[Spliff#3] Jak się chamy do rządzenia wzięły

toudy

Kategorie

Źródło

Spliff

Odsłony

1391
Rozsądek vs LPR – 1 : 0 (do przerwy)

Z woli narodu urzędujący Sejm V Kadencji ma przed sobą nie lada zadanie. Po wielu genialnych projektach, nad jakimi dane mu było głosować, teraz na wokandę trafia nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i Kodeksu Pracy, autorstwa posła Andrejuka z LPR. Zasadniczo, naszym kochanym faszystom chodzi o to, by zakazać posiadania i obrotu nasionami (koniec z makowcami?), zakazać produkcji gadżetów z listkiem, wprowadzić testy narkotykowe do zakładów pracy... ogólnie wesoło. Na szczęście idiotyzm tych propozycji, w szczególności od strony prawnej, zauważyliśmy nie my jedni.

Konfederacja Pracodawców Polskich skrytykowała projekt m.in. za jego ogólnikowość, brak konkretnych rozwiązań co do sposobu przeprowadzania testów przez pracodawcę. „Oceniamy tą propozycję negatywnie” – piszą jasno o karaniu osób prowadzących lokale gastronomiczne i rozrywkowe, na terenie których sprzedawanesą narkotyki. W idealnym świecie LPR każdy właściciel klubu powinien niezwłocznie zawiadamiać organy ścigania za każdym razem, kiedy będzie miał najmniejsze podejrzenia. „W tym kontekście zapis projektu może zostać uznany, jako ingerujący w konstytucyjną sferę praw i wolności obywatelskich. Ponadto, Konfederacja Pracodawców Polskich wyraża pogląd, że zamiast nakładać na obywateli kolejne, wątpliwe prawnie obowiązki, należy dążyć do poprawy pracy właściwych organów ścigania.(...) należy zastanowić się nad celowością proponowanych zapisów.” „Przedstawiony projekt oceniamy negatywnie (...)”

Swoich wątpliwości nie kryją też związkowcy –

„(...) nie podważając idei walki z narkomanią, zastanawia nas, czy faktycznie istnieje konieczność dokonywania zmian, czy też wystarczające są w tym zakresie istniejące ramy prawne” Najbardziej ligowcom dostało się jednak od Prezesa Sądu Najwyższego. „W proponowanej zmianie posłużono się wysoce niejasnym określeniem „wizerunek” substancji psychotropowej lub środka odurzającego. Z uzasadnienia projektu wynika, że chodzi tu w szczególności o obraz graficzny rośliny, z której produkuje się narkotyki, np. obraz liścia marihuany. Sformułowanie uzupełniające rozpoczyna się ponadto zwrotem, „a w szczególności”, co oznacza, że nie rozszerza ono zakresu zakazanych działań, a tylko wyjaśnia, jakie działania są uważane za reklamę lub promocję substancji psychotropowych. Proponowana zmiana nie powoduje zatem żadnej merytorycznej zmiany w stanie prawnym. Ze względu na swoją wieloznaczność wprowadzona zmiana nie służy sprecyzowaniu treści zakazu, a tylko wprowadza niejasności co do treści zakazu. Z wprowadzenia wyżej wskazanych zmian należałoby zatem zrezygnować.” „Wprowadzenie do wskazanej Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii projektowanego przepisu art. 60 ust. 2 stanowiłoby oczywisty błąd w konstruowaniu prawa. (...) Nie do przyjęcia jest wprowadzenie możliwości orzekania środka karnego w postaci zakazu prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Środek (...) jest nie tylko niezgodny z istotą i celami sankcji karnych, ale jest także niezgodny z konstytucyjnie gwarantowaną wolnością działalności gospodarczej” – dostaje się zapisom skierowanym przeciw właścicielom klubów. „Wskazany przepis jest zbędny i stanowi wyraz nadmiernej kazuistyki w tworzeniu przepisów prawa (...)” „(...) proponowane zmiany nie są potrzebne. Proponowane przepisy wykazują ponadto wady z punktu widzenia techniki legislacyjnej.”

Z niecierpliwością śledzić będziemy rozwój tego pogrzanego projektu. Sobie i wam życzymy, by za tworzenie polityki narkotykowej wzięli się wreszcie ludzie do tego przygotowani, a pozostałym, jak mawiał pewien marszałek – kury szczać prowadzać. (m)

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

P-paranoi (niezweryfikowany)

Oby tak dalej. Pierdolić idiotow z wiejskiej
Anonim (niezweryfikowany)

zobaczcie co na to Kaczynski :) http://www.youtube.com/watch?v=s-51rKwcQ34
et (niezweryfikowany)

lol
Anonim (niezweryfikowany)

XDDD that's pretty fucked up right there
Gallus Anonymous (niezweryfikowany)

Parafrazujac slowa jednego z klasykow "durnia mamy za premiera"... ://
slu

[quote] <b>Zobacz także:</b> <p> <a href="https://hyperreal.info/encod/i_czytanie_w_sejmie_rp_nowelki_ligii_polskich_rodzin_opinie_klubow">Zapis sejmowej debaty - część I - opinie klubów</a><br> <a href="http://hyperreal.info/encod/i_czytanie_w_sejmie_rp_nowelki_ligii_polskich_rodzin_pytania_i_odpowiedzi">Część II - Pytania i Odpowiedzi</a><br> <a href="http://hyperreal.info/encod/list_do_poslow_w_sprawie_nowelizacji_lpr">List Fundacji Transformacja do posłów na Sejm RP</a><br> <a href="http://drugpolicy.pl/web/guest/action/lpr/petition">Podpisz petycję - to ostatni moment</a> [/quote]
Punć (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]zobaczcie co na to Kaczynski :) http://www.youtube.com/watch?v=s-51rKwcQ34[/quote] skoro Ci popaprani idioci nie wiedzą co to zielone i jak się to zażywa oraz jak działa to raczej nie mamy co liczyć na zalegalizowanie ziółka w pl:( ah ta nie wiedza:/
wujek (niezweryfikowany)

chuj z ligą polskich rodzin!!
Anonim (niezweryfikowany)

SUPER PARTIA |< o O r \/\/ 0
Anonim (niezweryfikowany)

Jeśli chcecie kogoś nazwać faszystami to PiS, oni rzeczywiście są 'państwowcami'. Natomias LPR to naziści. Proszę nie mylić pojęć!
anonim (niezweryfikowany)

wszyscy komuniści! Niech dojdą wkońcu Ci co komuny nie pamiętają a jointy jarają
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • THC
  • Uzależnienie

pozornie czysta bania, w domu

Raport ten będzie zbiorem przemyśleń na temat momentu życia w jakim się znajduę. Jeżeli więc nie masz ochoty czytać smętów małego ćpunexa to w pełni to rozumiem.

Początek, rozwinięcie i zakończenie

  • Inne

nazywam sie - THC :) ksywka na osiedlu luzik z LWA ZIP SQAD

nazwa substancji - PCP (fencyklida)

poziom doswiadczenia - Mj ; speed ; galka muszkatolowa ; MDMA(rozne tablety

:) ; DXM ; alkochol ; efedryna ; inhalanty ; LSD ; kofeina :) ; grzyby ;

ogolnie apteka ; no i PCP wiec jestem raczej doswiadczony

dawka,metody zarzycia - tabletka nie wiem ile bylo mg taka mala plaska jasno

niebieska ; do ustnie

set & setting - stan umyslu dobry (chociaz mam zwale po speedzie )

  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie, pokój. Oczekiwania pozytywne, ze względu na wcześniejsze kontakty z tym psychodelikiem. Nastrój neutralny.

Ok. 23 zarzuciłem pół blottera 220ug. Obawiałem się, że pełny może mnie za bardzo pozamiatać, a wcześniej brałem też tylko 110. Byłem sam w mieszkaniu. Na pierwsze efekty czekałem do około 24. Ogólna zmiana nastroju na bardziej pozytywny, chęć rozmowy.