Medyczna marihuana dla seniorów?

Najnowsze badania wskazują, że dla seniorów medyczna marihuana może okazać się nie tylko lepszą, ale również bezpieczniejszą opcją terapeutyczną w porównaniu z opioidami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolitykaZdrowotna.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

114

Ból, zaburzenia snu lub stany lękowe, neuropatia , choroba Parkinsona czy w końcu przykre efekty stwardnienia rozsianego – rozwiązanie tych problemów wieku podeszłego może leżeć w korzystaniu z marihuany medycznej. Najnowsze badania, które zaprezentowane zostaną w maju na dorocznym kongresie American Academy of Neurology wskazują, że dla seniorów medyczna marihuana może okazać się nie tylko lepszą, ale również bezpieczniejszą opcją terapeutyczną w porównaniu z opioidami.

Retrospektywnym badaniem oceniającym bezpieczeństwo oraz efektywność terapii marihuaną objęto populację 204 pacjentów o średniej wieku 81 lat (przy czym najmłodszy z pacjentów miał 72 lata, natomiast najstarszy aż 102). Chorzy objęci byli nowojorskim, stanowym programem wdrażania medycznej marihuany w terapii pacjentów zmagających się z problemami neurologicznymi. Pacjenci otrzymywali różne dawki tetrahydrokanabinolu (THC) oraz kanabidiolu (CBD) – które są głównymi substancjami czynnymi w medycznych konopiach. Seniorzy przyjmowali preparaty w postaci nalewek, suszu czy kapsułek przez średnio cztery miesiące, w trakcie których byli poddawani regularnym kontrolom lekarskim.

Efekty terapii medyczną marihuaną

Aż 69 proc. pacjentów wskazało zmniejszenie dolegliwości, jakie pierwotnie u nich zdiagnozowano – z czego aż 49 proc. wskazało na działanie uśmierzające ból, 18 proc. – na działanie poprawiające sen, kolejne 15 proc. wskazało na zmniejszenie objawów neuropatii, a 10 proc. redukcję stanów lękowych. Co warto podkreślić wykorzystanie leków na bazie marihuany medycznej pozwoliło o 32 proc. zredukować u seniorów wykorzystanie opioidowych leków przeciwbólowych.

Efekty uboczne stosowania medycznej marihuany u seniorów

Naukowcy zwrócili również uwagę na rodzaj i częstość występowania efektów ubocznych terapii w wykorzystaniem marihuany medycznej. Pojawiły się one aż u 34 proc. seniorów, natomiast po korekcie dawki odnotowano je u 21 proc. badanych pacjentów. Najczęstszymi objawami ubocznymi była senność (13 proc.), problemy z utrzymaniem równowagi (7 proc.) oraz kłopoty ze strony układu trawiennego (7 proc.). Z powodu nasilania się efektów ubocznych 3 proc. seniorów zdecydowało się zrezygnować z terapii.

Pełne wyniki badania zostaną opublikowane na początku maja podczas 71 dorocznej konferencji American Academy of Neurology.

Źródło: American Academy of Neurology ANN https://www.aan.com/PressRoom/Home/GetDigitalAsset/12893

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Jako ze opisywane wydarzenia działy sie ponad rok temu a moja pamięć nie należy do doskonałych to chronologia może nie być idealna, jednak postaram się oddać wrażenia jak najbardziej subiektywnie i autentycznie.

 

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

Mieszkanie znajomego

Pewnego wieczoru, gdzieś w ciemnych zakamarkach forum, dowiedziałem się o magicznej substancji nazywanej homikiem. Wydała mi się bardzo interesująca, szczególnie opisy typu "zjadłem 100mg, wszedłem pod prysznic i miałem wrażenie, że odkurzam wilgoć". Zauważyłem też, że owa substancja została doceniona przez Sashę Shulgina, toteż po przeanalizowaniu ryzyka, plusów i minusów - napisałem do jednego z kosmicznych vendorów, który w tamtych czasach siał furorę. 

 

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.