REKLAMA




Dopalacze oficjalnie zakazane

Senat na zamówienie premiera Tuska, nie licząc się z prawem, przegłosował ustawę o dopalaczach. Z grzywnami do miliona złotych i zamykaniem sklepów.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Komentarz [H]yperreala: 
Analizując tryb uchwalenia tej ustawy, zaczynamy podejrzewać, że mafia w polsce jest silniejsza niż rząd, sejm, senat i prezydent razem wzięci. Prohibicja spowoduje niesłychany wzrost zysków mafii, ze szkodą dla zdrowia użytkowników dopalaczy.

Odsłony

2444
Senat na zamówienie premiera Tuska, nie licząc się z prawem, przegłosował ustawę o dopalaczach. Z grzywnami do miliona złotych i zamykaniem sklepów.
Premier Donald Tusk powiedział, że chce mieć ustawę o dopalaczach w dwa tygodnie. I dokładnie po dwóch tygodniach parlament ją uchwalił. Jeszcze tylko podpis prezydenta Bronisława Komorowskiego dzieli ustawę od wejścia w życie. A prezydent już zapowiedział: - Będę się starał skrócić czas oczekiwania do minimum.

- To stan wyższej konieczności - przekonywał wczoraj senatorów sprawozdawca ustawy Henryk M. Woźniak (PO).

Chodzi o to, że prawnicy senackiego biura legislacyjnego ostrzegali, że ustawa może być niezgodna z konstytucją. Do wątpliwości przyznaje się nawet jej współautor, szef Rządowego Centrum Legislacji Maciej Berek.

- Rozumiemy te wątpliwości, ale życie młodych ludzi jest zagrożone. Nie ma miejsca na wysublimowane rozwiązania, tylko na drastyczne i bezwzględne prawo - mówi "Gazecie" senator Woźniak.

Rzecz również w tym, że jeśli Senat chciał dotrzymać ustalonego przez premiera tempa, nie mógł zmienić w ustawie, którą dostał z Sejmu, ani słowa. Bo wtedy trzeba by ją było odesłać z powrotem do Sejmu.

Podczas wczorajszego głosowania 79 senatorów było za, trzech się wstrzymało (z PiS). Przeciw był tylko Włodzimierz Cimoszewicz (SLD). - To złe prawo. Uchwalone w atmosferze histerii, na obstalunek. Sejm i Senat pozwoliły się potraktować instrumentalnie - powiedział "Gazecie".

Zdaniem Cimoszewicza nowa ustawa będzie szkodzić. - Właśnie został stworzony rynek, który zajmą gangi. Doświadczenia od czasów amerykańskiej prohibicji wskazują, że takie zakazy przyczyniają się do wzrostu poważnej przestępczości.

Jego zdaniem dopalacze to problem głównie wychowawczy i edukacyjny. I dodał, że to hipokryzja inaczej traktować skutki alkoholizmu i palenia tytoniu, niż skutki używania dopalaczy.

Według rządu w tym roku odnotowano 18 zgonów wywołanych prawdopodobnie przez dopalacze, a w szpitalach leczyły się 304 osoby z powodu zażycia takich substancji.

Ustawa o dopalaczach to nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zgodnie z nią zostanie wprowadzony zakaz wytwarzania i wprowadzania dopalaczy do obrotu w Polsce. Za jego złamanie grozi grzywna od 20 tys. zł do miliona złotych. Jeśli inspektor sanitarny uzna, że jakiś nowy produkt może "stworzyć zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi", może wstrzymać jego wytwarzanie lub handel nawet na półtora roku oraz zamknąć sklep lub hurtownię na czas do trzech miesięcy. Za badania zapłaci producent lub handlowiec, jeśli podejrzenie się nie potwierdzi - pieniądze dostanie z powrotem. Będzie też zakaz reklamy środków spożywczych lub innych produktów przez sugerowanie, że działają tak jak substancje psychotropowe lub środki odurzające, albo że wywołują takie same skutki.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>Cimoszewicz fajnie streścił całą anty-dopalaczową szopkę.</p>
dfss (niezweryfikowany)
<p>i stalo sie, juz widzialem trawe z domieszka jakiegos rc, kopalo jak polaczenie baki i mieszanek ziolowych, teraz to sie zacznie... XD</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<div><div style="overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-align: left; text-decoration: none; border: medium none;"><em>Jeśli inspektor sanitarny uzna, że jakiś nowy produkt może "stworzyć zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi", może wstrzymać jego wytwarzanie lub handel nawet na półtora roku oraz zamknąć sklep lub hurtownię na czas do trzech miesięcy.</em></div><div style="overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-align: left; text-decoration: none; border: medium none;">Według tego zdania można zakazać : Alkoholu, papierosów, coca coli, tłustych potraw, konserwantów w 90% produktów żywnościowych. Czyli przychodzą ciężkie czasy :D</div><div style="overflow: hidden; color: rgb(0, 0, 0); background-color: transparent; text-align: left; text-decoration: none; border: medium none;"><span><br></span></div></div>
CanabElwis (niezweryfikowany)
<p>kupujesz inspektora i eliminujesz konkurencje w branzy spozywczej ;)</p><p>&nbsp;Moze dalo by rade, zebrac jakos podpisy zeby do inspektoratu sanitarnego zlozyc wniosek o sprawdzenie alkoholi o nazwie "xxx" bo sa potencjalnie szkodliwe, biorac pod uwage zgony w ostatnim czasie z powodu przedawkowania alkoholu? :D</p>
euzebiusz (niezweryfikowany)
<p>Nie da rady, bo ustawa nie obejmuje substancji objętych innymi ustawami.</p>
Lufarulez (niezweryfikowany)
<P>Przyklaskac, u mnie na osiedlu już jest dwóch typów&nbsp;sprzedających "mieszanki ziołowe"</P> <P>tylko&nbsp;że nie są to już mieszanki robione przez renomowany sklep a przez nich samych.BRAWO&nbsp;&nbsp;</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko było idealnie zgrane w czasie i przestrzeni. Byłem na wsi, gdzie nie było żadnej latarni w okolicy, wokół cisza i spokój, niebo było bezchmurne i gwiaździste, mama smacznie spała sobie niczego nieświadoma, a ja na dodatek na działkę wziąłem, uwaga… “Spektrum świadomości” Kena Wilbera (akurat wszystkie inne skończyłem a tę mam pożyczoną więc mówię wypadałoby zacząć), w którym opisywał on połączenie wielkich systemów Zachodu z kontemplacyjnymi tradycjami Wschodu. Wszystko co przeczytałem do 109 strony i dwóch sposobach poznania i rzeczywistości jako umyśle, później potwierdziłem pragmatycznie w postaci doświadczenia psychodelicznego. Długo czekałem na tę chwilę. Całość tych rozmyślań utwierdziła mnie w przekonaniu, że to mój najlepiej ułożony i przygotowany trip w dotychczasowym życiu, o najlepszym set and setting jakim można marzyć. Dodajmy do tego okres spadających perseidów a dostaniemy z tego to, że to co wtedy robiłem to była najlepsza rzecz jaką można było w tamtym czasie robić i tak wtedy rzeczywiście czułem. Poza tym widziałem wiele spadających gwiazd oraz jedną perseidę ! Ale wracając do magii…

Dopiero co człowiek odpoczął od Pol’and’Rockowego festiwalu w Kostrzynie nad Odrą uznając go za jedno z lepszych wydarzeń w jego życiu, tak w jego życiu niedługo potem pojawia się coś równie, a może i bardziej spektakularnego. Astralny Wojownik miał pojechać sobie w tym roku na dwa festiwale, z czego jeden się nie odbył, więc odczuwał on niemały zawód. Po Woodstockowym szaleństwie plany były takie by pojechać jeszcze gdzieś. Może jakieś góry, Bieszczady jak w roku poprzednim albo coś nowego czyli Tatry. Plany były płonne, lecz nie wypaliły.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Spontan, dobry humor u każdego Settings: Las, woda, zmienna pogoda

Najlepsze chwilę czekają na nas pod przykryciem nieświadomości - taką teze mogę wysnuć argumentując ją ostatnim wypadem do lasu.

Godzina 17:00: ja i K. ochoczo maszerujemy poboczem próbując złapać autostop. Gwiżdżemy, śmiejemy się, rozmawiamy - jak to dobrze, że ani przez chwilę nie próbowaliśmy wyobrażać sobie co nas czeka. Czyż nie lepiej pozytywnie się zaskoczyć? Dla K. był to pierwszy raz - biedna, czerwonowłosa mała istotka nie miała szans przypuszczać co się wydarzy.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Miła atmosfera, pozytywne nastawienie z mojej strony, piękny lasek i najlepsi towarzysze

Przygotowania:

Razem z 2 osobami utworzyliśmy małą ekipę do tripu z pigułkami (ona G, on K i ja).

Któregoś dnia umówiliśmy się że weźmiemy owe cukiereczki, które niestety albo stety mi pozostały z holandii, z której wróciłem. Miałem TYLKO 2  zielone heinekeny (które szczerze mógłbym brać codziennie) i 1 niebieską WB, która była dla mnie bardzo słaba bo pamiętam,  że musiałem wziąć 1.5 by poczuć cząstkę działania jak w heinekenie ale mniejsza :P 

Generalnie na całą zabawę umówiliśmy się po lekcjach :D

Zabawa... AKCJA? 

  • Inne


Hejka! Chcialem się z Wami podzielic moimi doswiadczeniami z powojem...

Na wstepie jeszcze tylko powiem, ze mam za soba już calkiem sporo tego typu przezyc. Tym razem

rowniez wiedzialem, czego mogę się spodziewac, dlatego tez wlasciwie nie przygotowywalem się

specjalnie do opisanych nizej tripow.


randomness