Były poseł PO przed sądem: wypaliłem 7 skrętów

Przed szczecińskim sądem rozpoczął się proces posła Cezarego Atamańczuka (niezrzeszony, wcześniej PO), oskarżonego m.in.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1652

Przed szczecińskim sądem rozpoczął się proces posła Cezarego Atamańczuka (niezrzeszony, wcześniej PO), oskarżonego m.in. o posiadanie narkotyków, prowadzenie samochodu pod ich wpływem oraz złożenie policjantowi korupcyjnej propozycji. Poseł przyznał się jedynie do posiadania środków odurzających. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Cezary Atamańczuk, który zgodził się na publikację jego wizerunku i nazwiska, wnioskował o wyłączenie jawności procesu. Sąd nie przychylił się do tej prośby. Składając wyjaśnienia przed sądem poseł powiedział m.in., że w dniu gdy został zatrzymany wypalił siedem "skrętów". Proces został odroczony.

Atamańczuk mówił po zakończeniu rozprawy, że zatrzymanie było dla niego "traumatycznym przeżyciem", a jego okoliczności "zbyt brutalne".

Dwóch zachodniopomorskich samorządowców PO, Cezary Atamańczuk, który był wówczas członkiem zarządu powiatu polickiego oraz ówczesny przewodniczący sejmiku zachodniopomorskiego Michał Ł., zostało zatrzymanych przez policję w listopadzie 2008 na terenie powiatu polickiego do rutynowej kontroli drogowej. W samochodzie, którym jechali, znaleziono substancje mogące być, w ocenie policjantów, narkotykami. W związku z tym obu mężczyzn zatrzymano na 48 godzin. Sąd nie zdecydował o ich aresztowaniu.

Według aktu oskarżenia Atamańczuk miał przy sobie ok jednego grama marihuany i pół grama amfetaminy. Prokuratura twierdzi też, że oskarżony prowadził samochód będąc pod wpływem substancji psychotropowej. Obiecał także policjantom łapówkę - oferował im zakup gruntu po atrakcyjnych cenach oraz pieniądze.

W śledztwie ustalono, że po zatrzymaniu Atamańczuk był pod wpływem środków psychotropowych. Miał we krwi substancję znajdującą się w zielu konopi i produktach z niego otrzymywanych - haszyszu i marihuanie oraz amfetaminę.

Ekspertyza chemiczna wykazała, że znaleziony w samochodzie oskarżonego "skręt" to mieszanina tytoniu papierosowego z zielem konopi, zaś znaleziony w portfelu Atamańczuka biały proszek zawierał siarczan amfetaminy.

Obaj mężczyźni następnego dnia po zatrzymaniu zostali wykluczeni z Platformy Obywatelskiej. Cofnięto im także partyjne rekomendacje do pełnienia funkcji. Zrezygnowali z nich krótko potem.

Kandydujący w ostatnich wyborach parlamentarnych do Sejmu Atamańczuk zajął miejsce w Sejmie po pośle PO Sławomirze Nitrasie, który został eurodeputowanym. Sprawę zatrzymanego razem z Atamańczukiem Ł. umorzono.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Tougho (niezweryfikowany)

<p>[quote]Atamańczuk mówił po zakończeniu rozprawy, że zatrzymanie było dla niego "traumatycznym przeżyciem", a jego okoliczności "zbyt brutalne".[/quote]</p> <p>Ehh.. ;[</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Informacja od serwisu Hyperreal: na całym świecie odnotowano kilkanaście przypadków zgonów po substancjach z grupy *-nbome (czytaj tu). Z uwagi na nierówne nasączanie blotterów, należy mieć się na baczności.

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.

Error 404

  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Grzybów nie jadłem już dość długo, więc, gdy udało mi się znaleźć nowego czarodzieja, byłem bardzo podekscytowany. Odliczyłem sobie "na oko" 2.5g i zaaplikowałem do ust. Uwielbiam ten smak, więc chrupałem je tak długo, aż całkowicie się rozpuściły.

Przyjaciółka obok, na swój pierwszy raz, dostała około 1.1g.

Dzięki grzybom udało mi się rzucić już trochę używek, zaś teraz chciałem zrobić coś ze swoją depresją. Grzybienie jest u mnie rzadkością i zawsze staram się w pełni wykorzystać ten potencjał.