwuje się eskalację tego zjawiska (szczególnie w zakresie używania konopi indyjskich), wg różnych badań, ok. 35%--40% młodzieży szkół średnich eksperymentowało z jakimś rodzajem narkotyku oraz postępuje obniżanie wieku inicjacji nieletnich. Jest to dowodem na nieskuteczność dotychczasowej polityki narkotykowej w rozumieniu Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii z dn. 24.VI.1997 r. Represyjny charakter tej polityki nie sprawdził się, bowiem nie zlikwidował zjawiska narkomanii, a wprowadzając równocześnie szereg ujemnych skutków dla obywateli, w szczególności zdrowia publicznego i niepotrzebnego absorbowania aparatu sądowego i penitencjarnego, okazał się nietrafionym obciążeniem budżetu państwa. Dlatego też popieramy projekt zmiany Ustawy, przygotowany pod nadzorem ministra zdrowia. Wskazujemy równocześnie na opłacalność usuniętego, co wg wielu terapeutów i ekspertów było błędem, zapisu o posiadaniu niewielkich ilości substancji psychoaktywnych na użytek własny. Byłby on odciążeniem nie tylko dla wymiaru sprawiedliwości lecz pozwoliłby też na lepsze diagnozowanie problemu w każdym środowisku.

Pragniemy ponadto podkreślić powiększanie się czarnego rynku i narkotykowego podziemia, które wydatnie się rozwinęło przez lata od wprowadzenia znowelizowanej Ustawy o Zapobieganiu Narkomanii i mimo wysiłków organów ścigania -- jest dalej obecne i prowadzi do demoralizacji nieletnich i okazjonalnych użytkowników. Równocześnie, co zauważają działacze społeczni walczący ze skutkami narkomanii, zmalał nacisk na profilaktykę uzależnień i resocjalizację narkomanów w otwartych ośrodkach; Monar, Markot czy terapie metadonowe.Wierzymy, że jako członek sejmowej komisji eksperckiej wykaże Pan/Pani zainteresowanie powyższymi argumentami w pracach nad kształtem nowej ustawy i przyczyni się do poprawy polityki narkotykowej w Polsce.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Heimia salicifolia
  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"

Doświadczenie: mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina

Info o mnie: 20 lat, 72 kg, 176 cm

S&S: pub, ja+2 kolegów(niech będą się nazywali A i B), pozytywne nastawienie oraz chęć na mistyczno-barową podróż

  • MIPLA
  • Tripraport

Podekscytowany, zadowolony i wyspany | Impreza muzyczna w mieście.

Niedawno odkopałem mój raport z MIPLI i ze względu mało opisów tejże substancji, chętnie podzielę się moim doświadczeniem. Przyjęta przeze mnie dawka to 200mcg. 

 

T+0 

Kartonik cały biały, posmak leciutko gorzkawy, szybko jednak przestaję go czuć.

 

T+0.20

Rozpuścił się, biorę łyka Fanty i mykam w stronę małej, lokalnej imprezki-koncertu.

 

T+0.30

  • 6-APB
  • Bufedron
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Tripraport

Stan psychiczny - doskonały Nastrój - tryskający energią i radością Myśli i oczekiwania - rozwój i relaks Setting - pozytywne otoczenie dobrych znajomych, miejsce znane i bezpieczne. JA - dawkowanie podane powyżej 1 osoba - dawkowanie powyżej + 5 piw 1 osoba - dawkowanie powyżej bez bufedronu 1 osoba - tylko 6-apb

Przełom jesieni i zimy był dniem resetu. Zmęczeni trwającym rokiem na studiach postanowiliśmy zrobić sobie elegancką wigilijkę w małym gronie.
Po 2 godzinnej podróży dotarliśmy na miejsce przeznaczenia - domu na krańcu świata, czyli na peryferiach miasta.
Posiedzieliśmy chwilę jeszcze w ilości 3 sztuk i zdecydowaliśmy się na podróż do Lidla czyli klasyczne zakupy jakiegoś jedzenia, picia etc.
Przed wyjściem (godz. 16) każdy z nas wciągnął około 100 mg etylofenidatu.

  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Lekkie zmęczenie fizyczne jak i emocjonalne. Przez trzy dni gościliśmy u siebie ojca Kosmo i jego partnerkę. A, że goście to byli zabawowi to i lały się oporowe ilości browarów, a Akodin z Thiokodinem sypały się garściami. Mój organizm przyjął to nadzwyczaj dobrze, a nawet tego wyczekiwał, hehe. Nie mam swobodnego dostępu do ww. substancji. I bogu dzięki. Jedynymi efektami ubocznymi nadmiernego, bądź co bądź, eksploatowania organizmu, była lekka zgaga i niewyspanie, z powodu dzwięków wydawanych przez mojego teścia, kiedy śpi. Przypominają pracujacy kombajn. Decyzja o wrzuceniu tryptaminy była spontaniczna. Reasumując: stan fizyczny: 7 na 10, psychiczny: 9 na 10. Czułam kompletny luz i świadomość, że nic nie ciąży mi nad głową i pierwszy raz od jakiegoś czasu wszystko układa się po mojemu, nawet bez mojej ingerencji.

  Opisywany trip miał miejsce wczoraj, czyli trzeciego maja. Cały dzień (właściwie to tydzień) obfitował w dosyć intensywne przeżycia. Do tego w ostatnim miesiącu pobijam rekordy w częstotliwości jedzenia DXM w dawkach antydepresyjnych. A jak wielu z Was zdaje sobie sprawę, poprzeczkę zawiesiłam sobie wysoko. Ostatnim psychodelikiem jaki przyjmowałam było 2c-t-4 tydzień wcześniej, co w moim przypadku nie powinno mieć wpływu. Poprzednim razem przyjęłam 25 mg 4-aco-dmt i 300 mg DXM.