Apteka - miksy

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 554 Strona 1 z 56
Rejestracja: 2005
  • 693 / / 0


Ostatnio zmieniony 25 października 2017 przez surveilled, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: zamieniono na link

 

Rejestracja: 2005
  • 1641 / 195 / 0


Benzodiazepiny działają odwrotnie do działania większości stymulantów (nie wszystkich, ponoć Metylfenidat dobrze komponuje się z benzodiazepinami), tak więc jest to możliwe, że przez Clonazepam, druga sprawa jest taka, że co chciałeś odczuć po 7 tussipectach i jednej kawie? Przecież przy lekko nawet wyrobionej tolerancji to prawie nic nie daje.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Trzech nastolatków w plecaku zamiast książek i zeszytów miało narkotyki

Policjanci z Oleśnicy zatrzymali trzech nastolatków, którzy posiadali szeroki asortyment różnych środków odurzających.

 

Nof

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 291 / 13 / 0


drag pisze:
Benzodiazepiny działają odwrotnie do działania większości stymulantów (nie wszystkich, ponoć Metylfenidat dobrze komponuje się z benzodiazepinami)
Benzodiazepiny działają 'odwrotnie' w stosunku do wszystkich stymulantów. Tak jak wszystkie depresanty. Co do metylofenidatu to po prostu jego działanie nie psuje efektów benzodiazepin i odwrotnie (Wedle opinii z jakimi się spotkałem). Amfetaminy mogą być czasami przyjemnym dodatkiem do benzo, jednak zawsze stracimy część efektów obu.
drag pisze:
co chciałeś odczuć po 7 tussipectach i jednej kawie? Przecież przy lekko nawet wyrobionej tolerancji to prawie nic nie daje.
Przy braku tolerancji 5 tabletek Tussipectu potrafi zadziałać na mnie dość mocno. W szczególności w połączeniu z kofeiną. Natomiast minimalna tolerancja na efedryne jest już dużą tolerancją. Dzień
po tym jak zażywałem 5 tabletek dla podobnego, choć mniej stymulującego efektu potrzebowałem zdwojonej dawki.
Co do mieszania efedryny z klonazepamem to pierwszą w życiu dawkę klonów zjadłem właśnie po efedrynie. Efektem było to że nie odczułem działania klonazepamu. Jedynie z niepodobną efedrynie łatwością zasnąłem.

 

Rejestracja: 2005
  • 1641 / 195 / 0


Tak, wiem, źle się wyraziłem. Logika wskazuje, że depresanty działają odwrotnie do stymulantów, chodziło mi o aspekt komponowania się ze sobą. Duża większość stymlantów częściowo, lub bardziej częściowo neutralizuje działanie depresantów (ale znów nie wszystkich). Tutaj chodziło mi o konkretny przykład, że efedryna i kofeina się kłócą z clonazepamem, a metylfenidat nie powinien.

Jeśli chodzi o te 7 tussi i mocną kawę, to przy niewyrobionej tolerancji na efedrynę może nieźle postymulować. Nawet 5 tussi po długiej przerwie, bez kawy, dobrze stymuluje. Ale tak jak Nof pisze, jak łykaliśmy dzień wcześniej tussi to na drugi dzień podziała już słabiej. A sama w sobie kawa nie spotęguje aż nadto efektów, bo na kofeinę, jeśli pijesz kawę/herbatę, to na pewno masz już wyrobioną tolerkę.

mix

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 172 / 5 / 0


450mg kodeiny + 4 mg klona + alkohol:)

 

Nof

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 291 / 13 / 0


O! wujek Bill. Czy aby prawdziwy?

 

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 185 / 6 / 0


mam propozycję takiego mixu:
W żyłę na lewej ręce kolega wstrzykuje ci szybko końską dawkę diazepamu
W żyłę na prawej ręce w tym samym czasie inny kolaga wstrzykuje ci szybko końską dawkę morfiny.

Kop powinien być ciekawy.

Jak ktoś to przeżyje to niech da znać jak było :)

 

Rejestracja: 2005
  • 157 / 4 / 0


[quote="PanMuchomor"]
mam propozycję takiego mixu]


Ja się zgłaszam na ochotnika, tylko niech ktoś opłaci materiał ;)

mix

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 172 / 5 / 0


walilem diazepam (ampulki) + hera w jednej pompce (wzmacnia sedatywne dzialanie), walilem diphergan + hera, efekt jakbys zajebal 3 razy wiecej hery:)

 

Rejestracja: 2005
  • 157 / 4 / 0


Operacja C.A.R. - Chlorprothixen, Acodin, Relanium :)

Ja dzisiaj w nocy walę ze 240mg DXM(może zmienię zdanie i zwiększę dawkę dexa ale te wszystkie leki będą nawzajem się wzmacniać :)) + ze 35mg diazepamu + 45mg chlorprothixenu (chlorprothixen biorę codziennie, terapeutycznie a także rano 20mg fluoksetyny).

Planuję wrzucać tak:
20:50 - 45mg chlorprothixenu
22:00-22:10 - DXM
22:45 - diazepam

Czy to dobre rozłożenie w czasie? Chlorprothixen osiąga stężenie maksymalne po 3 godzinach, DXM najmocniej działa u mnie gdzieś po 2-2,5h, diazepam gdzieś po 40-90 minutach (właśnie ta rozbieżność mnie zastanawia...)

05 sty 2006, 11:56 - scalono - surveilled

O k*rwa ale mnie wyjebało, jeszcze do teraz jest zajebiście!!! A wogóle to skończyło się na tym, że zwiększyłem dawki dexa i rolek - DXM do 450mg i Diazepam do 50mg Ale było cudownie, nie do opisania i jeszcze się wspaniale czuję, taki zrealaksowany, znieczulony zajebiście nawet teraz, było błogo nie no diazepam + DXM = siódme niebo. No i ten chlorpro pewnie też coś dał Było trochę psychodelicznie po tych 450mg DXM ale przeważał wspaniały błogostan, zło zniknęło itd. Było pięknie!!!

Aha i nie mam zejścia typowo DXM'owego, tylko taki zajebisty spokój mmm.........
Ostatnio zmieniony 04 stycznia 2006 przez Iwan, łącznie zmieniany 4 razy.
Posty: 554 Strona 1 z 56
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 3 gości