Psy z całego garnizonu szukały narkotyków w teatrze (zdjęcia)

Przewodnicy psów służbowych garnizonu podlaskiego wraz z psami do wyszukiwania zapachów narkotyków oraz materiałów wybuchowych szkolili się w nietypowym miejscu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wspolczesna.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

292
Przewodnicy psów służbowych garnizonu podlaskiego wraz z psami do wyszukiwania zapachów narkotyków oraz materiałów wybuchowych szkolili się w nietypowym miejscu.

W poniedziałek, na terenie Teatru Dramatycznego w Białymstoku, odbyło się szkolenie policyjnych psów służbowych do wyszukiwania zapachów narkotyków oraz materiałów wybuchowych. Funkcjonariusze z całego garnizonu podlaskiego doskonalili umiejętności swoich psów do "zadań specjalnych". Łącznie w szkoleniu wzięło udział 14 specjalnie wyszkolonych psów służbowych z Policji i Służby Więziennej.

Celem ćwiczeń było podwyższenie umiejętności przewodników w pracy z psami służbowymi oraz sprawności psów służbowych, wytresowanych w kategorii wyszukiwania zapachów narkotyków i materiałów wybuchowych.

Szkolenie przeprowadził koordynator do spraw kynologii policyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Wszystko po to, aby skuteczniej wykonywać swoją codzienną służbę.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

SET: -Pozytywne nastawienie -Pewność siebie na wysokim poziomie -Drobne oczekiwanie srogiego doświadczenia SETTING: -Wielki park za miastem jako miejsce tripa -Dwójka przyjaciół jako współ-tripujący

Sporo czasu minęło od mojego ostatniego raportu. Czas powrócić do opisywania swoich tripów. Bo owszem, do dnia dzisiejszego zaliczyłem parę nowych podróży. Zdarzały się tripy lepsze i gorsze, ale nie chciało mi się robić z nich sprawozdań. Moja ostatnia przygoda jednak należy do dosyć wyjątkowych i aż się prosi, by sporządzić z niej porządny raport. Zapraszam do lektury :)

 

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dobre nastawienie moje i F, mroczny klimat starej polskiej wsi, wielkiego lasu i nie przebranych pól, a wszystko pod księżycem w pełni i pięknym sierpniowym niebem

 . Cześć, opisze tu mój trip raport po tej pochodnej kwasu, bo sądzę że był całkiem ciekawy i mocno zapadł mi w pamięci . Dawka to tylko jeden karton 100ug ale s&s-miażdżące. Byłem z moim przyjacielem F na totalnym zadupiu , tylko wielki las, jeziorko i kilometr dalej mała wioska( Tak pólnocno wschodnia Polska ) . Rozbiliśmy z F i kilkoma znajomymi biwak w lesie nad jeziorem. Jak to już było wcześniej zaplanowanie, ja i F chcieliśmy wziąć te 2 kartony 1p lsd, które mi zostały sprzed wakacji.

  • Benzydamina

Oto pisany w drugi dzień po zazyciu opis tripu(?) po benzydaminie:

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Prezentowany poniżej tekst został zamieszczony w wątku serwisu hyperreal przez użytkownika NegerHollands: