Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 5068 • Strona 26 z 507
  • 44 / / 0
Okwaszony pisze:
...
- no fap
...
wtf ?
  • 553 / 117 / 0
Zdrowy sen, dużo wody mineralnej, rozsądna dieta !!
  • 1180 / 103 / 0
lumos pisze:
Okwaszony pisze:
...
- no fap
...
wtf ?

Zaprzestań samogwałtu!
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1957 / 230 / 0
DorianGray pisze:
A reszcie chciałbym powiedzieć, że lubię was bardzo, ale pewnie każdy po kolei tnie się wieczorami nożem do masła - tylko tak, żeby nikt nie widział.
Ktoś nie oszukuję samego siebie tak jak Ty, to od razu musisz to przekręcić i rozumieć to na siłę opacznie, tak jak Tobie jest wygodnie.
lumos pisze:
Okwaszony pisze:
...
- no fap
...
wtf ?
Częsta masturbacja podobno ma bardzo negatywny wpływ na poziom dopaminy.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 60 / 34 / 0
Co jest dziwnego w magazynowaniu energii seksualnej poprzez zrezygnowanie z masturbacji ? Jeśli się dobrze ukierunkuje tą energię podczas abstynencji, zamiast marnować bezproduktywnie czas, to można naprawdę wiele zdziałać. Nigdy nie miałem takiej ochoty na kobiety, jak podczas zrezygnowania z masturbacji. Ta chęć oczywiście pojawiała się, ale nie miała takiej mocy. Zacząłem treningi sztuk walki, zacząłem uczyć się języków, załatwiać wszystkie zaległe sprawy, poprawił mi się humor, poprawiły się relacje z innymi ludżmi, pojawił się spokój, opanowanie. Poznałem swego czasu prawdziwego Mnicha, który żyje zgodnie ze swoimi przekonaniami i przestrzega panujących zasad, a nie jak większość klechów, która prawi morały na ambonie jaka to masturbacja nie jest zła, a sama wali kapucyna. Nigdy nie widziałem go zdenerwowanego, nawet w krytycznych sytuacjach potrafi zachować opanowanie i zdrowy rozsądek, ma niesamowite poczucie humoru i pozytywne podejście do życia. Swego czasu odbyłem z nim dłuższą pogawędkę i mówił mi że jeśli człowiek potrafi choć od czasu do czasu wieść ascetyczne życie i zrezygnować z przyjemności, to te trudności zaczynają go hartować, dystansuje się od wielu spraw, nabiera nowej perspektywy.
  • 37 / 3 / 0
Masturbacja jest konieczna w przypadku zdrowych mężczyzn o prawidłowym poziomie testosteronu, którzy nie mają bieżącego dostępu do damskich otworów. Jeżeli występuje współzależność pomiędzy poziomem dopaminy w przestrzeni międzysynaptycznej a wolnego testosteronu, to uspokoję Was. Mam znajomych kulturystów z świetnymi wynikami w przyrostach masy, którzy nakurwiają laski w cipę jak szaleni i robią dobitkę w konia everyday :)

Kochani tutaj nie chodzi o dopaminę, tylko waszą filozofię życia i psychologię.
Nie zapominajcie o najważniejszym bodźcu który potrafi dać siłę do bezsennych tygodni…

„Lecz Pan czeka, by wam okazać łaskę, i dlatego wstaje, by się zlitować nad wami, bo Pan jest sprawiedliwym Bogiem. Szczęśliwi wszyscy, którzy w Nim ufają!”
Iz 30:18
Uwaga! Użytkownik RightNow jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 122 / 30 / 0
@ up
Zamiast podglądać bod biurkiem swoich kolezkow jak walą konia lepiej zajmij się sobą i przestań p ieprzyc Januszowe "bo ja widziałem,bo ja slyszalem,bo w telewizji powiedzieli, że trzepanie jest COOL"
http://nadopaminie.blogspot.com/?m=1
Uwaga! Użytkownik Okwaszony nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 103 / 0
Dyskusja z naszego forum w temacie: Wpływ masturbacji na poziom testosteronu

jak-zachowac-odpowiedni-poziom-testoste ... 45301.html
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3406 / 534 / 0
Maniacal pisze:
Ta prolaktyna przecież wystrzeliwuje po orgaźmie ale bardzo szybko wraca do normy. Zobaczcie na ludzi zakochanych. Potrafią codziennie uprawiać seks po wiele razy i do tego są cały czas szczęśliwi, mają pełno energii aby sie widywac i spędzać ze sobą czas do późnych godzin.
na takich to ty nie patrz, dla kogoś kto jebał przez 10lat 2 razy kapucyna to może jedynie wyjść nocą na dwór popatrzeć w górę i palcem wskazać na jedną gwiazdę, i powiedzieć - o tam własnie jest moja prolaktyna.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 361 / 13 / 0
Doping mózgu vol 1

Witam w drugiej edycji tego jakże popularnego tematu. Będziemy omawiać tutaj możliwości zwiększenia zdolności umysłowych. Rozmowy o samopoczuciu mamy tutaj. Zmaganie się z nałogiem? Proszę bardzo.

Jak wiadomo, podstawą sprawnie funkcjonującego baniaka jest dieta i aktywność fizyczna. Jako, że byt tworzy świadomość, bardzo istotne są geny, co strasznie komplikuje sprawę, gdyż każdy jest inny. Co więcej sami siebie oszukujemy, a odczuwane przez nas zmiany mogą być efektem placebo.

Jak się już pewnie domyślacie, nie będzie tutaj postów w stylu: "właśnie odstawiłem fetę, czuję się chujowo, czy ten zestaw 20 przypadkowych środków mi pomoże?". Oczywistym jest, że każdy ma swoje słabostki, w końcu to [h]. Celem jednak moich rozważań jest próba podniesienia poziomu dyskusji, bardziej pracowaniem nad pewną strategią, a nie chwilową odmułką od 5 letniego ciągu na syntetycznych kana-cośtam.

Tak więc zapraszam wszystkich chętnych, którzy chcą coś dać od siebie dla społeczności. Nowe badania, własne przeżycia, uzasadnione i sprawdzone wspomaganie farmakologiczne - o tym będziemy dyskutować w tym temacie. Pozdrawiam!
Uwaga! Użytkownik 666 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 5068 • Strona 26 z 507
Artykuły
Newsy
[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.