Senat rozpatrzy sprawę aptek internetowych

Senat zajmie się dzisiaj nowelizacją prawa farmaceutycznego, która zakłada m. in. wprowadzenie zakazu handlu lekami przez internet. Już od dawna mówi sie o bezsensowności takich przepisów ale wygląda na to, że i dziś Senat nie będzie w stanie ich zablokować - pisze Gazeta Wyborcza.

a.

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1121
Senat zajmie się dzisiaj nowelizacją prawa farmaceutycznego, która zakłada m. in. wprowadzenie zakazu handlu lekami przez internet. Już od dawna mówi sie o bezsensowności takich przepisów ale wygląda na to, że i dziś Senat nie będzie w stanie ich zablokować - pisze Gazeta Wyborcza. To ostatnia szansa dla aptek internetowych, które już zdobyły uznanie internautów. Według firmy Gemius z usług aptek internetowych korzysta na razie 4,2% użytkowników Sieci, co może oznaczać około milion klientów. W połowie lutego sejmowa komisja zdrowia opowiedziała się przeciwko aptekom działającym w internecie i już wtedy mówiono, że przepisy zakazujące wysyłkowego handlu lekami najprawdopodobniej wejdą w życie. Posłowie koalicji wydawali sie być głusi na szereg argumentów przemawiających za umożliwieniem takiej sprzedaży. Utrzymanie w Polsce obowiązującego zakazu sprzedaży leków przez internet jest przede wszystkim niezgodne z prawem europejskim, na co zwracał już uwagę Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Właściciele e-aptek już zapowiadają, że o swoje prawa będą walczyć przed sądami krajowymi i europejskimi. Nie bez znaczenie jest też fakt, że internetowe apteki oferują leki OTC po cenach niezwykle korzystnych dla klientów, a więc przeszkadzanie w ich działalności może być postrzegane jako zwykłe przeciwdziałanie zdrowej konkurencji. Posłowie koalicji sprzeciwiający się e-aptekom obawiają się np. wzrostu sprzedaży leków i ich łatwiejszej dostępności dla nastolatków. Posłowie PO mówią natomiast, że takie argumenty najzwyczajniej ośmieszają tych, którzy je głoszą, gdyż każdy nastolatek bez problemu dostanie leki bez recepty w kiosku lub na stacji benzynowej. Na pocieszenie dla klientów internetowych aptek warto dodać, że zakaz ich e-sprzedaży może być najzwyczajniej martwy. Już dziś Polacy mogą kupować leki np. w internetowych aptekach za granicą. Poza tym przepisy można ominąć poprzez wystawienie pełnomocnictwa kurierowi, by ten w imieniu pacjenta odebrał lek z apteki. W ten sposób sprzedaż nie może być uznana za wysyłkową, a przypomina sytuację, kiedy np. babcia wysyła wnuczka po lekarstwa.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Model tradycyjna apteka + sekcja internetowa będzie raczej wypierał apteki, które pozostały bierne nie tworząc sekcji on-line. Apteki takie jak <a href="https://www.aptekaotc.pl">www.aptekaotc.pl</a> działają na dwóch płaszczyznach: tradycyjne i on-line i przyszłość należy do nich!
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Zdecydowałem się w końcu pokrótce opisać parę moich przygód z DMT. Przy czym od razu zaznaczę, że każde kolejne doświadczenie z tą substancją było dopełnieniem i rozwinięciem poprzednich co nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się przy jakiejkolwiek innej substancji.

  • Morfina

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Set&Setting - Set - Nastrój psychiczny - podekscytowanie i chęć doświadczenia niezwykłej podróży, Setting - sklep, plac zabaw, mieszkanie

Witam wszystkich serdecznie. To mój pierwszy trip-raport więc proszę o wyrozumiałość, proszę też w miarę możliwości o zaakceptowanie go, bo szczegółowych trip-raportów o 4 plateau jest bardzo mało i ja chciałbym go opisać i ostrzec ludzi przed próbowaniem tak dużych dawek.

To był marzec 2020 roku. Wybrałem się po zakupy do innego miasta, a że chciałem tego dnia doświadczyć 4 plateau skusiłem się na kupno pięciu paczek Acodinu. Całe doświadczenie zaczęło się około godziny 16 a skończyło o 2 w nocy następnego dnia. Moja waga to 70kg.

  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Ciepły letni dzień, pierwsza połowa czerwca, podróż z kolegą (D), z którym zdarzyło mi się już kiedyś wybrać na skromnego tripa na połowie kartona. Grzyby własnoręcznie wyhodowane przez D z growboxa przywiezionego z Amsterdamu. Pierwszy test owoców jego pracy jak i mój pierwszy raz z grzybami. Swobodne, bezstresowe podejście do psychodelików po niedawnych próbach z LSD. Nastawienie na wrażenia podobne do kwasu, ale krótsze. Spacer po lasach niedaleko domu D.

 

Wstęp: Podobnie jak wszystkie poprzednie moje raporty, TR pisany po upływie dłuższego czasu. W tym wypadku jest to 2,5 roku. Podawane czasy nie są więc dokładne. Podróż była raczej krótka. Rozmów też nie prowadziliśmy zbyt wiele. Zdarzyło się jednak kilka niecodziennych rzeczy, których nie było mi dane doświadczyć na kwasie. Raport nie będzie więc taki znów najkrótszy.

randomness