Substancje psychoaktywne legalne w szkołach?

Naukowcy debatują, czy powinniśmy z nich korzystać. Zwolennicy udostępnienia stymulantów bez recepty mówią, że to tylko nieszkodliwa pomoc w koncentracji. Krytycy twierdzą, że to niebezpieczna i zupełnie niepotrzebna zachcianka.

Koka

Kategorie

Źródło

sfora.pl

Odsłony

4630
Naukowcy debatują, czy powinniśmy z nich korzystać. Zwolennicy udostępnienia stymulantów bez recepty mówią, że to tylko nieszkodliwa pomoc w koncentracji. Krytycy twierdzą, że to niebezpieczna i zupełnie niepotrzebna zachcianka. Od pierwszej klasy liceum nie napisałem żadnej pracy bez zażycia Ritalinu - przyznaje David Green student z Harvardu. Jednak przeciwnicy potępiają udostępnienie takich leków społeczeństwu. Mówią o nieuczciwej przewadze i porównują taką sytuację do dopingu w sporcie. Ritalin zmniejsza kreatywność oraz może być zagrożeniem dla serca. W USA istnieją grupy zawodowe zmuszone do brania go w trakcie pracy jak lekarze, piloci i policjanci - przestrzega profesor Anjan Chatterjee z University of Pennsylvania. Postęp często niesie ze sobą ryzyko. Zamiast go zakazywać, trzeba ustalić normy prawne regulujące jego wykorzystanie - przekonuje prof. John Harris kierownik Institute of Science, Ethics and Innovation w Manchesterze. Ritalin, znany w Polsce pod nazwą "Concerta", jest stymulantem. Używany jest w leczeniu ADHD i narkolepsji oraz przy wyprowadzaniu z narkozy. Działa stymulująco na układ nerwowy, pomaga w koncentracji. Obecnie dostępny jest tylko na receptę.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

DMT (niezweryfikowany)

że Ritalin zmniejsza kreatywność. Głupoty, jak zwykle ze sfory
Anonim (niezweryfikowany)

Ot, jeden będzie się wspomagał kawą, drugi pluSZZZZZZZZZZZem jakimś, a trzeci sięgnie po amfę!
archont (niezweryfikowany)

Nie myślę, że debata w kontekście nauki ma sens - zażywanie dowolnych substancji psychoaktywnych jest w gestii samych studentów czy też uczniów. Podobnie jak żadne szkoły nie potępiają ani nie namawiają do zażywania kawy czy też ekstraktów kofeinowych, nie powinniśmy regulować kwestii np. ritalinu. Sam jestem przeciwny stosowaniu takich dopalaczy - organizm, dążąc do homeostazy może się rozregulować od wielu substancji. Kiedyś wyczytałem, że picie kawy przed biegiem pomaga w pokonaniu dłuższego dystansu, bo uśmierza ból. Dziś muszę biegać po niezłej ilości kofeiny, bo się przyzwyczaiłem. Nie znaczy to, że zabraniam komuś korzystania z ritalinu, tylko że sam nie zamierzam stosować. Martwii mnie natomiast porównanie nauki po ritalinie do dopingu w sporcie. Sport z natury polega na współzawodnicwie i walce z przeciwnikiem, albo właściwie z jego długością skoku czy czasem. Takie porównanie pokazuje bardzo niezdrową mentalność - skupienie się na pokonaniu przeciwnika, a nie zdobywaniu wiedzy per se.
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna


-->Wiek: 22/K/169cm/50kg



-->Poziom doświadczenia:

mj - sporo jako nastolatka, a więc parę latek temu, ostatnio -

sporadycznie

pixy - kilka ale to nie było mistrzostwo świata, a z dwojga

złego preferuję czystą amfę

feta - zaczęłam 3-4 m-ce temu, minimum 1-2 x w tyg., odstawiłam

miesiąc temu

aha, sporo alkoholu od wieku "nastoletniego" do okresu z fetą

od miesiąca - zero ćpania, zero alkoholu - mam wakacje od syfu :D

  • Morfina

  • LSD-25

O jedenastej czterdzieści pięć nastąpiło wprowadzenie matariału testowego. Kolorowy kartonik o niepozornych rozmiarach nie zapowiadał wyglądem ani aparycją tego co nas czekało… Poszliśmy na skraj łąki siadając w cieniu brzózek- pamiętam piękne słoneczne plamy- prześwity słońca które powoli wskazywało na apogeum- czyli południe. Długi czas oczekiwania zaniepokoił mnie… Już myslałem że cały eksperyment wziął w łeb. Wtedy postanowiłem że trzeba zajarać z myślą że może to będzie katalizatorem który uwolni w nas psychodeliczne jazdy, wkrótce przekonałem się że wcale się nie pomyliłem.