Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Ale inhibitor plus grzyby które działają na SSRI – ja myślałem że bardziej by to szło w stronę ZS (* nie mam pewności, proszę się nie sugerować i robić własne research)
Miałem jednego grow kita będąc na małych dawkach esci 5-10 mg \dobe.
Przejadłem te grzyby chyba pięć razy, zwiększając dawki . Nie wiem jak powinny działać poprawnie ale na mnie działały średnio- jeśli dojechałem do pięciu gram suszonych to już chyba coś tam się powinno pojawić w głowie a tymczasem raptem obniżenie stroju i jakieś rozkminy, analiza traumy, płacz, oczyszczenie.
Ale na wejściu co robiło mi się na zmianę zimno i ciepło plus zimne stopy dłonie (homet też mi się tak ładował)
Polecam skarpetki, kocyk i grzejnik, ale przede wszystkim uczulam że łączenie jednego z drugim jest nierozsądne może być bardzo niebezpieczne w skutkach A każdy człowiek jest inny więc jeśli już podchodzisz, użytkowniku do takich testów – zaczynaj ostrożnie – tak jak ja od małych aż do dużych dawek . po jednym stopniu w górę, bo co by było jakby człowiek wrzucił trójkę suszu i nagle by go wykręciło przegrzało dostałby udaru albo c*** wie czego ...
"Rutyna to rzecz zgubna "
Nadpotliwość, a podwyższenie temperatury ciała to dwie różne sprawy. Jedno nie musi wynikać z drugiego chociaż może tak być. alfy powodują potworne podwyższenie temperatury ciała z minimalną potliwością taki przykład Ci podam.
Wracając do wątku to robiłem to, bo połowę życia jestem na SSRI. Grzyby normalnie zadziałały (bardziej jako empatogen), ale to skutek niewielkiej dawki. Była to 1/3 holenderskich trufli. Przytulałem się do trawy, do drzew, płakaliśmy wspólnie z towarzyszami. Mimo, że jestem na najsilniejszej pod względem wychwytu serotoniny paroksetynie.
Też płakałem to była taka introspekcja retrospekcja. Jak sesja u psychoterapeuty który "uświadomił i pokazał dlaczego jestem taki i taki tu i teraz"
No to się człowiek spłakał, bo żal człowiekowi samego siebie...
"Rutyna to rzecz zgubna "
Marnowanie potencjału i obciążaniu wątroby moim zdaniem. Nie polecam również odstawiać antydepresantów żeby mieć tripa.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
