Druga próba z gałką
Wysłane przez AndrzejParowka w 5 Marzec, 2019 - 18:01Dzisiaj rano nie miałem żadnego afterglow po wczorajszej gałce. Nie było żadnego działania. Uznałem, że mirystycyny wogóle sobie nie dostarczyłem. Więc postanowiłem spróbować jeszcze raz, ale ze świeżo kupioną gałką. (Prymat z torebki, termin do 2020 roku)
10.30 dzisiaj: wypiłem z ziomkiem przed szkołą 10 gram na pół, zagryźliśmy to krówkami.
12.00: są pierwsze efekty. Chce mi się śmiać, boli mnie trochę głowa, słyszę piszczenie w prawym uchu. Moja świadomość nieco się zmienia.

