[H]yperreal - najważniejsze informacje

Pokrzyk wilcza jagoda

Kompilacja informacji na temat pokrzyku wilczej jagody.

Co ministerstwo mówi o detoksie, czyli...

Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 07-08-2000 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu postępowania leczniczego, rehabilitacyjnego i readaptacyjnego w stosunku do osób uzależnionych...

Urojone psychodeliki

czyli dragi, których nie kupisz u żadnego dilera, bo istnieją tylko w literaturze.

Czy karanie za posiadnie każdej dawki narkotyków to dobry pomysł?

Sonda redakcyjna.

Cierpienia wywolywane przez opium

Fragment książki "Wyznania angielskiego opiumisty" Thomasa De Quinceya.

Partia Radykalna

Zestawienie działań Partii Radykalnej z lat 1973-1997, wymierzonych przeciwko prohibicji narkotykowej

Cannabis indica. Przewodnik podróży.

Oprac. Sławomir Gancarek.

Milton Friedman, Wojna z narkotykami

Wywiad z lauretem nagrody Nobla, opublikowany w "La Partia Nova", piśmie Partii Radykalnej.

Allen Ginsberg: Wojna z narkotykami i Nie lubię kokainy

Dwie rozmowy z amerykańskim poetą pokolenia beatników.

Uprawa konopi

Tekst o uprawie konopi zaczerpnięty z krakowskiego miesięcznika "Piątek Wieczorem"

Sam kiedyś byłem palaczem - wywiad z profesorem Jerzym Vetulanim

Wywiad, jakiego udzielił "bruLionowi"profesor Vetulani

Dyktatura alkoholofilów?

Bodaj pierwszy tekst na temat legalizacji wydrukowany w Polsce w wysokonakładowym piśmie [bruLion 14-15 (90) i 16 (91)]

Narkotyki dla małych dzieci

Dwa artykuły z "Gazety Wyborczej" dotyczące leczenia małych dzieci środkami psychotropowymi.

Znieść prohibicję - wywiad z Marie-Andre Bertrand

Rozmowa z kanadyjska kryminolog opublikowaną w 1 numerze "Mać Pariadka"

Ludwik Dorn, Śmiechawa kołtuna

Prawicowa analiza wyników raportu "Polityki"pt. "Nabrani".
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Tramadol

próbowałem się zapierdolić, tyle mogę powiedzieć, to historia około 25 tripów, więc nie da się detalami

Cofamy się odrobinę w czasie, kiedy to kilka lat temu mieszkałem u kogoś, ja i dwójka innych ludzi, a właściciela przez miesiąc nie było. Zupełnie przypadkiem ponownie znalazłem kilka paczek tramadolu retard 200 mg x 10 szt. oraz jedną 30 szt., bez paracetamolu i innych dodatków. Wpadłem w to głęboko, a opis np. jednej padaczki po tym środku znajdziecie w moich poprzednich raportach.

Dzisiaj opowiem Wam o zaledwie fragmencie mojego opioidowego nałogu, który po 3-4 latach udało mi się w końcu przerwać wyjeżdżając do Niderlandów na początku grudnia. Uczcie się na moich błędach.

  • Dekstrometorfan


Substancja: DXM

Dawka: 750 mg (wg faq 3 plateau)

Metoda spożycia: doustnie

Doświadczenie: kodeina, morfina, LSD, grzybki, amfetamina, DXM, efedryna, opium, benzydamina, diacetylomorfina, LSA, alprazolam, amitryptylinum, klonazepam, wenlafaksyna, midazolam, medazepam, fluoksetyna, diazepam, fentanyl, halotan, tramadol

Set & setting: wieczór – dom – obecni starzy





Trip report:


  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Byłem otwarty na nowe doświadczenie, z lekkimi obawami. Podróż miała miejsce w drewnianej chatce w górach, pod lasem z dala od cywilizacji. Moi dwaj towarzysze, doświadczeni w przyjmowaniu tej substancji, otaczający ciepłem, i dający poczucie bezpieczeństwa. Muzyka pozytywna, snująca się powoli. Album solowy "Fever Ray", którego już nigdy nie zapomnę.

 

Doświadczenie nadchodziło bardzo wolno, jak na palcach po jakiejś godzinie od wzięcia pierwszej dawki. Zaczęło się od dziwnego kojarzenia rzeczy znajdujących się w pomieszczeniu. Tylko gra wyobraźni i skojarzeń. Majtki na sznurku miały coś wspólnego z twarzą, albo napis na butelce Sprite bardzo domagał się przeczytania. Brzmiał on „DUŻO, DUŻO”. Potem zobaczyłem, że łóżka nie są do siebie równolegle. To wszystko można określić jako niesamowite wyostrzenie uwagi na szczegóły z otoczenia.

  • Tramadol
  • Tripraport

Samotny wieczór, bojowe nastawienie do odmienienia mojego zdania na temat substancji, z którą nie miałem wcześniej zbyt ekscytujących przygód.

Nigdy nie przepadałem za żadnego rodzaju opioidami. Zawsze za to przepadałem za upierdoleniem się czymkolwiek co było pod ręką. Ba, nie znoszę po prostu być trzeżwy. Przyprawia mnie to o nieciekawe myśli i brak weny.