Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

National Geographic
Jonasz Przybył

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

90

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?

Popularność terapii kannabinoidami stale rośnie, a wielu chorych liczy na jej korzystny wpływ w leczeniu rozmaitych dolegliwości. Wyniki badań są jednak dalekie od jednoznacznych, a najnowsze analizy wskazują na istnienie poważnych ograniczeń dotyczących skuteczności marihuany. To jednak temat, który wciąż budzi emocje.

Czy medyczna marihuana działa?

Zespół badawczy pod kierownictwem dr Michaela Hsu z UCLA Health przeanalizował ponad 2500 publikacji opublikowanych od stycznia 2010 do września 2025 roku. Przegląd objął randomizowane badania kliniczne, metaanalizy oraz wytyczne kliniczne.

Analiza miała na celu ocenę skuteczności medycznej marihuany oraz innych kannabinoidów w leczeniu różnych schorzeń. Wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie „Journal of the American Medical Association”, a w badaniu wzięli udział naukowcy z Harvardu, UC San Francisco, Washington University School of Medicine i New York University.

Wyniki przeglądu wykazały, że istnieje poważna luka między postrzeganiem społecznym a rzeczywistym stanem wiedzy naukowej na temat skuteczności medycznej marihuany. Pomimo rosnącej popularności jej stosowania – 27% populacji USA i Kanady zadeklarowało w 2018 roku stosowanie medycznej marihuany – dowody naukowe na jej skuteczność są ograniczone lub niewystarczające.

– Pacjenci zasługują na szczerą dyskusję o tym, co dokładnie nauka wie na temat medycznej marihuany – mówi dr Michael HSU, autor przeglądu.

Na co medyczna marihuana faktycznie pomaga, a na co nie?

Na podstawie badań skuteczność farmaceutycznych kannabinoidów udało się potwierdzić jedynie w wąskim zakresie schorzeń. Są to m.in.:

  • utrata apetytu związana z HIV/AIDS,
  • nudności i wymioty wywołane chemioterapią,
  • ciężkie pediatryczne zaburzenia napadowe: zespół Dravet i zespół Lennoxa-Gastauta.

W przypadku takich schorzeń jak przewlekły ból, lęk czy bezsenność – w których medyczna marihuana jest często stosowana – brakuje przekonujących dowodów naukowych potwierdzających jej skuteczność. Według naukowców wnioski o domniemanym działaniu przekazywane są tylko „pocztą pantoflową” i mogą być niezgodne z prawdą. Warto podkreślić, że ponad połowa użytkowników stosuje medyczną marihuanę właśnie w leczeniu przewlekłego bólu.

Marihuana a onkologia – czy to działa?

Inne badania prowadzone przez Whole Health Oncology Institute wykazały, że marihuana może pomagać w łagodzeniu objawów towarzyszących chorobom nowotworowym – szczególnie nudności, wymiotów, utraty apetytu oraz problemów ze snem. Dla części pacjentów poprawia także ogólną jakość życia i samopoczucie

Skutki uboczne i zagrożenia marihuany

Aktualne wytyczne klinicznie nie rekomendują marihuany jako terapii pierwszego wyboru. Zespół z UCLA zwrócił uwagę na potencjalne ryzyko zdrowotne związane ze stosowaniem marihuany. Według nich 29% osób stosujących medyczną marihuanę spełnia kryteria uzależnienia, a codzienne używanie marihuany – zwłaszcza w formie wziewnej – wiąże się z wyższym ryzykiem chorób układu sercowo-naczyniowego, w tym zawału i udaru.

W tym kontekście szczególnie zaleca się, aby lekarze przed przepisaniem produktów zawierających THC dokładnie oceniali stan zdrowia pacjentów, ze szczególnym uwzględnieniem ryzyka chorób serca i zaburzeń psychotycznych.

Potrzebujemy więcej badań nad marihuaną

Długofalowe badania potwierdzają również, że używanie marihuany o wysokiej mocy przez młodzież może mieć poważne konsekwencje dla ich zdrowia psychicznego. Objawy psychotyczne występowały u 12,4% użytkowników marihuany, a zaburzenia lękowe u 19,1%. Marihuana o mniejszej mocy zmniejsza ten procent, ale stosunkowo niewiele.

Dr Michael Hsu zaznaczył, że kluczowe jest prowadzenie kolejnych, bardziej rygorystycznych badań, które pozwolą jednoznacznie określić skuteczność i bezpieczeństwo stosowania medycznej marihuany. Tylko w ten sposób możliwe będzie opracowanie przejrzystych wytycznych klinicznych i poprawa jakości opieki nad pacjentem.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Info: 23 lata, 80kg, 185 cm wzrostu.

Substancja: Dekstrometorfan - Acodin, tabletki 15mg.

Doświadczenie: MJ, pixy, Amfetamina, Mieszanki kolekcjonerskie.

Set&Settings:Pierwsze dwa razy nastawienie pozytywne. Za trzecim razem - Neutralne. Prawdę mówiąc nie byłem przekonany tym razem czy chcę brać i czy cokolwiek osiągnę z DXM. Ostatecznie jednak znalazłem się w aptece wypowiadając słowa: „Czy jest Acodin? Dwie paczki poproszę”.

  • AM-2233
  • Inne
  • Tripraport

Nie eksperymentowałem, z nieoakcyzowanymi narkotykami już od jakichś 40 dni. Tego dnia nie miałem zamiaru również przyjmować nici po za alkoholem. Jednak spotkałem się z MP, który właśnie przyjechał z Anglii. Miał ze sobą ponad gram AM-2233. Jako, że byliśmy jednymi z pierwszych Polaków, którzy próbowali JWH-210, dlaczego nie mielibyśmy zrobić czegoś pożytecznego dla nauki i nie przetestować AM-2233. Takiej okazji nie mogłem przegapić. A tak przy okazji po prostu miałem ochotę się najarać. Na szybko przygotowaliśmy mieszankę zioło, wysuszyliśmy jej część i rozpoczęła się przygoda. W tym momencie muszę zaznaczyć, że jakieś 2 godziny wcześniej wypiłem 1 litr piwa. :)

W spektaklu biorą udział:
AM-2233 - substancja, która lubi ubielać się w foliowe sukienki.
Joda - bardzo dziwaczne bongo, przypominające postać z gwiezdnych wojen.
MP - mój przyjaciel. Dobry człowiek, który pracuje w Anglii i przyjechał na urlop.
GrenBoy - narrator.
RastaBoy - kolega z LO, który dużo jara i prowadzi rozrywkowy tryb życia.
Krzak - właściciel lokalu.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

plener, imprezy, przeważnie mieszkanie prywatne

Opis zaległy tripu z zeszłorocznej jesieni.

Nadszedł czas ostatecznego podsumowania przeżytych doświadczeń.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

1) Wieczór/noc, piątek, brak dzieci, czysty umysł. Ulice śródmieścia Warszawy. 2) Wakacje, dobry humor. Prawie pusta, szeroka i długa plaża nad Bałtykiem. Bezchmurne niebo. Upał za parawanem, przejmujący chłód na otwartej przestrzeni.

Początek działania LSD objawia się najłatwiej na twarzach – zaczynają w ten charakterystyczny sposób „pływać” i „przenikać”. Jeśli oglądasz film, zdaje się też, że aktorzy trochę zbyt przesadnie wypowiadają swoje kwestie i robią nienaturalne miny. Przerywamy więc oglądanie i przenosimy się na taras, gdzie z nową ciekawością przeglądamy pozostawiony na stole, kupiony parę dni wcześniej, album ze zdjęciami Nowego Jorku.

randomness