Dopalacze: przepis dotyczący ich przepadku i zniszczenia trafił do TK

Prokurator Generalny zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego przepis, że to inspekcja sanitarna orzeka o przepadku i zniszczeniu dopalaczy. Andrzej Seremet podkreśla, że o przepadku i zniszczeniu jakichkolwiek rzeczy może orzekać wyłącznie sąd, a nie organ administracji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Zdrowia
PAP

Odsłony

430

Prokurator Generalny zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego przepis, że to inspekcja sanitarna orzeka o przepadku i zniszczeniu dopalaczy. Andrzej Seremet podkreśla, że o przepadku i zniszczeniu jakichkolwiek rzeczy może orzekać wyłącznie sąd, a nie organ administracji.

Szef PG wnosi, by TK uznał taką nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii za niezgodną z art. 46 konstytucji. Stanowi on: "Przepadek rzeczy może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu". Dlatego Seremet uznał, że powierzenie orzekania przepadku rzeczy państwowemu inspektorowi sanitarnemu, a nie niezawisłemu sądowi, narusza konstytucję.

W kwietniu br. parlament przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Uzasadniano go potrzebą objęcia ustawą substancji chemicznych, które były przedmiotem obrotu w sklepach z dopalaczami, a następnie również w sklepach internetowych. Wśród zmian znalazła się też regulacja uprawniająca do orzekania przepadku oraz zniszczenia tych produktów przez państwowego inspektora sanitarnego i zezwalająca na ich zniszczenie bez konieczności występowania do sądu o ich przepadek. W uzasadnieniu projektu pisano, że zmiana wynika również z tego, że to Państwowa Inspekcja Sanitarna realizuje ustawowy zakaz wytwarzania i wprowadzania do obrotu tych "środków zastępczych". Projekt przyjęto mimo negatywnej opinii Biura Analiz Sejmowych.

"Nie można akceptować sytuacji, gdy ustawodawca, na wniosek projektodawcy, nawet w imię przedstawionych w uzasadnieniu projektu noweli ważkich racji, ignoruje literalne brzmienie konkretnych unormowań konstytucji RP; tym bardziej, że założony cel można osiągnąć z poszanowaniem tych unormowań" - napisał Seremet do TK. Dodał, że wystąpienie do sądu o orzeczenie przepadku niebezpiecznych dla zdrowia i życia substancji nie oznacza możliwości obrotu nimi do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sądu. Orzekanie przez sąd nie tamuje czynności administracyjnych czy dochodzeniowo-śledczych w stosunku do tychże substancji - podkreślił szef PG.

"Zgodnie z konstytucją przepadek rzeczy może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu" - napisał Seremet. Powołał się na opinie naukowców prawa konstytucyjnego, którzy w literaturze przedmiotu podkreślają, że art. 46 Konstytucji nie przewiduje żadnego wyjątku dla kompetencji innego niż sąd organu ani nie przewiduje możliwości określenia żadnego wyjątku przez ustawodawcę.

Według Seremeta także w myśl dotychczasowego orzecznictwa TK przepadek rzeczy może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu. Przypomniał, że TK uznawał już, że możliwość prawomocnego orzeczenia przez sąd przepadku rzeczy umacnia nienaruszalność własności, która nie może być nikomu odebrana ani przez akt ustawodawczy, ani przez akt władzy wykonawczej. TK podkreślał też, że wymogu sądowego trybu orzekania o przepadku rzeczy nie można sprowadzać wyłącznie do kontroli, czy inne organy władzy postąpiły zgodnie z prawem. Według TK tryb sądowy ma zapewnić "sprawiedliwe i szczególnie wnikliwe rozpatrzenie sprawy oraz zapobiegać wydawaniu rozstrzygnięć niezgodnych z prawem, a w konsekwencji - chronić jednostkę przed bezprawną lub nadmierną ingerencją".

Dlatego, zdaniem szefa PG, przyjęte przez Sejm unormowania w sposób oczywisty ignorują jednolite poglądy doktryny oraz orzecznictwo TK, a nawet literalne brzmienie normy konstytucyjnej. Zezwolenie na celowe zniszczenie jakiejkolwiek rzeczy bez konieczności wcześniejszego wystąpienia do sądu o orzeczenie jej przepadku należy uznać za niedopuszczalne, stanowi to bowiem przekroczenie przez ustawodawcę jego uprawnień prawotwórczych - podkreślono we wniosku PG.

Teraz TK musi wystąpić o stanowisko w tej kwestii do Sejmu. Średni czas rozpoznania sprawy w TK to 18 miesięcy. Prezes TK prof. Andrzej Rzepliński wyrażał niedawno nadzieję, że w 2016 r. będzie to poniżej 16 miesięcy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

  • Dekstrometorfan
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

Komenataz:
Dokument archiwalny z 2008r.  Było to moje pierwsze przeżycie z psychodelikami. Wcześniej próbowałem tylko marihuany i haszyszu. Zgodnie ze swoim postanowieniem do tej pory, pomimo upływu 3 lat, nie spróbowałem DXM po raz drugi. Skupiłem sie raczej a poznawaniu nowych substancji. Obecnie inaczej napisałbym ten trip raport, jednak zachowuje go w 100% orginalnym aby przedstawić moje młodzieńcze postrzeganie świata i rzeczywistości, które mi w tamtym okrsie towarzyszyło.

Kilka słów wstępu.

  • Gałka muszkatołowa

Tak się zdażyło, że kilka dni przed opisywanymi wydarzeniami złamałem sobie nogę i z tego powodu siedziałem całymi dniami w domu. Codziennie wpadał do mnie kumpel, który pod pretekstem przynoszenia zeszytów zaopatrywał mnie również w inne ciekawe rzeczy :) Nasz poziom wtajemniczenia jest raczej niewielki, częste przygody z MJ, tabletki oraz fukanie ;]





piątek 25.02.2005



  • Szałwia Wieszcza

NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.


Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...

randomness